• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence

[ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#18
23.12.2024, 22:55  ✶  
Florence miewała skłonności do surowych osądów wobec większości świata i nieco zbyt łagodnych wobec własnych krewnych i najbliższych przyjaciół. Wielu ludzi postrzegała znacznie gorzej niż powinna: na rodzinę patrzyła za to z pewnym przymrużeniem oka. Nigdy nie oświadczyłaby więc Laurentowi, że jest głupi, ale prawdą też było, że przymrużenie oka nie oznaczało ślepoty – a w nim takiej cechy nigdy nie dostrzegła. Jedynie rozpaczliwe pragnienie zadowolenia wszystkich wokół, znalezienia własnego miejsca, a przy tym sporą dozę zagubienia i skłonności do widzenia w ludziach tego, co dobre, co w połączeniu czasem zwodziło go na manowce.
– Przed Ostarą sama nie dowierzałam, że moja wizja jest ważna. Uprzedziłam Atreusa, Oriona i parę znajomych osób – powiedziała Florence w pewnym zamyśleniu. – Okazało się, że jednego z nich ostrzegała też Szeptucha, która podczas Ostary podeszła również do mnie… i przekazała niepokojące słowa. Prawdopodobnie nie byłam jedyna, więc niektórzy spodziewali się problemów, ale chyba nikt nie sądził, że będzie tak źle. Nie było niczego, w co mogłoby uwierzyć Ministerstwo. Poszłam wtedy też do Vakela.
Nie mogła powiedzieć, że nic jej to nie dało: w pewnym sensie poczuła się po tej rozmowie lepiej. Ale na pewno nie wskazała ona żadnego konkretnego kierunku, a teraz…
…teraz w wizji Florence byli śmierciożercy. Nie chciała iść do Vakela, bo nie była pewna, gdzie leży jego lojalność.
– Przekazałam opis mojej wizji Departamentowi Tajemnic. Poprosiłam, aby jej autor został zachowany w tajemnicy – podjęła, bardzo spokojnie, sięgając jeszcze po napój, by dopić jego resztę. – Widziałam ogień, dziwne rzeczy, ale też śmierciożercę. Jak sądzisz, Laurencie, co zrobiliby śmierciożercy gdyby usłyszeli, że ktoś im przeciwny, miewa wizje na ich temat?
Florence nie miała większych wątpliwości: mogłaby stać się ich celem. Być może nie zabiliby jej, ze względu na czystą krew płynącą w żyłach i fakt, że nie walczyła przeciwko nim w pierwszym szeregu, ale mogliby próbować ją zastraszyć, zmusić do współpracy albo nawet porwać. I chociaż nigdy nie uważała się za tchórza, ba, była gotowa współpracować z ludźmi Stewarda, co już samo w sobie ją narażało, zawsze chciała minimalizować ryzyko.
– Obawiam się, że ogłoszenie, że wiemy, że coś planują, nijak ich nie zastraszy. Kto nie spodziewa się powtórki po Beltane? Chyba tylko naiwni. A te wizje nie dają nam wiele więcej niż świadomość, że coś nadciąga wraz z jesienią i że będzie z tym związany ogień. Gdybym znała datę albo miejsce… Ale nie znam, może dlatego, że jeśli tę bym ujawniła, oni by ją zmienili? Wątpię, by Ministerstwo chciało wzniecać panikę. Jeśli chcesz kogoś uprzedzić, masz moją pełną zgodę, choć wolałabym, aby nie padało moje imię. Ja przekazałam tę informację ludziom, o których wiem, że nie są… Voldemortowi przychylni.
Uśmiechnęła się, blado, trochę smutno, gdy spytał, czy próbowała sięgnąć w przyszłość swoich krewnych w związku z tym, co się tam stało.
Spróbowała. I przed Atreusem widziała tylko ogień.
– Starałam się. Ale wróżby to tylko cień przyszłości. Nie zobaczyłam niczego, co mogłoby nam naprawdę pomóc – westchnęła. A potem utkwiła spojrzenie jasnych oczu w Laurencie: nie tyleż dlatego, że jego prośba jej doskwierała. Raczej dlatego, że przypominała, jak wiele niebezpieczeństw czyhało teraz na młodego Prewetta.
Nie prosiłby przecież, gdyby naprawdę się nie martwił.
– Spróbuję, mój drogi, ale aby to było naprawdę skuteczne… musiałabym spotkać Dante lub jego ludzi. Pytałam o niego, oczywiście nie wspominając o tobie, i on chyba rzadko opuszcza Nokturn.
A z kolei bardzo ciężko było sobie wyobrazić Florence Bulstrode udającą się na Nokturn.
Obiecała jednak spróbować: i dlatego odstawiła filiżankę, patrząc i na kuzyna, i usiłując spojrzeć na coś więcej: na cień jego przyszłości.


Percepcja, jasnowidzenie, szukanie w przyszłości Laurenta najpierw czegoś związanego z Dante, potem zagrożenia
Rzut PO 1d100 - 67
Sukces!

Rzut PO 1d100 - 74
Sukces!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Florence Bulstrode (4150), Laurent Prewett (5262)




Wiadomości w tym wątku
[ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Laurent Prewett - 12.11.2024, 23:12
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Florence Bulstrode - 14.11.2024, 11:40
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Laurent Prewett - 14.11.2024, 14:49
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Florence Bulstrode - 14.11.2024, 15:13
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Laurent Prewett - 15.11.2024, 19:27
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Florence Bulstrode - 17.11.2024, 21:07
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Laurent Prewett - 19.11.2024, 00:38
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Florence Bulstrode - 19.11.2024, 18:47
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Laurent Prewett - 22.11.2024, 17:02
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Florence Bulstrode - 25.11.2024, 00:27
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Laurent Prewett - 27.11.2024, 20:56
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Florence Bulstrode - 02.12.2024, 16:13
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Laurent Prewett - 07.12.2024, 11:11
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Florence Bulstrode - 09.12.2024, 11:29
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Laurent Prewett - 12.12.2024, 22:19
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Florence Bulstrode - 16.12.2024, 17:00
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Laurent Prewett - 22.12.2024, 00:03
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Florence Bulstrode - 23.12.2024, 22:55
RE: [ranek 18.08.1972] Zakładka Pani Bulstrode | Laurent & Florence - przez Laurent Prewett - 30.12.2024, 10:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa