• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[26/08/72] Wierzę zaś w wartość krwi

[26/08/72] Wierzę zaś w wartość krwi
adwokat diabła
They will eat from the ground
beneath my throne
wiek
93
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
publicyska, prawniczka
Szczupła kobieta w podeszłym wieku, która swój wysoki wzrost (177 cm) podkreśla chętnie obcasami, nie pozwalając byle komu patrzeć na siebie z góry. Całą swoją prezencją zwraca uwagę: upinaną w wymyślne kształty fryzurą z siwych włosów, eleganckim i drogim strojem, ciężką biżuterią.

Philomena Mulciber
#3
24.12.2024, 02:50  ✶  
Od momentu przekroczenia progu jadalni Scarlett była bacznie obserwowana przez dystyngowaną staruszkę siedzącą u szczytu stołu. Dziewczę nie było do końca tym, czego Philomena się spodziewała: przypominało raczej Malfoyównę wybierającą się na pogrzeb niźli Mulciberównę z krwi i kości. Z każdem krokiem jednak zyskiwała w oczach prababki. Rozbudzała nadzieje tym, co stara ujrzała w jej oczach; miała mecenas bowiem wrażenie, że sięgając w głąb tego spojrzenia, przejrzała się w sobie samej z lat młodzieńczych. Co rychlej powściągnęła się w tych niebezpiecznych refleksjach. Wiedziała, że podobne myślenie prowadzi do błędów w opiniowaniu.
Niemniej oddać to należało młodej, że wprowadziła do mieszkania nestorki powiew świeżych nadziei. Większość potomków w rodzie reprezentowało płeć gorszą, gorszą szczególnie w materii sprawności intelektualnej. Philomena z kolei głęboko wierzyła w potencjał kobiecego sprytu i siły charakteru, a także że większość mężczyzn jest, nie bójmy się tego powiedzieć głośno, deko przygłupia. Donald Mulciber był przyzwoity, Alexander jr regularnie doprowadzał ją na skraj apopleksji swoimi dziwactwami. Tym więcej zachęcającą jawiła się zatem wizja młodej, przebiegłej kobiety w tej przeklętej przez wszelkich bogów rodzinie. Może na koniec życia miała obecność Scarlett wynagrodzić starej dekady nerwów potraconych na tych kretynów z kutasami.
Philomena wstała, aby powitać prawnuczkę. W jej gestach widać było echa niegdysiejszej gracji, lecz przyćmiewała je sztywność ruchów. Dopóki czarownica siedziała bądź stała, przypominała majestatyczny posąg; gdy się poruszała, stawy tego posągu zdawały się szorstko ocierać o siebie, brzmieć nieomal namacalnym skrzypieniem i chrobotem wysłużonych kości. W płytkim ukłonie, który babka oddała wnuczce, odbijało się połączenie powściągliwości z elegancją oraz godnością. Nie kryła ona również zdawkowego uśmiechu wyrażającego aprobatę dla manier dziewczyny.
— Przyjemność legła zatem po obu stronach. Richard ukrywał przed nami doprawdy urodziwą młodą kobietę. Lecz czy to rodzinę dotknęła śmierć, o której nie jest mi wiadome? — zapytała, taksując jej strój. Odnosiło się wrażenie, że kryje się za tym pytaniem raczej ciekawość niż nagana.
Philomena z uprzejmym podziękowaniem odebrała od Scarlett prezent i, obejrzawszy przelotnie oba przedmioty, skinęła z uznaniem głową. W dobrym guście było, aby młoda panienka starszych obdarowywała własnoręcznie przygotowanymi upominkami, toteż Mulciberowa nie miała gdzie dopatrzeć się uchybień etykiety. Być może Richard poradził sobie z wychowaniem dzieci lepiej, niż początkowo zakładała.
— I ja przygotowałam coś dla ciebie. — Subtelny ruch różdżki wystarczył, aby z kredensiku podniosło się ciężkawe, minimalistyczne pudełko prezentowe, które wylądowało na stole obok dziewczyny. W środku znajdowała się książka w artystycznej, skórzanej oprawie. Po tytule wnioskować można było bez trudu, że tematyka dotyka historii rodów czystokrwistych Wielkiej Brytanii. Napisał ją autor już nieżyjący (mimo to egzemplarz Scarlett był opatrzony autentycznym autografem), a jeśli poszukać o nim informacji, łatwo dojść można było wzmianek o tym, że oprócz bycia wielkim historykiem charakteryzował się również byciem wielkim rasistą. — Jeden z rozdziałów poświęcono twojemu rodowi. Przedstawia dość dobry rys historyczny. Z powodów oczywistych nie obejmuje historii najnowszej, lecz i ta jest twoim prawem. Dołożę starań, abyś mogła je zrealizować.
Gdy Scarlett wspomniała obrazy, wywołany do tablicy Alexander senior skłonił się jej, po czym na powrót zastygł, ledwie sięgnęło go zimne spojrzenie żony. Z ust staruszki nie znikał nielicujący z przeszywającym wzrokiem uśmiech przeznaczony dla nieboszczyka.
— Obrazy zawisły wysoko, ponieważ twój pradziad, Alexander Mulciber, był człowiekiem wielkiego formatu i należą mu się odpowiednie honory.
Philomena odwróciła się od obrazu i przeszła z powrotem za stół, aby zająć swoje miejsce. Prawnuczce wskazała krzesło po swojej prawicy.
— Czego się napijesz, Scarlett? — Nie przeszkadzał kobiecie sposób, w jaki zwracała się do niej krewna, dopóki nie urągał jej godności i dopóki ta czyniła to na osobności, stąd wszystkie dotychczasowe zwroty pozostały bez komentarza. — Nerwy czy kompulsja? — zapytała bez ogródek, zobaczywszy, jak prawnuczka przesuwa przedmioty na jej stole.


głosujcie na mnie, bo nie macie innego wyjścia
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Philomena Mulciber (3235), Scarlett Mulciber (4332)




Wiadomości w tym wątku
[26/08/72] Wierzę zaś w wartość krwi - przez Philomena Mulciber - 17.11.2024, 22:04
RE: [26/08/72] Wierzę zaś w wartość krwi - przez Scarlett Mulciber - 18.11.2024, 21:38
RE: [26/08/72] Wierzę zaś w wartość krwi - przez Philomena Mulciber - 24.12.2024, 02:50
RE: [26/08/72] Wierzę zaś w wartość krwi - przez Scarlett Mulciber - 27.12.2024, 12:27
RE: [26/08/72] Wierzę zaś w wartość krwi - przez Philomena Mulciber - 24.01.2025, 22:07
RE: [26/08/72] Wierzę zaś w wartość krwi - przez Scarlett Mulciber - 28.02.2025, 19:26
RE: [26/08/72] Wierzę zaś w wartość krwi - przez Philomena Mulciber - 13.03.2025, 11:31
RE: [26/08/72] Wierzę zaś w wartość krwi - przez Scarlett Mulciber - 29.06.2025, 16:06
RE: [26/08/72] Wierzę zaś w wartość krwi - przez Philomena Mulciber - 31.01.2026, 20:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa