• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea

[01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea
Our Lady of Sorrows
and you don't seem the lying kind
a shame that I can read your mind
and all the things that I read there
candlelit smile that we both share
wiek
25
sława
IV
krew
czysta
genetyka
wila
zawód
Infobrokerka, właścicielka zakładu pogrzebowego, pianistka
Spowita nimbem wyższości i aureolą sięgających niemal do ziemi srebrzystoblond włosów, Lorraine wygląda dokładnie tak, jak powinien wyglądać Malfoy z krwi i kości. A jednak... Coś hipnotyzującego jest w jej czystym, wysokim głosie, w sposobie, w jaki intonuje słowa. Coś w pełnych gracji ruchach, w przenikliwym spojrzeniu jasnoniebieskich oczu, skrytych pod ciężkimi od niewyspania powiekami. Przedziwny czar półwili, który wyróżnia Lorraine z tłumu mimo raczej przeciętnej postury (1,67 m), długo nie pozwalając ludziom zapomnieć o jej uśmiechu. Wygląda na istotę słabą, wątłego zdrowia. W przeszłości, Lorraine zmagała się z zaburzeniami odżywania, przez co teraz cechuje ją nienaturalna wręcz kruchość. Chorobliwie chuda, kości zdają się niemal przebijać delikatną, bladą skórę. Uwagę zwracają zwłaszcza wydelikacone dłonie o długich, smukłych palcach, w których często obraca w zamyśleniu srebrny pierścionek z emblematem rodu Malfoy. Obyta towarzysko, zawsze wie, co powiedzieć, i jak się zachować. Bez względu na okoliczności dba o zachowanie nienagannej postawy. Ubiera się w otrzymane w spadku po bogatszych kuzynkach, klasyczne, mocno zabudowane suknie, na których wprawne oko dostrzeże ślady poprawek krawieckich. W naturze półwili leży przyciągać cudze spojrzenia, może dlatego Lorraine nosi się bardzo konserwatywnie, nigdy niemal nie odsłaniając ciała. Najczęściej spowita jest od stóp do głów w biel, choć chętnie stroi się również w odcienie zieleni i błękitu. Zawsze otula ją mgiełka ciężkich perfum, których nieznośnie wręcz słodki zapach służy tuszowaniu klejącej się do Lorraine mdłej woni śmierci.

Lorraine Malfoy
#2
29.12.2024, 03:09  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.07.2025, 22:06 przez Lorraine Malfoy.)  
Lorraine popatrzyła na stojące przed nią ciasteczka tak, jak gdyby te obraziły pamięć jej zmarłej matki.

Słodkości piętrzyły się na eleganckich talerzach, a gustownie podane przekąski przytłaczały ją konfekcyjnym czarem. Wypieki pokrywał lukier, wstrętny i lepki – wstrętnie lepiący się do palców – wrażenie lepkości nawet w wymiarze wyobraźni przejmowało Lorraine wstrętem. Wyobraziła sobie, jak gładka, cukrowa glazura topi się pod jej dotykiem, jak staje się na powrót słodka i lejąca, zmuszając ją do oblizania palców, warg – jak ścieka w dół jej przegubu niczym krew z przeciętego nadgarstka – jak plami jej sukienkę, tylko nie sukienka, pomyślała, to najlepsza, jaką miała, ale myśl ta utonęła w słodyczy, rozlewającej się w przestrzeni jej umysłu tak jak czekoladowa polewa na paterze z truflami... Tak jak niezdrowa bladość rozlewała się na jej policzkach, choć minę wciąż miała nieprzeniknioną.

Lorraine cechował szczególny rodzaj powściągliwości, ascetyzmu nieomal, kiedy tłumiła całkowicie jedną potrzebę, aby folgować drugiej. Odmawiając sobie jedzenia, zyskiwała ułudę kontroli nad ciałem, którego kontrolować nie potrafiła. Nie bez powodu używała perfum o zapachu palonego cukru, roztaczając wokół siebie zapach słodyczy, które nie przeszłyby jej przez gardło. Nie czuła już nawet mdłości na widok przyozdobionej słodkościami patery. Anthony zawsze wiele mówił o kontroli, ale czy wiedział, co to znaczy, poskromić głód? Głód sukcesu, głód ambicji, głód, który drąży cię środka tak długo, że w końcu przestajesz czuć ssanie w żołądku, bo jest tam tylko ból – tępy, rozlewający się w brzuchu ból, powoli ogarniający całe twoje ciało – ból, kiedy kulisz się, drżąc z zimna mimo kilku warstw ubrań?

W oczach Anthony'ego także widziała niekiedy ów znajomy głód, ale głód, który nękał Lorraine był starszy, bardziej pierwotny. Głód był niczym puls, niczym oddech – głód utrzymywał ją przy życiu. To nie była czysto fizyczna potrzeba, choć znajdowała odzwierciedlenie w tym jaka była chuda, przeraźliwie chuda – byłam jeszcze chudsza, myślała wciąż, z niezadowoleniem odsuwając się od lustra – kości rysowały się karykaturalnie pod skórą z alabastru, odstając pod ordynarnie ostrym kątem, osobliwa, trupia elegancja zaklęta w tych hardych liniach, w szczupłych palcach, które zwykły rozpaczliwie zaciskać się na tym, co akurat miała pod ręką, nieważne, czy był to rodowy pierścień z emblematem Malfoyów, frędzelek przy obrąbku przydługiego mankietu czy zdobna rękojeść różdżki. Głód, jaki czuła, nie był potrzebą ciała, lecz duszy.

Z gracją zajęła wskazane miejsce, kręcąc przecząco głową w odpowiedzi na zadane pytanie.

Niektóre gambity należało przyjąć, aby zyskać przewagę, niektóre lepiej było odrzucić. Lorraine nie odpowiedziała. Nie odezwała się choćby słowem. Pozwoliła jednak, aby miękki kontrgambit uśmiechu rozpromienił jej twarz. Spojrzenie, jakie skupiła na stojącym przed nią Anthonym było czułe, nieskończenie czułe – patrzyła na niego tak, jak nie mogła patrzeć na wieczorku hazardowym, w otoczeniu tych wszystkich ludzi, przed którymi nie chcieli zdradzać głębi łączącej ich relacji, w obawie przed wypaczeniem tego, co dla obojga było niewinne i czyste – patrzyła na niego tak, jak gdyby uczyła się go na pamięć. Troskliwie omiotła wzrokiem twarz mężczyzny, szukając śladów nieprzespanych nocy na dnie szarych oczu, ślizgając się po zarysowanych nieco ostrzej niż zwykle kościach policzkowych... Czekając.

Lorraine była głodna – głodna Anthony'ego.


Yes, I am a master
Little love caster
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (8758), Lorraine Malfoy (12702)




Wiadomości w tym wątku
[01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 22.11.2024, 16:03
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 29.12.2024, 03:09
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 31.01.2025, 17:08
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 03.02.2025, 22:41
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 07.03.2025, 08:16
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 09.03.2025, 00:45
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 15.03.2025, 15:41
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 15.03.2025, 16:50
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 20.03.2025, 17:16
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 23.03.2025, 10:54
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 24.03.2025, 11:17
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 31.03.2025, 04:23
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 31.03.2025, 20:49
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 01.04.2025, 13:38
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 15.04.2025, 13:24
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 24.04.2025, 06:05
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 20.05.2025, 17:03
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 20.05.2025, 21:45
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 13.06.2025, 13:00
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 19.06.2025, 12:48
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 21.06.2025, 09:26
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 07.07.2025, 18:03
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 11.07.2025, 15:31
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 11.07.2025, 18:31
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 19.07.2025, 10:11
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Lorraine Malfoy - 28.07.2025, 11:42
RE: [01.09 Lorraine & Anthony] Out of the murderous innocence of the sea - przez Anthony Shafiq - 28.07.2025, 15:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa