• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent

[18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#17
30.12.2024, 15:58  ✶  

Laurent był bohaterem. Tego dramatu, który domknęli, jego jednej części. Ledwo prologu? Wstępu? Zapowiedzi do czegoś większego? Nieświadomym bohaterem, bo przecież nie we własnych oczach. Był za malutki i za wrażliwy, żeby za bohatera miał go ktokolwiek z jego otoczenia - tak sądził. Był tą damą z opresji do wyratowania. Żył w tym obrazie z takim samym przekonaniem, jak z tymi pieniędzmi, co kochał je nie kochając. Skomplikowana i sprzeczna relacja miała się tak, że chciał siadać w tej najwyższej wieży i udawać, że omdlewa (a ostatnimi czasy wcale tego udawać nie musiał), a jednocześnie irytowało go to, że widzi go tak sporo osób i wpadał w potrzebę udowodnienia, że jest zupełnie inaczej. Logika? Tam grały emocje, nie logika. Więc czasem grał, a czasem tańczył, jak mu zagrano. Powinien pewnie o wiele baczniej przyglądać się Flynnowi i każdemu jego gestowi, każdemu hasłu. Za wiele przegapiał. Za wiele... i nie musiał się wcale tym przejmować, bo mimo wszystkich tych zawirowań emocjonalnych odczuwał ulgę. Skąd się o odczucie brało - nie do końca potrafił je zakwalifikować do czegokolwiek. W tej chorej relacji, jaka miała początek między nimi, pojawił się w końcu pomost. Pomost niekoniecznie oznaczał od razu coś trwałego. Spuszczany, wiązany linami, albo tymczasowa kładka? Tak wiele było do dopowiedzenia, zrozumienia, poznania..! Laurent był bardzo daleki od myślenia o czymś stałym i pewnym, a jednak... jednak czuł ulgę. I zaraz z myślą o tej uldze zadawał sobie pytanie, czy to znowu tylko chwilowe i jak szybko się zawiedzie.

Takim sposobem skończyli tutaj. Ta ulga wynikała może bardziej z tego poczucia bezpieczeństwa, jakie się w nim zbudowało? Z ulgi? Z widoku morza przed sobą i jaką obietnicą czegoś nowego? Ułuda, bo przecież przeprowadzka wcale życia nie zmieniała, ale o tym dobrze wiedzieli. Co zmieni przeprowadzka, jeśli ciągle ci sami ludzie będą się pojawiali w tym domu. Nie mieli. Och, część z nich miała, oczywiście! Lecz tylko część. Ta, której naprawdę ufał... i Flynn. Wybrał sobie grzesznika na anioła stróża. Michael, wielki abraksan o śnieżnej sierści i czerwonych ślepiach, który poniósł ich obu na jednym grzbiecie, właśnie z pogardą obserwował wiewiórki skaczące po gałęziach drzew, ale czasem zerkał na ich dwójkę. Nie z mniejszą pogardą spoglądał na Flynna. I na niemal każdego człowieka, który się do niego zbliżał. Duma zdawała się wypełniać żyły tego stworzenia po brzegi.

Drgnął, kiedy poczuł przekręcenie bezcennego pierścionka, który teraz był jego kotwicą zastępczą za magiczny kamień. Automatycznie chciał sam zacząć go przesuwać kciukiem, ale coś mu w tym przeszkodziło - na przykład to, że jego dłoń zajmowała inna dłoń. I to było miłe.

- Wakacje... chciałbym się gdzieś wybrać na wakacje. Takie, na których nic złego by się nie wydarzyło. - Miał takie krótkie we Włoszech ostatnio - ledwo weekend, ale były. Nic złego się nie stało, to prawda. Za to cały nastrój był bardzo wisielczy. Smutny. Victorii groziła śmierć, a on... jakby miał wspominać, co się dokładnie działo to chyba musiałby się skupić. Te miesiące zlewały się w jedno. - Myślałem też o Włoszech. Mam tam rodzinę. Lubię to ciepłe słońce i lazur oceanu... - Chciał mówić o słodyczy cytryn, egzotycznych ptakach magicznych, które tutaj się nie pojawiały. Tylko czy Flynn w ogóle był gdziekolwiek za granicą? - Wyjechałeś kiedyś z Anglii? - Zadał to pytanie, skoro pojawiło się w jego głowie. - Z chęcią bym z tobą gdzieś pojechał. Chociażby do Szkocji. - Czy jest coś, co chciałbyś zobaczyć? Zaczekał z tym pytaniem.

- Słucham? - To było jedno z tych pytań, które nie zapraszało do powtórzenia, a było ledwo wyrazem zdziwienia. - Nie, skądże... Lubię mieć uporządkowaną przestrzeń. Dużo rzeczy robię w domu sam, wolę to robić w domu niż w biurze stajni. Jest spokojniej. - Wytłumaczył. - Pisma, inwestycje, całe stosy papierów... - Nie był pewien, czy w ogóle to Flynna obchodziło i interesowało. - Więc tak, do przyjmowania takich gości zamierzam wykorzystać poprzedni dom. - Lokum. Jak ładnie ujęte. Tworzyło bardzo zabawny obraz profesjonalizmu. A potem spadło na niego coś absolutnie szokującego. Aż lekko potrząsnął głową. - Żeby co..? - Aż potrząsnął lekko głową. Tunel..? Niby rozumiał, ale to nagłe stwierdzenie go zbiło z pantałyku. Na moment. Na krótką chwilę, bo to głupie serce bardzo szybko podłapało tę wizję. Małe marzenie. A może wielkie..? - To wykonalne? - Bardzo, ale to bardzo starał się zachować tutaj fason, ale napięcie ekscytacji wybrzmiało w jego głosie tak czy siak. Prawie jakby zaraz miał tu zacząć skakać i piszczeć jak dziewczynka z radości.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (8711), The Edge (6455)




Wiadomości w tym wątku
[18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 14.12.2024, 18:39
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 16.12.2024, 17:03
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 16.12.2024, 23:40
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 17.12.2024, 08:11
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 17.12.2024, 16:33
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 18.12.2024, 00:39
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 18.12.2024, 01:35
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 19.12.2024, 15:09
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 21.12.2024, 00:15
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 21.12.2024, 02:07
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 21.12.2024, 03:01
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 22.12.2024, 02:06
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 22.12.2024, 14:03
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 23.12.2024, 12:39
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 23.12.2024, 21:45
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 30.12.2024, 00:47
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 30.12.2024, 15:58
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 31.12.2024, 02:55
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 31.12.2024, 10:31
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 31.12.2024, 11:59
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 31.12.2024, 12:59
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 31.12.2024, 18:43
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 31.12.2024, 23:32
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 01.01.2025, 00:52
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 01.01.2025, 01:39
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 01.01.2025, 16:14
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 01.01.2025, 18:46
RE: [18.08.1972] Piękni ludzie | The Edge & Laurent - przez The Edge - 01.01.2025, 21:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa