• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna

[04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#1
02.01.2025, 00:08  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.03.2026, 11:08 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Geraldine Yaxley - osiągnięcie Badacz Tajemnic IV
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic VII

04.09.1972 - Warownia Longbottomów

Nie mogła przez wieczność uciekać przed rzeczywistością. Miała tego świadomość, dlatego rankiem wymknęła się z Piaskownicy, zostawiła na stole krótką notatkę, nie chciała zostawić Roisa bez informacji o tym, że zniknie na moment. Cóż, wrzesień przyniósł jej pewne zmiany, sama nie wiedziała, co oznaczają, faktem było jednak to, że miała spędzić jeszcze kilka dni i nocy w chatce nad morzem, która kiedyś była jej domem. Co to dla niej oznaczało? Nie miała pojęcia, ale brnęła w to, bo musiała jakoś odnaleźć się w świecie po tym, jak przyszło jej zmierzyć się z demonem (nie, żeby to był aktualnie największy problem w jej życiu).

Wymieniła z Brenną kilka listów, miała świadomość, że interesuje się ona tematem widm, które zamieszkały w Kniei, zresztą nie dziwiło jej to wcale, bo przecież Longbottomówna i jej cała rodzina byli narażeni na obecność tych stworzeń bardziej niż większość społeczeństwa, no, jak wszyscy mieszkańcy Doliny.

Zjawiła się więc pod drzwiami ich rezydencji z samego rana - tak jak ustalili w listach. Wcześniej wpadła dosłownie na kilka minut do swojego mieszkania, aby wziąć stamtąd zdjęcie i wycinki z gazet, które wydawały jej się istotne. Zrobiła to bardzo szybko, bo nie chciała spotkać swojego brata. Nie zamierzała mu się tłumaczyć z tego, co robiła, gdzie mieszkała i właściwie co się z nią aktualnie działo. Nie była jeszcze na to gotowa.

Zastukała więc w drzwi wejściowe, w sumie gotowa na to, że otworzy je ich skrzatka. Pojawiała się w tej rezydencji od czasu do czasu, znała Longbottomów i darzyła ich sympatią. Była to jedna z niewielu rodzin czystokrwistych, w których bezinteresowność nie wątpiła, zresztą przyjaźniła się z Erikiem od czasu, kiedy uczęszczali do Hogwartu. Tym razem może nie było to zupełnie bezinteresowne, bo przecież miała wymienić informacje, mimo wszystko nie czuła, że robi coś niewłaściwego.

Minęło kilka dni od czasu jej konfrontacji z widmami, ale zdawała sobie sprawę, że wypadałoby kogoś o tym poinformować, zapewne to, co widziała dotarło już do ministerstwa bo nie była w tamtych miejscach sama, ale była ciekawa tego, jak rozwinął się ten temat. Zamierzała w tym nieco pogrzebać i zasięgnąć języka, była przygotowana na to, aby nakreślić bliżej to, co sama widziała.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2295), Geraldine Greengrass-Yaxley (2821)




Wiadomości w tym wątku
[04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.01.2025, 00:08
RE: [04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna - przez Brenna Longbottom - 02.01.2025, 17:34
RE: [04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.01.2025, 19:41
RE: [04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna - przez Brenna Longbottom - 02.01.2025, 22:09
RE: [04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.01.2025, 23:37
RE: [04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna - przez Brenna Longbottom - 03.01.2025, 00:40
RE: [04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.01.2025, 01:14
RE: [04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna - przez Brenna Longbottom - 03.01.2025, 14:12
RE: [04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.01.2025, 16:02
RE: [04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna - przez Brenna Longbottom - 03.01.2025, 19:08
RE: [04.09.1972 - poranek] exchange | Geraldine & Brenna - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.01.2025, 19:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa