• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
1 2 3 Dalej »
[25.07.1972] Welcoming party

[25.07.1972] Welcoming party
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#5
02.01.2025, 14:59  ✶  
- Chyba trochę tak jest, co? W końcu twoja ciotka to Naczelny Mag Wizengamotu - pomijając oczywiście fakt, że jak się z kimś bardzo długo pracowało, to faktycznie zaczynało się go traktować jako rodzinę. Tę pokrętną, z którą często nie chciało się mieć nic wspólnego, ale jednak rodzinę. Chociaż w momencie jak o tym pomyślał, to się wzdrygnął kiedy naturalnie za tym poszła kwestia czy to znaczyło, że Chester był jego.

- To się nazywa szantaż i jest na to paragraf - odpowiedział gładko, absolutnie się jednak nie przejmując. - No to zabezpieczasz w takim razie runami. Wszystko jest do ogrania, Lorien. Odpowiednio rzucona klątwa, najlepiej przez rytuał, wytrzyma bardzo długo. O ile nie na zawsze, jeśli nie złamie się jej w odpowiedni sposób - a o klątwach to ona chyba powinna coś wiedzieć, nie ważne czy Atreus był w pełni świadomy jej przypadłości czy też nie. Wilkołaki, maledictusy... to były misternie splecione klątwy, które na tym etapie były bardziej traktowane jak nieuleczalne choroby - nie znalazł się nikt, kto były w stanie je złamać, więc cierpiący na nie musieli z nimi żyć.

- Widzisz, jest to pytanie, które sam sobie zadaję, ale nie mogę go zbytnio wypowiedzieć na głos przy samym zainteresowanym, bo to mój drogi przyjaciel - parsknął ze złośliwym uśmiechem, pełzającym gdzieś w kącikach ust. Cała sytuacja od samego początku wydawała mu się absolutnie abstrakcyjna i nawet nie dlatego, ze chodziło o honor Loretty - coś o czym mówiło się bardzo głośno, ale czego nikt niekoniecznie był w stanie znaleźć. - Nie jestem pewien, ale chyba chodzi o jakąś potwarz - specjalnie użył tego przestarzałego słowa, skoro już byli przy XIX-wiecznych pojedynkach. - Jakiej dopuszczono się wobec niej podczas Beltane. Kiedyś się chyba prowadziła z Philipem Nottem i doszło między nimi do scysji podczas sabatu. A może raczej między Nottem, a bratem Loretty, Louvainem. Szczerze, bardzo chciałbym ci powiedzieć więcej, ale jakoś zapomniałem dopytać Lou, co ten Philip faktycznie tam nagadał, ważne jednak że wszystko ma się skończyć na parkiecie, w blasku świateł i dziennikarskich fleszy. Ja natomiast, moja droga, jestem zaledwie skromnym sekundantem, chociaż nie powiem, trochę mi z tego powodu przykro, bo chętnie bym się z takim Nottem pobił. Głównie dla zasady.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1647), Lorien Mulciber (1569)




Wiadomości w tym wątku
[25.07.1972] Welcoming party - przez Atreus Bulstrode - 10.06.2024, 21:10
RE: [25.07.1972] Welcoming party - przez Lorien Mulciber - 14.06.2024, 08:00
RE: [25.07.1972] Welcoming party - przez Atreus Bulstrode - 12.08.2024, 05:18
RE: [25.07.1972] Welcoming party - przez Lorien Mulciber - 03.12.2024, 11:55
RE: [25.07.1972] Welcoming party - przez Atreus Bulstrode - 02.01.2025, 14:59
RE: [25.07.1972] Welcoming party - przez Lorien Mulciber - 22.01.2025, 07:32
RE: [25.07.1972] Welcoming party - przez Atreus Bulstrode - 17.04.2025, 03:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa