26.01.2023, 20:42 ✶
Londyn 28.04.1972
Droga Ger
Gerry!
Nie wiedziałem, czy mam pisać ten list, czy nie i co w nim zamieścić.
Widzisz, miałem wielką ochotę zaprosić cię na tegoroczne Beltane i spędzić z tobą trochę czasu, wszystkie plany jednak szlag wzięły, bo okazało się, że w tym czasie zostałem oddelegowany do patrolowania tej całej imprezy. Co oznacza, że nie szykuje się dla mnie zbyt zabawny dzień. Trochę mi z tego powodu przykro, co ty na to jednak, by gdzieś po tym dniu wybrać się na obiecane piwo nad jeziorem, o ile oczywiście pogoda dopisze?
Daj znać co myślisz!
Thomas