05.01.2025, 17:21 ✶
Czarodzieje wyglądali na różne dziwne sposoby stosując się do wymyślonych przez własne widzimisię reguły mody. Czasami wręcz zapominał o tym, że jego wygląd może działać na jego niekorzyść, jednak wiedział również, że nie był w tym uparty. Mógł coś zmienić, inaczej zaczesać czy zmienić krój i materiał by lepiej się dopasować. Pracodawcy jednak nie raz woleli z marszu skreślić zamiast zapytać czy da się coś z tym zrobić. Nie dziwił się im, w końcu na tym świecie jest masa ludzi szukających pracy, którzy nie będą musieli być upominani o swój wygląd.
Jeśli chodzi o mroczność i tajemniczość, to uśmiechnąłby się gdyby wiedział, że tego się mężczyzna spodziewał. Dawne pragnienia by być fajnym dzieciakiem poszły w piach kiedy na własnej skórze przekonał się, że bycie cool wiele osób wiąże po prostu z byciem dupkiem co rzuca pozornie mądre frazesy mające dać wrażenie, że dba o innych. Wolał nie wiązać się z tego typu podejściem.
Rozmowa się jednak rozpoczęła i w duchu odetchnął z ulg, że nie dostał odrzucony z marszu. Zatem ma szansę, albo mężczyzna jest po prostu uprzejmy, co zostałoby szybko zmiecione z planszy gdyby faktycznie w jego napoju znalazł się jakiś eliksir. Czy to by nie było już przestępstwem? Na pewno byłoby to przekroczeniem granic. Już nie mówiąc o ryzyku jakie niosło za sobą podawanie komuś ziół i składników na które ktoś może mieć alergię.
- Kawy nie pijam, jeśli to nie problem prosiłbym o herbatę. Chyba, że nie jest ona opcją, wtedy zadowolę się niczym. - rzucił pozytywnie i bez cienia żalu czy presji. Czasami nie można mieć picia jakie się chce, ale to nic złego, w końcu nie uschnie, choć to na pewno byłoby zabawne, gdyby lokal taki jak ten nie miał możliwości zaparzenia zwykłej herbaty.
Siedząc na krześle wygładził spodnie i popatrzył na mężczyznę. Powinien zacząć rozmowę? Może to test? Nie no jaki test?
- Więc... Jestem gotów na pytania. - sam również miał ich trochę, jednak na większość nie musiał mieć odpowiedzi, bo niezależnie od tego jakie te będą, to musi je zaakceptować.
Jeśli chodzi o mroczność i tajemniczość, to uśmiechnąłby się gdyby wiedział, że tego się mężczyzna spodziewał. Dawne pragnienia by być fajnym dzieciakiem poszły w piach kiedy na własnej skórze przekonał się, że bycie cool wiele osób wiąże po prostu z byciem dupkiem co rzuca pozornie mądre frazesy mające dać wrażenie, że dba o innych. Wolał nie wiązać się z tego typu podejściem.
Rozmowa się jednak rozpoczęła i w duchu odetchnął z ulg, że nie dostał odrzucony z marszu. Zatem ma szansę, albo mężczyzna jest po prostu uprzejmy, co zostałoby szybko zmiecione z planszy gdyby faktycznie w jego napoju znalazł się jakiś eliksir. Czy to by nie było już przestępstwem? Na pewno byłoby to przekroczeniem granic. Już nie mówiąc o ryzyku jakie niosło za sobą podawanie komuś ziół i składników na które ktoś może mieć alergię.
- Kawy nie pijam, jeśli to nie problem prosiłbym o herbatę. Chyba, że nie jest ona opcją, wtedy zadowolę się niczym. - rzucił pozytywnie i bez cienia żalu czy presji. Czasami nie można mieć picia jakie się chce, ale to nic złego, w końcu nie uschnie, choć to na pewno byłoby zabawne, gdyby lokal taki jak ten nie miał możliwości zaparzenia zwykłej herbaty.
Siedząc na krześle wygładził spodnie i popatrzył na mężczyznę. Powinien zacząć rozmowę? Może to test? Nie no jaki test?
- Więc... Jestem gotów na pytania. - sam również miał ich trochę, jednak na większość nie musiał mieć odpowiedzi, bo niezależnie od tego jakie te będą, to musi je zaakceptować.