• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[3.09.1972, noc] Moments | Olivia, Brenna

[3.09.1972, noc] Moments | Olivia, Brenna
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#2
05.01.2025, 22:17  ✶  
W Ministerstwie Magii przyszło im spędzić trochę czasu – trzeba było przesłuchać całą trójkę uczestników wydarzenia, z szanowny pan Roger ani myślał współpracować, sprawdzić ich kartotekę, a wreszcie wrzucić dwie z trzech osób do aresztu. Ostatecznie jednak Brenna bardzo chciałaby, aby wszystkie sprawy szły tak śpiewająco: panowie składali sprzeczne zeznania i je zmieniali, jeden próbował zaprzeczać temu, co Brenna usłyszała na własne uszy, a wreszcie zaczęli obwiniać się nawzajem, co w tym wypadku było naprawdę pomocne, bo uwiarygodniało wersję Olivii. Nie pomagało im, że mieli już kartotekę – a kiedy Brenna w tę zerknęła, spochmurniała, dochodząc do wniosku, że byli chyba zbyt głupi, aby zostać śmierciożercami (sprawdziła zresztą na wszelki wypadek, nie nosili znaków), ale stanowili idealny materiał na ten „dół drabinki”, z poświęceniem wspomagający Voldemorta. Może już dla niego pracowali? Może do tego aspirowali? A może zrobią to w przyszłości? Sądząc po wyskokach, jakich się dopuszczali, byli entuzjastami ideologii oraz śmierciożerczego sposobu jej realizacji, nawet jeśli dotąd nie zrobili nikomu wielkiej krzywdy.
Obie były chyba zmęczone, a jednak kilka godzin później skończyły w mugolskim pubie, gdzie szanse na to, że wpadną na jakiegoś fanatyka były bliskie zeru, jeżeli nie zerowe. Brenna nie była pewna, dlaczego Olivia zgodziła się tu przyjść – może nie chciała wracać do domu, może miała jakieś pytania, których nie chciała zadawać w gmachu Ministerstwa Magii. Ona sama… to był trochę impuls, trochę że martwiła się o Olivię, trochę bo pomyślała, że być może faktycznie jest do omówienia kilka spraw, które nie powinny zostać odnotowane w protokole.
– Jak coś, wczuję się w lwicę Gryffindoru – obiecała, zajmując świeżo zwolnione miejsca. Poprosiła o sok lub herbatę: i tak szumiało jej lekko w głowie po tym dniu, nie potrzebowała do tego alkoholu. Zwykle zresztą w ogóle nie przyjmowała od picia ani jedzenia od ludzi, ale akurat w mugolskim pubie raczej nikt nie powinien próbować zaserwować jej veritaserum i wątpiła, by Olivia przypadkiem nosiła takie w kieszeniach.
– Nie wiem – przyznała szczerze, gdy Quirke wróciła do stolika. Chciałaby ją zapewnić, że nie: ale Brenna nie lubiła kłamać, gdy nie było to absolutnie niezbędne. Będąc częścią systemu dostrzegała wszystkiego jego niedoskonałości. Pamiętała dziesiątki spraw, gdy ktoś, kto na karę nie zasługiwał, został ukarany zbyt surowo. Dziesiątki, w których ktoś, kto powinien patrzyć na świat zza krat, wykpiwał się łagodnym wyrokiem.
Zastanawiała się czasem, jak szybko stanie się przez to zgorzkniała. Albo czy już taka się nie stawała – powoli, niezauważenie dla samej siebie.
– To zależy od sędziego. Moim zdaniem zostaną uznani za winnych, ale nie spodziewam się surowego wyroku. Recydywa i groźby rzucone w mojej obecności nie działają na ich korzyść. Jakkolwiek to głupio nie zabrzmi, na ich korzyść działa to, że się obroniłaś. Prawnicy lubią wskazywać jako okoliczność łagodzącą, że nikomu nie stała się krzywda. Nawet jeżeli napastnik ewidentnie do sprawienia krzywdy dążył.
Uderzyła palcami o porysowany blat, lekko, bardziej z powodu zamyślenia niż w nerwowym tiku.
– Sądzisz, że możecie mieć kłopoty? Ty i Tristan? – spytała wprost. Nie znała szczegółów: ale pamiętała list Olivii, a potem widziała ich razem na Lammas. Nie poświęcała temu wiele uwagi, teraz jednak pomyślała, że czystokrwista pokazująca się z mugolakiem, nawet jeśli pochodziła z bocznej, mało znanej gałęzi, ryzykowała wiele. Że on wiele ryzykował.
A chociaż wśród zmieniających się zeznań Rogera i jego kolegi trudno było znaleźć prawdziwe motywacje, to ta wydawała się całkiem wiarygodna.
Szlamojebczyni – głos mężczyzny, krzyczącego w zaułku, odbił się echem w głowie Brenny. Napis wypisany czerwienią w namiocie, nad zapłakaną Raphaelą, mignął jej przed oczami.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2527), Olivia Quirke (2617)




Wiadomości w tym wątku
[3.09.1972, noc] Moments | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 05.01.2025, 21:00
RE: [3.09.1972, noc] Moments | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 05.01.2025, 22:17
RE: [3.09.1972, noc] Moments | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 05.01.2025, 22:58
RE: [3.09.1972, noc] Moments | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 06.01.2025, 14:05
RE: [3.09.1972, noc] Moments | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 06.01.2025, 20:45
RE: [3.09.1972, noc] Moments | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 07.01.2025, 10:24
RE: [3.09.1972, noc] Moments | Olivia, Brenna - przez Olivia Quirke - 08.01.2025, 23:23
RE: [3.09.1972, noc] Moments | Olivia, Brenna - przez Brenna Longbottom - 11.01.2025, 12:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa