06.01.2025, 13:45 ✶
01.09.72
Woody,
Piszę w sprawie... hm, sama nie wiem, jak właściwie to ująć: wizji M.? Słyszałeś sam, o czym wspominał: ogień w Warowni, ogień w Kniei, ogień w sądzie Abbottów, ogień w jakimś mieście, może Londynie...
Nie wierzę - nie chcę wierzyć - że nasi zamaskowani milusińscy mają dostatecznie wielu ludzi, aby wywołać tyle pożarów na raz. Mam nadzieję, że te wizje to metafory, których nie rozumiemy albo chodzi o parę drobnych, niezależnych od siebie wydarzeń. Ale moja wiara albo niewiara i nadzieja niczego nie zmieniają, a oboje wiemy, że na Nokturnie też mieszkają mugolaki, zaś jeśli faktycznie jesienią dojdzie do ataków, Ministerstwo wyśle tam ludzi w ostatniej kolejności.
Do Mabon, oznaczającego początek jesieni, nie zostało wiele czasu. Krótko mówiąc, czy możemy w czymś pomóc Rejwachowi? Poprosić kogoś o jakieś eliksiry? Mechanizmy? Coś kupić? Masz jakąś listę "rzeczy, które chciałbym mieć pod ręką w pubie, gdyby na Nokturn nadeszła potencjalna Zagłada poza moją byłą żoną"?
B.
Litery wyblakły i znikły po przeczytaniu.Woody,
Piszę w sprawie... hm, sama nie wiem, jak właściwie to ująć: wizji M.? Słyszałeś sam, o czym wspominał: ogień w Warowni, ogień w Kniei, ogień w sądzie Abbottów, ogień w jakimś mieście, może Londynie...
Nie wierzę - nie chcę wierzyć - że nasi zamaskowani milusińscy mają dostatecznie wielu ludzi, aby wywołać tyle pożarów na raz. Mam nadzieję, że te wizje to metafory, których nie rozumiemy albo chodzi o parę drobnych, niezależnych od siebie wydarzeń. Ale moja wiara albo niewiara i nadzieja niczego nie zmieniają, a oboje wiemy, że na Nokturnie też mieszkają mugolaki, zaś jeśli faktycznie jesienią dojdzie do ataków, Ministerstwo wyśle tam ludzi w ostatniej kolejności.
Do Mabon, oznaczającego początek jesieni, nie zostało wiele czasu. Krótko mówiąc, czy możemy w czymś pomóc Rejwachowi? Poprosić kogoś o jakieś eliksiry? Mechanizmy? Coś kupić? Masz jakąś listę "rzeczy, które chciałbym mieć pod ręką w pubie, gdyby na Nokturn nadeszła potencjalna Zagłada poza moją byłą żoną"?
B.
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.