17.01.2025, 01:41 ✶
Czasami zapominał, że Cathal również znał się na pieczęciach, dlatego w pierwszym odruchu uniósł nieco brek i zerknął z ukosa na mężczyznę.
- Najpewniej tak, ale pytanie czy zanim stąd nie zniknęli nie rzucili paru przekleństw, gdyby ktoś się tu zapuścił. Dlatego bądźcie ostrożni - dodał jeszcze i samemu ruszył wgłąb ruin w poszukiwaniu. No właśnie w poszukiwaniu czego? Czegokolwiek co byłoby choć trochę pomocne w określeniu czy na pewno mieszkali tu Blackwoodowie. A może by nawet odkryli całą historię, która kryła się za zamieszkaniem tego odległego miejsca? To chyba zbyt pobożne życzenia jak na to jak wyglądały te ruiny. Z drugiej strony skąd mogli wiedzieć, że ostatni mieszkający tu ludzie nie zniszczyli specjalnie tego budynku, aby ukryć jak najwięcej o swojej przeszłości? W końcu nie można było o Blackwoodach, że byli normalnymi ludźmi.
- Może dom popadł w ruinę, kiedy ostatnia mieszkająca tu osoba zmarła? - wyraził na głos swoje myśli rozglądając się uważnie, kierując się powoli w stronę zniszczonych mebli, ciekaw czy w nich się coś znajduje. Cały czas ściskał przy tym różdżkę w prawej dłoni, gotów do jej użycia w razie potrzeby. Może i instynkt mówił mu, że nie ma się czego obawiać, nie czuł tego dziwnego uczucia towarzyszącego mu, gdy zawsze przebywa w pobliżu klątw, ale zdecydowanie coś był tutaj nie tak. I wolał nie paść ofiarą jakiejś dziwnej klątwy.
Percepcja - czy coś zobaczy
- Najpewniej tak, ale pytanie czy zanim stąd nie zniknęli nie rzucili paru przekleństw, gdyby ktoś się tu zapuścił. Dlatego bądźcie ostrożni - dodał jeszcze i samemu ruszył wgłąb ruin w poszukiwaniu. No właśnie w poszukiwaniu czego? Czegokolwiek co byłoby choć trochę pomocne w określeniu czy na pewno mieszkali tu Blackwoodowie. A może by nawet odkryli całą historię, która kryła się za zamieszkaniem tego odległego miejsca? To chyba zbyt pobożne życzenia jak na to jak wyglądały te ruiny. Z drugiej strony skąd mogli wiedzieć, że ostatni mieszkający tu ludzie nie zniszczyli specjalnie tego budynku, aby ukryć jak najwięcej o swojej przeszłości? W końcu nie można było o Blackwoodach, że byli normalnymi ludźmi.
- Może dom popadł w ruinę, kiedy ostatnia mieszkająca tu osoba zmarła? - wyraził na głos swoje myśli rozglądając się uważnie, kierując się powoli w stronę zniszczonych mebli, ciekaw czy w nich się coś znajduje. Cały czas ściskał przy tym różdżkę w prawej dłoni, gotów do jej użycia w razie potrzeby. Może i instynkt mówił mu, że nie ma się czego obawiać, nie czuł tego dziwnego uczucia towarzyszącego mu, gdy zawsze przebywa w pobliżu klątw, ale zdecydowanie coś był tutaj nie tak. I wolał nie paść ofiarą jakiejś dziwnej klątwy.
Percepcja - czy coś zobaczy
Rzut N 1d100 - 19
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Rzut N 1d100 - 26
Akcja nieudana
Akcja nieudana