• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent

[28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#5
20.01.2025, 23:59  ✶  

I opowiadał mu o tych kwiatach. O tych kompozycjach, o tych kolorach, tych swoich ulubionych... o tym, że tyle a tyle kwiatów dobierało się na tę okazję, a tyle na tamtą. Że w poprzednim bukiecie Flynn przyniósł mu dziewięć kwiatów, a teraz były cztery. Jeśli Aria była ulubioną siostrą Flynna to Laurent powinien być jego koszmarem. Ale szli teraz objęci ulicą, Laurent tylko czasami przerywał i zerkał z lekkim zarumienieniem na ulicę, na przechodniów, ale zaraz wracał swoją uwagą do Flynna. I opowiadał dalej. Wiedząc, że Flynn słuchał. Wierząc, że słuchał. I nijak nie wymagając, żeby cokolwiek z tego zapamiętał. Tylko segregował odrobinę informację. No bo przecież nie powie o tym, że Dante przysłał mu malwy, prawda? Przepiękne kwiaty o smutnym znaczeniu, kiedy patrzyło się na ich relację. Przecież mu nie powie, że... och, jasne, że mógł powiedzieć. I wtedy zepsuć tę chwilę, bo Flynn przestanie się tak delikatnie uśmiechać i zacznie napinać.

Co, jeśli jednak dało się zmienić na swoją lepszą stronę?

- Ależ piękne miejsce. - Marzenia i życzenia o to, żeby się spodobało, zostały spełnione. Barwy cieszyły oczy - a Laurent nie miał pojęcia, że nie cieszyły oczu Flynna. Nawet nie wyciągnął dłoni do tej klamki, tak przyzwyczajony do tego, że zazwyczaj to przed nim otwierano drzwi, kiedy nie było obok kobiety... a mimo to posłał Flynnowi uśmiech, kiedy je otworzył. Z zaintrygowaniem powiódł wzrokiem po wystroju, zatrzymując oczy na egzotycznych roślinach, które rosły tu sobie jakby nigdy nic. Jakby temperatura i brak słońca im nie przeszkadzał. Magiczne knajpki w niemagicznych dzielnicach - Laurent miał tylko jedną taką. Kawiarnię konkretnie, nad Tamizą, o zdzierczo wysokich cenach. Ale widok był przepiękny. I na szczęście właściciel przyjmował tam opłaty w galeonach.

- Dziękujemy. - Uśmiechnął się do niej uroczo. Chciał powiedzieć, że bardzo ładnie mówi po angielsku, skomplementować ją - ale znów się powstrzymał. Ze względu na Flynna. - Książę... och, jaki piękny komplement... - To lekkie zawstydzenie z jego strony było perfekcyjnie udawane. Ale Flynn znał go pod tym kątem najlepiej ze wszystkich. Laurenta nie dało się zawstydzić komplementami tego typu. Albo przynajmniej było to bardzo trudne. - Ach, te herbaty są takie piękne... Nie mogę się napatrzeć na to dzieło sztuki... - Przesunął palcem po dzbanku, przez moment skupiając się na tym, jak ona kwitnie. I dopiero po momencie unosząc wzrok na dwie kobietki, słysząc ich rozmowę. Dziwne było to, że kelner nie pyta od razu, czy przynieść coś do picia, a od razu podaje herbatę. Dziwne, ale bardzo charakterystyczne. Odwrócił wzrok na Flynna, kiedy poczuł dotyk jego nogi pod stołem. I... przez chwilę się tak w niego wpatrywał. Pierwsze co mu przyszło do głowy? Żeby go trochę pokusić i podrażnić. Widać to było w sposobie, jaki przez moment na niego patrzył w tej chwili. W tym powłóczystym spojrzeniu, które zapraszało do tego, by położyć dłonie na jego kolanach... ale to był tylko moment. - Wiesz, w czym leży większość majątku takich, jak ja? W nieruchomościach. W budynkach. To przerażające, jak wiele monet jest tam wetkniętych - gdyby spoglądać z przymrużonymi oczami na Pokątną to jestem pewien, że ujawniłoby to zaklęcie kryjące - wszystko byłoby zbudowane nie z cegły i kochanego przez anglików kamienia, a ze złota. - Kontynuował, kiedy minęła mu ta pierwsza chwila poruszenia tym uśmiechem i lekkością spojrzenia brązowych, doświadczonych życiem oczu Flynna. - Nie jestem wielbicielem infrastruktury ani nie mam głowy do przeliczania wszystkich tych pojedynczych galeonów na kamieniach. Natomiast dobrze się nauczyłem, że to złoto, na którym kopcu najchętniej bym spał, doskonale przechowuje się w formie... sztuki. - Kontynuował. - Większość tych obrazów zalega w muzeach, gdzie o nie dbają, albo gdzieś krzątają się po mojej skrytce Gringotta... - Bo nie miał galerii w swoim domu i nawet nie chciał mieć jakieś specjalnej galerii w nowym. Uwielbiał podziwiać sztukę, choć jej znawcą nie był, ale wolał dom obwieszać innymi rzeczami niż wartymi setki galeonów obrazami namalowanymi przez jakiegoś sławnego artystę. Co zresztą było widać. - Jeszcze ciekawsze jest to, że czasem więcej kupisz za jeden obraz niż za jego równowartość w złocie... na szczęście wiem, jakie dzieła lubi Szef Departamentu Skarbu. - Uśmiechnął się jakże niewinnie. - Miałbym bardzo kiepski weekend, gdyby nie to. - Odsunął lekko dzbanek, by sięgnąć po kartę i ją otworzyć. - Strasznie mnie drażni ilość pieniędzy wypływających w celu napraw. Ubezpieczenie pokryje koszty, ale każdy dzień tego zastoju to jak tracenie kolejnych monet... - Uniósł wzrok na Flynna i uśmiechnął się na nowo. - Wiem, to nie jest interesujące ani trochę. - Różnica problematyki dwóch światów. - Powiedz mi - jak to się stało, że jesteśmy tutaj sami?



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (7384), The Edge (7587)




Wiadomości w tym wątku
[28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 20.01.2025, 15:21
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 20.01.2025, 19:38
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 20.01.2025, 21:04
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 20.01.2025, 22:41
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 20.01.2025, 23:59
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 21.01.2025, 09:44
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 21.01.2025, 13:01
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 24.01.2025, 06:32
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 25.01.2025, 13:01
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 25.01.2025, 18:45
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 25.01.2025, 19:31
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 27.01.2025, 22:04
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 27.01.2025, 22:54
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 28.01.2025, 00:03
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.01.2025, 00:55
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 28.01.2025, 01:27
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.01.2025, 02:41
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 28.01.2025, 03:07
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.01.2025, 03:37
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 28.01.2025, 08:52
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.01.2025, 10:59
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 28.01.2025, 22:12
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 28.01.2025, 22:55
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 28.01.2025, 23:39
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 29.01.2025, 00:26
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról | The Edge & Laurent - przez The Edge - 29.01.2025, 01:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa