• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[02.09.72, ranek] Sztuka upadania

[02.09.72, ranek] Sztuka upadania
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#15
21.01.2025, 15:32  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2025, 15:43 przez Brenna Longbottom.)  
Nawet teraz była ostrożna: chciała pomóc ludziom, którzy tego potrzebują i przy okazji, miała nadzieję, dać jakiś cel Enzo, ale poruszała się tak jak (choć z braku znajomości mugolskiej społeczności aż tak głęboko sama nie pomyślała o tym porównaniu) po polu minowym. Wierzyła szczerze, że Remington jest dobrym człowiekiem i że nie chce niczyjej krzywdy, ale odrobina beztroski, gadatliwości czy chęci przechwalenia mogły wiele przekreślić. Poza tym mógł po prostu nie chcieć w pewne sprawy się angażował i miał do tego pełne prawo.
Dlatego pytała, wyjaśniała i jego odpowiedzi po części warunkowały, ile miał się dowiedzieć w tej chwili. Ile dowie się w przyszłości – na to pytanie już miał odpowiedzieć czas.
– Czytałam głównie Spider-mana. Wiesz, jak natykałam się na jakieś w księgarniach, to zwykle jakieś dalsze tomy i nie jestem w stanie zrozumieć wszystkiego bez kontekstu.
Podwójnego, bo ktoś siedzący głęboko w świecie mugoli, mógł dopowiedzieć sobie pewne rzeczy, ale ona miała z tym większy problem, gdy nie rozumiała ani historii, w którą wrzucono ją w połowie, ani nie była pewna, do czego służą niektóre przedmioty czy co znaczą wypowiadane zdania.
Kiwnęła lekko głową, gdy zdecydował się na anonimowość. W duchu poczuła odrobinę ulgi, bo chociaż nie chciała i nie zamierzała mu tego narzucać, to wiele rzeczy ułatwiało – teraz pozostawało tylko poczekać, czy Enzo naprawdę będzie zdecydowany w swoich postanowieniach.
– Jestem pewna, że skoro dostałeś laur od mojego wuja, będzie miał dla ciebie parę zleceń – powiedziała, a kąciki jej ust znów się uniosły. Sama zresztą mogła płacić Remingtonowi i za te ich zlecenia, ale nie planowała narzekać, jeśli chciał zrobić to dla dobra sprawy – środki można było wtedy przekierować gdzieś indziej. – We wszystkim, o co poprosisz. Zresztą, nie tylko ja, Enzo. Jest sporo osób, które pomagają w ten sposób. Po cichu. Można nazwać nas… hm, swojego rodzaju klubem – parsknęła mimowolnie, chociaż przecież to był paskudny dzień i niewiele zostało w niej prawdziwej wesołości. Zakon Feniksa. Klub Książki. - Chociaż między sobą nazywamy ją też Zakonem, ale spokojnie, nie ma habitów. Zaangażowani niekoniecznie się tym chwalą, bo jak sam mówisz, nie byłoby to rozsądne, ale… to nie tak, że wszyscy czarodzieje po prostu siedzą i czekają, więc czegokolwiek byś nie potrzebował, ktoś z nas to załatwi.
I Enzo miał właśnie do nich dołączyć, a raczej... do otaczającej ich sieci.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3696), Enzo Remington (2657)




Wiadomości w tym wątku
[02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Brenna Longbottom - 17.12.2024, 22:07
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Enzo Remington - 02.01.2025, 18:30
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Brenna Longbottom - 02.01.2025, 18:57
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Enzo Remington - 02.01.2025, 20:02
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Brenna Longbottom - 02.01.2025, 21:32
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Enzo Remington - 02.01.2025, 23:57
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Brenna Longbottom - 03.01.2025, 00:13
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Enzo Remington - 03.01.2025, 12:45
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Brenna Longbottom - 03.01.2025, 13:20
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Enzo Remington - 03.01.2025, 14:43
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Brenna Longbottom - 05.01.2025, 12:26
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Enzo Remington - 14.01.2025, 22:17
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Brenna Longbottom - 15.01.2025, 12:49
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Enzo Remington - 21.01.2025, 11:59
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Brenna Longbottom - 21.01.2025, 15:32
RE: [02.09.72, ranek] Sztuka upadania - przez Enzo Remington - 23.01.2025, 18:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa