• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas

[4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas
Niewymowny
Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem, a nie mój.
wiek
35
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny - Departament Tajemnic / Komnata Śmierci
Wysoki blondyn, mierzący 194 cm wzrostu. Jego niebieskie oczy przejawiają najczęściej chłód, odwagę, opanowanie, tajemniczość. Nie łatwo odczytać jego zamierzenia i jakie może mieć intencje względem osób drugich.

Nicholas Travers
#12
22.01.2025, 00:26  ✶  

Jakie miało znaczenie? Jemu zaczął filozofować swoje przemyślenia, być może w złym odbiorze Nicholasa, brzmiące jakby chciał zarzucić mu swoje wyjaśnienie, co się z nimi stało tamtego wieczora. Travers miał swoją interpretację i nie rozumiał, dlaczego Lestrange trzymał się tego, że to Fawley mieszała w głowie. Nie wierzy, że ten eliksir był trucizną, której zadaniem było wyciągnięcie lęków w formie koszmarów. Sam zresztą przyznał, że musiał umrzeć, aby się obudzić. Wbita szpila, że zrobił to "sam", sprawiła, że Nicholas zmarszczył brwi.

Ciekawe, czy gdyby zamienili się miejscami, Rodolphus znalazłby wyjście z zamkniętej ciasnej celi.

Przedstawiony obraz piekła nie był żadnym zaskoczeniem dla Traversa. Sporo czytał wizji ludzkich i czarodziei, jak je postrzegają. Być może to nie przypadek, że widział swoją śmierć jako czystkę do zmian wewnętrznych. Być może "sen" był innym przesłaniem dla Rodolphusa, wspominając o obecności najpewniej Czarnego Pana. Czyżby chciał stać u jego boku, jako jedna z rąk?

Nicholasa nie przejął nawet fakt, że Rodolphus zmierzył się ze śmiercią członków swojej rodziny. Śmierć przyjdzie po każdego. A przy niektórych z nich, czuwa z boku. Obserwując.

Tak jak teraz Nicholas, stojący przed Rodolphusem, słuchający w opanowaniu i powadze jego wyjaśnień. Obserwując jego zmianę postawy, wyrazu na twarzy. Miał solidne ostrzeżenie, aby nie dać się ponieść uczuciom. Mógł go zostawić, ale tego nie zrobił. Czy nie za bardzo się przywiązał? Czy Nicholasowi udało się osiągnąć to, co planował z początku?

Nie zatrzymywał go, kiedy ruszył w kierunku wyjścia, aby ubrać płaszcz. Spojrzał ba kubki, ze świeżo zalaną herbatą.
- Użyłem Eksterioryzacji, ryzykując rozszarpaniem duszy.
Po tych słowach, spojrzał na Lestrange’a.
- To było dla mnie jedyne możliwe na tamtą chwilę rozwiązanie, aby wyjść z celi.
Patrzył ze spokojem ale wciąż poważnie na Rodolphusa. O ile zechciał go wysłuchać.
- Pierwsza próba była porażką. Myślałem, że poza duszą, rozerwie mi serce. Potrzebowałem dłuższej chwili, aby zaryzykować ponownie. Kiedy się udało, opuszczając swoje ciało, znów byłem na tym korytarzu, widząc leżące nasze ciała. Cassandry tam nie było. Próbowałem przejść przez korytarz w postaci astralnej, ale…
Westchnął cicho, przenosząc wzrok przed siebie, na ścianę, po czym na parującą herbatę w kubkach.
- Nieznana mi siła, nie pozwoliła mi przejść. Korytarz najwyraźniej zabezpieczono magią lub rytuałem przed wejściem jakiejkolwiek duszy nie posiadającej swojego ciała materialnego. Widziałem, jak się budziłeś. Dochodziłeś do siebie.
Spojrzał ponownie na Rodolphusa.
- Wracając do swojego ciała, obudziłem znów w celi... Umrzeć mogłem tylko przez... głód i pragnienie.
Dokończył. Choć też nie było łatwo mu o tym mówić. Mimo że pierwszy atak wspomnienia Azkabanu minął, drugi raz musiał odtworzyć ten obraz.
- Tylko o tym chciałeś porozmawiać? Herbata Ci wystygnie.
Zachęcał do zostania? Jeżeli oczywiście Rodolphus przyszedł nie tylko w jednej i to tej sprawie. Czy ta wspomniana poważna rozmowa, dotyczyła tego wydarzenia, czy może coś jeszcze chciał poruszyć? Czy może obraził się jak kobieta i postanowił teraz wyjść?


@Rodolphus Lestrange
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nicholas Travers (3530), Rodolphus Lestrange (4290)




Wiadomości w tym wątku
[4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Rodolphus Lestrange - 19.01.2025, 14:00
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Nicholas Travers - 20.01.2025, 15:13
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Rodolphus Lestrange - 20.01.2025, 16:52
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Nicholas Travers - 20.01.2025, 21:37
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Rodolphus Lestrange - 20.01.2025, 22:05
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Nicholas Travers - 20.01.2025, 23:58
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Rodolphus Lestrange - 21.01.2025, 00:31
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Nicholas Travers - 21.01.2025, 16:09
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Rodolphus Lestrange - 21.01.2025, 17:41
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Nicholas Travers - 21.01.2025, 23:28
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Rodolphus Lestrange - 21.01.2025, 23:50
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Nicholas Travers - 22.01.2025, 00:26
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Rodolphus Lestrange - 22.01.2025, 00:45
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Nicholas Travers - 22.01.2025, 21:59
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Rodolphus Lestrange - 22.01.2025, 22:52
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Nicholas Travers - 23.01.2025, 16:40
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Rodolphus Lestrange - 24.01.2025, 13:51
RE: [4.09.1972] Burn with me | Rodolphus, Nicholas - przez Nicholas Travers - 03.02.2025, 01:37

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa