• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth

[04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth
Panicz Z Kłami
Hot blood these veins
My pleasure is their pain
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Bardzo wysoki - mierzy 192 cm wzrostu. Z reguły ubiera się w czarne bądź stonowane kolory, ale można go spotkać w wielobarwnym ubiorze. Włosy ciemnobrązowe, oczy zielone. Jest bardzo blady, ma sine wokół oczu, które nieco jaśnieje, kiedy jest nasycony, ale to nieczęsto się zdarza.

Astaroth Yaxley
#12
26.01.2025, 16:48  ✶  
Thoran wcale nie był demonem, ale nie chciałem się spierać z Geraldine. Ojciec bredził. Wszyscy widzieliśmy więcej, więc jeśli byłby demonem, to byśmy o tym wiedzieli. A tu nic! Jedynie braterska niechęć, szczególnie wtedy, kiedy zostałem wampirem. Wcześniej... nie pamiętałem jak to z nami było, ale byłem wtedy bardziej skupiony na swoim życiu niż na problemach rodzinnych. Szalałem, żyłem! Piękne czasy.
Teraz miałem ponownie umrzeć. Pierwsza śmierć tak bardzo wyryła mi się w głowie, że teraz każde stykanie się z nią, z jej zapowiedzią, sprawiało, że paraliżował mnie strach. Nie lawirowałem na granicy. Ja zamieniałem się w przerażony kamień. Teraz jednak nie miałem godzić się z pierwszymi promieniami słońca, tylko dekapitacją. Jeszcze nie tak dawno myślałem o tym, jak bardzo ceniłem sobie swoją głowę, a szczególnie to, że trwała na swoim miejscu. Teraz to się zmieniało.
Drgnąłem przerażony i otworzyłem oczy by wpatrywać się w jej dłoń na mojej skórze. Nie zabijałem, nie zabijałem, nie zabijałem dotykiem. To było tak dziwne, że niemożliwe, więc podniosłem spojrzenie na jej twarzy by zobaczyć na niej oznaki bólu albo szoku, albo czegokolwiek, co mogło świadczyć o jej zbliżającej się śmierci, ale wyglądała na niewzruszoną. Przynajmniej tym gestem. Bo moim stanem... chyba się przejmowała.
Może to nie był sen? Albo inny sen, zaskakujący. Inny, mający dać w kość. Bardziej w kość. To nie mógł być sen pocieszenia, słodkiego otulenia do snu, po którym w końcu wstanę wypoczęty.
- Na pewno wrócisz?! Może nie wrócisz. Coś jest nie tak, coś zdecydowanie jest nie tak - stwierdziłem, znowu przypatrując się swoim dłoniom. Czyż to nie były dłonie śmierci? Długie, kościste palce. Chłód. Bladość. Może odpadnie skóra za parędziesiąt lat i będę samymi kośćmi. - Thoran nie był demonem. Ja jestem wampirem. A Laurent? Laurent Prewett żyje?! - zapytałem ją, bo się znali. Może wiedziała?! Albo i nie. Gdzieś była. Gdzieś wyjechała. Zabiła Thorana. A może to się nie działo... Zbyt absurdalne by było prawdziwe.
Znowu te ręce, te dłonie... A może to jednak...?
- Mam ciepłe czy zimne ręce?! Może ja żyję?! Czy ja żyję?! Jestem człowiekiem?! - pytałem, robiąc sobie przeogromną nadzieję. Zbyt wielką, ale sen mącił mi w głowie. Mogłem go tym skierować na te dobre tory, tak teoretyzowałem, ale byłoby miło, gdyby to się spełniło. Może nawet Geraldine nie byłaby taka blada i zmęczona. Może nawet by się uśmiechnęła? - Gdzie jedziesz? Czy to wakacje?! - dopytałem. Czułem ciepło jej dłoni. Ogrzewała mnie. Było mi tak miło z tym uczuciem.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (3136), Geraldine Greengrass-Yaxley (4248)




Wiadomości w tym wątku
[04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.01.2025, 02:20
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 03.01.2025, 15:46
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.01.2025, 16:25
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 04.01.2025, 23:50
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.01.2025, 00:16
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 05.01.2025, 15:41
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.01.2025, 01:15
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 12.01.2025, 00:26
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.01.2025, 00:02
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 18.01.2025, 21:06
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 18.01.2025, 23:24
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 26.01.2025, 16:48
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 27.01.2025, 00:21
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 04.02.2025, 20:45
RE: [04.09.1972 - przed południem] responsibility | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 12.02.2025, 10:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa