• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Lecznica Dusz [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway

[11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#4
27.01.2025, 19:25  ✶  
Isobell nieco odbiegała wyglądem od Arcykapłanki, którą mogłeś znać z sabatów. W Lecznicy nie mogła się malować - zmycie ostrego makijażu obnażyło nieco zniszczoną twarz kobiety, w ciszy wpatrującej się w ścianę przez ostatnie dni. Wyglądała na zmęczoną, ale to zmęczenie było widoczne na jej twarzy dopiero po głębszym przyjrzeniu się - bo przede wszystkim było widać w niej... dumę. Próbowała pozostać nieugięta, chociaż chyba każdy od bycia trzymanym w zamknięciu złamałby się i zaczął powoli szaleć. Siedziała nieco skulona na szpitalnym łóżku, z nogami podkulonymi do klatki piersiowej i brodą opartą o obnażone kolano. W długiej koszuli nocnej, w jaką ubrali ją pracownicy Lecznicy, wyglądała jak nie ona - jednocześnie czułeś, że mimo stracenia części ducha, to wciąż Isobell Macmillan.

Arcykapłanką nie zostawało się bez powodu.

- Noc jeszcze lepsza - odparła, nie patrząc na ciebie jeszcze. Puste spojrzenie wciąż wlepiała w ścianę, tuż przy suficie. Wyglądała, jakby oglądała niebo, ale w pomieszczeniu nie było nawet zakratowanego lub przysłoniętego okna. - Atreus Bulstrode - powtórzyła po tobie - i skąd ja powinnam cię kojarzyć, Atreusie? - Twoja sława cię wyprzedzała, a więc nieco jasnym było, że paliła do wspólnoty kowenu Macmillanów. Czy byłeś częstym gościem tamtejszych obrzędów? Uśmiechnęła się lekko na dźwięk słów mój mąż wierzy, ale ten uśmiech szybko pobladł. - We mnie jedyna nadzieja, a zamknęliście mnie za kratami więzienia. Zabawne. - Tak też traktowała tę izolatkę. Bo jakżeby inaczej?

Jeżeli zamierzasz przekazać jej list, możesz rzucić raz na widzenie aur, aby odczytać jej emocje.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (2410), Bard Beedle (350), Eutierria (1397)




Wiadomości w tym wątku
[11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Atreus Bulstrode - 22.08.2024, 21:04
RE: [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Bard Beedle - 22.08.2024, 22:13
RE: [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Atreus Bulstrode - 04.09.2024, 03:47
RE: [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Eutierria - 27.01.2025, 19:25
RE: [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Eutierria - 27.01.2025, 20:19
RE: [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Eutierria - 05.04.2025, 22:45
RE: [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Eutierria - 12.04.2025, 11:05
RE: [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Atreus Bulstrode - 27.01.2025, 19:48
RE: [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Atreus Bulstrode - 25.02.2025, 02:45
RE: [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Atreus Bulstrode - 11.04.2025, 13:09
RE: [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Atreus Bulstrode - 15.04.2025, 19:24
RE: [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Eutierria - 18.04.2025, 13:11
RE: [11.07.1972] Lecznica Dusz | I'll die anyway - przez Atreus Bulstrode - 18.04.2025, 15:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa