• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Przyjęci do gry v
1 2 3 4 5 … 8 Dalej »
Edith Rookwood

Edith Rookwood
edytka rokłudowa
— you're insane —
GOD FORBID a girl
carry on her FAMILY LEGACY

wiek
25
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
amnezjatorka
mocny, niedbały makijaż oczu | długie, najczęściej rozpuszczone włosy prawie zawsze w nieładzie | neutralny wyraz twarz | dołeczki, gdy się uśmiecha | lekko odstające uszy | budowa szczupła, ale i kobieca | 170 cm wzrostu | blada skóra bez skazy oraz rumieńców | drogie szaty w kolorze głębokiej czerwieni, zieleni lub czerni | dużo pierścieni oraz srebrnych bransolet | pachnie świeżym praniem, owocami, ale i odrobiną dymu papierosowego

Edith Rookwood
#4
06.02.2025, 21:27  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.09.2026, 01:47 przez Edith Rookwood.)  


might fuck around and become a symbol
OF DEATH AND REBIRTH, CREATION AND DESTRUCTION, BEGINNINGS AND ENDINGS
or something, idk.
TABLICA — ZACZEPKI — PLAYLISTA

Niebiesko-zielone oczy Edith, przydymione trochę niedbałym, ciemno-szarym makijażem są przeważnie neutralne — czasem tylko na ułamek sekundy skrzą niejednoznacznie, zupełnie jakby ich właścicielka planowała coś niedobrego.

Włosy, nie potrafiąc zdecydować pomiędzy prostą taflą, a burzą loków, okalają bladą twarz niesfornie, zakrywając czoło i lekko odstające uszy. Przeważnie spływają swobodnie w dół pleców, nieskrępowane skomplikowanymi upięciami czy tysiącem wsuwek, bo kto miałby do tego cierpliwość.

170 cm wzrostu, normalnej budowy. Chód Rookwood jest zupełnie zwyczajny, chociaż z ust niemiłych ciotek i plotkujących matron, nie raz słyszała, że brakuje jej gracji oraz powabu typowego dla panien z czystokrwistych rodzin — nadrabia to jednak drogimi, dobrze skrojonymi i modnymi szatami w kolorach głębokiej zieleni, czerwieni oraz czerni.

Jest blada, ktoś mógłby powiedzieć, że chorobliwie blada, ale nawet długie godziny w słońcu nie są w stanie zmienić kolorytu jej cery. Z drugiej strony może to i dobrze, bo dzięki temu jej twarz nie doświadcza rumieńców, piegów czy najdrobniejszych pieprzyków. Jedynie, gdy uśmiecha się na jej policzkach pojawiają się dołeczki.

Długie palce i dłonie zdobią misterne pierścienie oraz srebrne bransolety, które brzęczą z każdym jej ruchem. Pachnie świeżo i dość przyjemnie; świeżym praniem oraz soczystymi owocami, chociaż gdzieś w tle można poczuć również zapach dymu papierosowego.


W lustrze Ain Eingarp widzę siebie, u boku pewnego siebie mężczyzny, który sprawia, że klęka przede mną cały świat.
Bogin przyjmuje formę ojca - jego usta zaciskają się w cienką linię, a oczy pełne są zawodu; w dłoni dzierży różdżkę, jakby zastanawiał się, jakim zaklęciem za chwilę mnie ukarze.
Amortencja pachnie wanilią, ciepłym piżmem i pracownią artystyczną moich dziadków.
Moje ulubione zaklęcia to te, które wpływają na ludzkie umysły.
Mój patronus przyjmuje formę lisa.
Wróżbiarstwo to dla mnie formą magii, której zupełnie nie rozumiem.
Czarna magia? Cóż, często jest konieczna.
Za swoje największe osiągnięcie uważam to, że jeszcze nie straciłam rozumu.
Stoję po stronie własnych przekonań oraz Rokwoodów.
Moje serce należy do mnie, mnie i tylko mnie.


charm me. FURIOUSLY.
[Obrazek: 7a90f11105af48eb0dfbf06ddd0ce3052d8869b1.jpg]
torment me. IN DETAIL.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości





Wiadomości w tym wątku
Edith Rookwood - przez Edith Rookwood - 05.02.2025, 00:47
RE: Edith Rookwood - przez Cliodna - 06.02.2025, 21:26
RE: Edith Rookwood - przez Cliodna - 06.02.2025, 21:26
RE: Edith Rookwood - przez Edith Rookwood - 06.02.2025, 21:27
RE: Edith Rookwood - przez Edith Rookwood - 11.08.2026, 15:29
RE: Edith Rookwood - przez Edith Rookwood - 11.08.2026, 16:44
RE: Edith Rookwood - przez Edith Rookwood - 11.08.2026, 16:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa