• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent

[25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent
Panicz Z Kłami
Hot blood these veins
My pleasure is their pain
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Bardzo wysoki - mierzy 192 cm wzrostu. Z reguły ubiera się w czarne bądź stonowane kolory, ale można go spotkać w wielobarwnym ubiorze. Włosy ciemnobrązowe, oczy zielone. Jest bardzo blady, ma sine wokół oczu, które nieco jaśnieje, kiedy jest nasycony, ale to nieczęsto się zdarza.

Astaroth Yaxley
#13
08.02.2025, 22:39  ✶  
Wybaczenie... Nie sądziłem bym mógł uwierzyć. Zbyt wiele syfu robiło się wokół mnie w związku z moją przypadłością. Coraz więcej przewinień obciążało moje barki. Nie tylko wspomnienia fizycznych okrucieństw, ale też psychicznych tortur. Wszystko to tylko dla zdobycia krwi. Stałem się stuprocentowym potworem i nawet nie wiedziałem kiedy. Może to było to ugryzienie wampira, w tym moja śmierć, a może było to już dawno temu? Zdecydowanie wcześniej niż mógłbym się do tego przyznać? Laurenta chciałem zabić przecież jeszcze jako człowiek, więc... z perspektywy czasu już wtedy byłem potworem.
Więc w ostatecznym rozrachunku wybaczenie znajdowało się dla mnie poza granicami jakiegokolwiek rozumienia. Nadzieja Laurenta we mnie tylko dokładała oliwy do ognia. Nawet nie próbowałem się łudzić, że istniało dla mnie wybawienie. Zostałem potępiony miesiące temu i nie mogłem tego cofnąć. Tyle w temacie. Klamka zapadła.
To było trafione. Laurent najwyraźniej nie tylko bogactwo i piękną buźkę odziedziczył po ojcu. Fakt faktem, że wybaczenie sobie było dla mnie bardzo przerażające, zbyt straszne bym śmiał chociażby o nim myśleć.
Na szczęście dostawałem szansę od losu by chociaż trochę zadośćuczynić swoim przewinieniom, a przy okazji również zająć głowę innymi sprawami. Zamierzałem potraktować prośbę Laurenta poważnie i czułem już w kościach, że będę musiał odświeżyć dawne znajomości, te same, które zerwałem w styczniu, aby dotrzeć tam, gdzie znajdowały się ważne dla niego tajemnice.
- Poradzę sobie - stwierdziłem pewnie, bo znałem wiele osób, które znały kolejne osoby. Nie pierwszy raz będę załatwiał sobie wejściówki do nietypowych miejsc. Problem stanowiło coś innego - mój głód, ale nie chciałem nim zawracać głowy Laurenta. Z tym musiałem poradzić sobie sam. Może ta szpila, co to ją kupiłem, nie okaże się gównem dla naiwnych i serio coś zadziała? Myślenie o tym, że mógłbym tam kogoś spić i to może do cna było... złe. Ech, dobre i złe. Nie powinienem był, a jednak słowa Laurenta o pragnienia sprawiły, że zrobiło mi się ciepło. Można to było porównać z dawnym podnieceniem, aczkolwiek było to znacznie inne uczucie. Niebezpieczne i mniej... sexy. Bardziej takie, które potrafiło czynić ze mnie potwora, jeszcze zanim ruszyłem z kłami na ofiarę. Taaa... Załączy mi się jak nic manipulant.
Ale dla obcych wcale nie musiałem być miłym. Zresztą, jak nie ja, to ktoś inny... skrzywdzi te dziewczęta? Chłopców? Oby nie dzieci. Ugh. Nie powinienem tracić gardy, skupienia. Tak, trzeba było się skupić na misji, a nie na własnych pragnieniach. Bądź co bądź nie robiłem tego dla siebie, tylko dla Laurenta. Spłacałem siłą zaciągnięty dług.
A jednak coraz bardziej coś cieszyło się w głębi mnie. Ta bestia. To była jak nic ta bestia.
- Wybacz... Nie powinienem się uśmiechać - odezwałem się po chwili. - Każda myśl odnośnie TEGO sprawia, że moje ciało drży niecierpliwie. To silniejsze ode mnie - stwierdziłem, jakbym myślał może o wyższych uciechach. Pewnie ktoś z boku mógłby tak pomyśleć, ale ja po prostu chciałem pić, wkoło, nieskończenie pić krew.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (3459), Laurent Prewett (3579)




Wiadomości w tym wątku
[25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Astaroth Yaxley - 30.11.2024, 23:04
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Laurent Prewett - 03.12.2024, 17:54
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Astaroth Yaxley - 23.12.2024, 14:38
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Laurent Prewett - 02.01.2025, 22:49
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Astaroth Yaxley - 03.01.2025, 21:42
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Laurent Prewett - 07.01.2025, 11:42
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Astaroth Yaxley - 11.01.2025, 23:35
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Laurent Prewett - 12.01.2025, 13:44
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Astaroth Yaxley - 17.01.2025, 20:28
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Laurent Prewett - 20.01.2025, 20:05
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Astaroth Yaxley - 01.02.2025, 19:16
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Laurent Prewett - 06.02.2025, 00:39
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Astaroth Yaxley - 08.02.2025, 22:39
RE: [25.08.1972] Stay and decay // Astaroth x Laurent - przez Laurent Prewett - 13.02.2025, 21:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa