10.02.2025, 03:48 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.02.2025, 10:38 przez Theo Kelly.)
Skupiony początkowo całkowicie na tym, żeby przyglądać się wspomnianemu posagowi Bastet. Czyżby Longbottom zrobił sobie jaja i faktycznie nie było tu żadnych run? Bo jak on dostrzegł tutaj te runy, czyżby w jego wieku jednak coś się działo z oczami i miewał przywidzenia? A może to on miał problem żeby coś dojrzeć? Zerkał w sumie na wejście do budynku i pewnie poświęciłby statui nieco więcej czasu, ale jednak pojawienie się rosłego ochroniarza sprawiło, że przełknął ślinę.
Nie mógł jednak wyjść z roli, a może to nie byłą rola? Kto wie, na pewno jednak nie mógł pozwolić na to, żeby teraz stąd go wyrzucono. Co prawda zapewne pomogłoby to innym odwracając od nich uwagę, jednak nie tak to miało wyglądać.
Wpatrując się w okulary ochroniarza uśmiechnął się bezczelnie.
- Musi być panu strasznie niewygodnie w tych okularach tak w pomieszczeniu. Strasznie to ciemno musi być - odezwał się wskazując dyskretnie palcem na jego twarz i rzeczony przedmiot, przypatrując się mu jakby od niechcenia. Rzucił też zaraz spojrzeniem wokół siebie, aby poszukać dobrego powodu, aby umknąć szybko. Nadarzyła się okazja.
- Ah, drogi druhu Morpheusie, szukałem cię - nie zamierzał tu zostawać i wykorzystał wujka jako idealną drogę ucieczki.
Percepcja III - przyglądanie się okularom ochroniarza
Charyzma I - na wyłganie się
Nie mógł jednak wyjść z roli, a może to nie byłą rola? Kto wie, na pewno jednak nie mógł pozwolić na to, żeby teraz stąd go wyrzucono. Co prawda zapewne pomogłoby to innym odwracając od nich uwagę, jednak nie tak to miało wyglądać.
Wpatrując się w okulary ochroniarza uśmiechnął się bezczelnie.
- Musi być panu strasznie niewygodnie w tych okularach tak w pomieszczeniu. Strasznie to ciemno musi być - odezwał się wskazując dyskretnie palcem na jego twarz i rzeczony przedmiot, przypatrując się mu jakby od niechcenia. Rzucił też zaraz spojrzeniem wokół siebie, aby poszukać dobrego powodu, aby umknąć szybko. Nadarzyła się okazja.
- Ah, drogi druhu Morpheusie, szukałem cię - nie zamierzał tu zostawać i wykorzystał wujka jako idealną drogę ucieczki.
Percepcja III - przyglądanie się okularom ochroniarza
Rzut Z 1d100 - 13
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Charyzma I - na wyłganie się
Rzut O 1d100 - 48
Slaby sukces...
Slaby sukces...