• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent

[28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#65
12.02.2025, 14:09  ✶  

Relacje nie były czymś, co można kontrolować. Wymykały się spod prawideł poczucia, że możesz mieć co do nich pewność. Ludzie się zmieniali, a czasem zmieniał się twój pogląd na nich. Jak na przykład strach odczuwalny wobec Flynna, bo nagle to jedno słowo ["kontrola"] odbiegało od niego na przeciwległy biegun. Przeciwieństwa się przyciągały, ale skrajne przeciwności nie mogły stworzyć spójnego jutra. Leżąc obok Flynna miał zadziwiająco dużo czasu zastanowić się, co więc sprawiało, że ten człowiek był taki wyjątkowy. Co było nie tak ze spokojnymi kobietami, z którymi przecież mógł tworzyć to "jutro" bardzo spójne. Mógłby wtedy bez żadnych obaw planować, tworzyć kreować, miałby się na kim podeprzeć, byłby wspierany. Kłótnie? Na pewno by były. Jednak nie takie. Nie te, które zwracały się na ciebie wyrzygami i kończyły myślą, że to wszystko jest niczemu niewarte. Że szkoda czasu, że to i tak przegrana sprawa. Mimo to jakoś nie potrafił się na tym zatrzymać. Winne były kobiety? Ten brak poczucia, że jest się otoczonym opieką, zamiast wchodzenia w roli koniecznego opiekuna? Właściwie to dopiero przy Flynnie dotarło do niego, jak bardzo tej narzuconej przez społeczeństwo roli nie lubił. Jak mu przeszkadzała, wadziła, jak nie czuł się w niej... sobą. Potem spójrzmy na dżentelemenów, którzy potrafili być słodcy, ale jakby... czegoś w nich brakowało. To jak pies Brenny - naprawdę za nim przepadał. Za nimi. A mimo to nie potrafił się nimi zachwycić jak dobermanami. Jak wyżłami. Jak chartami. Kochał konie, ale nie potrafił na nie spoglądać tak jak na abraksany czy hipogryfy. Albo testrale. Lubił koty, ale jak miał się zachwycić Divą tak samo jak zapierającym dech w piersi nundu. I w tym wszystkim nie chodziło o potrzebę walki i przepychanki, o niechęć do spokojnej codzienności - pragnął jej bardzo. Przekonał się też jednak, że nie zawsze to, czego pragniemy, okazuje się dla nas dobre w większej skali. Tylko o co w takim razie chodziło? O przygodę? Dzikość? Nie. O oswajanie. O wyjątkowość. Nie mógł czuć się wyjątkowy stojąc przy boku mężczyzny, którego... och, no chyba mógłby mieć każdy? Nie potrzeba było go oswajać, nie gryzł innych po rękach. Albo to chodziło o misje? Zbawienie świata, myśl, że się komuś pomogło. A potem że można z tą osobą leżeć i oglądać sztuczne niebo nad głowami. Pewnie wszystko na raz. Tylko że te doświadczenia nie były warte tego, czego doświadczył wczoraj. Więc - usprawiedliwienia, tak? Trochę było w tym usprawiedliwień. Flynn miał rację - mógł sam zachować się lepiej, darować sobie niektóre zdania, wstawki, zmienić ton. Czy zmieniłby jednak sens swoich wypowiedzi? Nie potrafił znaleźć w sobie żadnego uczucia, które nakierowałyby go na odpowiedź: tak. Niezależnie, jak wiele chciał przypisywać temu ciału, to pokłady empatii wczoraj uległy zwyczajnemu wyczerpaniu. Doświadczył spotkania tej ściany, która już nie pozwalała chłonąć syfu z otoczenia. Na przestrzeni ostatnich tygodni doświadczał jej coraz częściej.

W pierwszej chwili sądził, że to odsunięcie się jest objawem kolejnego napadu paniki i chciał go na powrót do siebie przysunąć, zamknąć szczelnie, zanucić kolejną bzdurną piosenkę, która przyjdzie mu do głowy. I panikę dojrzał, ale w zupełnie innej postaci - w panicznej potrzebie porozumienia się. Kiedy zaczął machać tymi rękoma i robić te gesty chciał zapytać, czy boli go gardło - najbardziej trywialne pytanie na świecie. Ale jakoś tak... nie pasowało, prawda? Nawet gdyby nie bolało - było coś magicznego w tej formie komunikacji. Podjętej na najbardziej prywatnej stopie, na jakiej człowiek mógł się porozumiewać. W języku tak uniwersalnym, że nie ważne, czy spotkasz natywnego mieszkańca Afryki, który nigdy nie widział telefonu komórkowego, Królową Anglii, czy pracownika korporacji japońskiej - każdy zrozumie to, co czarnowłosy chciał przekazać. Tylko że Flynn był czarodziejem - mógł z łatwością, bez różdżki, stworzyć iluzje, wypisać w powietrzu cały list, albo nakreślić napisy płatkami róż transmutowanymi z pościeli. Mógł wszystko - tymczasem jako czarodziej sięgnął po tę najbardziej prymitywną formę komunikacji. Dlaczego? Wpatrywał się w niego bardzo uważnie, ze skupieniem, starając się zrozumieć wszystko. Przerywanie tego słowem zdawało się świętokradztwem.

- Heej... Flynn... - Chciał powiedzieć "spokojnie", ale powstrzymał się. Odezwał się, kiedy ten na nowo się w niego wtulił. - Jestem tu. Nigdzie się nie wybieram, nie martw się. - Może "nie martw się" było tak samo chujowe jak "spokojnie"? I znów zamilkł. Z początku sądził, że to jeden z tych momentów, w których Flynn po prostu musi coś robić rękoma i zaraz będzie naciągał jego spodnie, jakby chciał nimi strzelić tak samo jak bielizną, lecz nie. Znów błąd. Poddał się temu ruchowi i położył się na plecach, wysuwając rękę, by objąć Flynna. By pozwolić mu się na sobie ułożyć. Dziwne to było - dziwne i ciekawe. Ale nad tym nie miał czasu znów dumać - tą zamianą ról - bo całe jego skupienie pożarło odszyfrowywanie powolnego kreślenia liter na skórze. Na jego twarzy pojawiło się rozczulenie, które przechodziło przez marszczenie brwi i mocniejszy fokus, aż do zrozumienia. Strach przed odrzuceniem. To było coś, co rozumiał, ale co doświadczał w inny sposób i innej dawce niż Flynn.

- To miałem na myśli mówiąc o zaufaniu. Że kiedyś zaufasz mi, że nikt mnie nie zabierze od ciebie. I ja zaufam tobie, że nikt nie zabierze ciebie. Bez względu na to, czy ty nie lubisz jeść ośmiornic, a ja lubię, czy ty lubisz zakupy w camdem, a ja nie. - Pogłaskał go czule po jasnych włosach. - Ja też cię przepraszam. Masz rację, byłem... bucem. Widzę, jak bardzo się boisz i postaram się lepiej sobie z tym strachem radzić następnym razem. Rozumiem to. Bo ja też się boję. Ale to nie może wyglądać tak, jak wczoraj. Nie pozwolę ci wymuszać na sobie rzeczy w ten sposób. Bo to nie jest wtedy miłość. To jest wtedy tylko strach.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (20513), The Edge (19947)




Wiadomości w tym wątku
[28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 29.01.2025, 01:39
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 29.01.2025, 02:16
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 29.01.2025, 03:11
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 29.01.2025, 03:57
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 29.01.2025, 04:54
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 29.01.2025, 02:38
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 29.01.2025, 03:31
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 29.01.2025, 04:29
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 29.01.2025, 10:06
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 30.01.2025, 00:41
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 30.01.2025, 01:14
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 30.01.2025, 18:13
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 30.01.2025, 18:57
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 30.01.2025, 22:59
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 30.01.2025, 23:25
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 30.01.2025, 23:41
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 31.01.2025, 00:43
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 31.01.2025, 01:23
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 31.01.2025, 02:24
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 31.01.2025, 01:42
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 31.01.2025, 02:47
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 31.01.2025, 03:29
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 31.01.2025, 17:34
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 01.02.2025, 10:18
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 01.02.2025, 12:33
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 02.02.2025, 01:13
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 02.02.2025, 23:02
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 03.02.2025, 20:31
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 04.02.2025, 01:13
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 05.02.2025, 01:47
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 05.02.2025, 23:06
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 06.02.2025, 00:53
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 08.02.2025, 01:38
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 31.01.2025, 11:22
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 31.01.2025, 18:22
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 01.02.2025, 00:23
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 01.02.2025, 00:48
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 01.02.2025, 11:01
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 01.02.2025, 13:24
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 02.02.2025, 03:29
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 03.02.2025, 05:14
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 03.02.2025, 23:37
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 04.02.2025, 01:47
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 05.02.2025, 11:54
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 06.02.2025, 00:22
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 06.02.2025, 02:07
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 08.02.2025, 14:43
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 08.02.2025, 15:53
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 08.02.2025, 16:18
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 08.02.2025, 17:12
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 08.02.2025, 17:35
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 08.02.2025, 18:32
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 11.02.2025, 01:52
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 08.02.2025, 22:30
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 11.02.2025, 15:39
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 11.02.2025, 16:38
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 11.02.2025, 18:28
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 11.02.2025, 19:18
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 12.02.2025, 00:41
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 12.02.2025, 01:38
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 12.02.2025, 02:21
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 12.02.2025, 02:52
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 12.02.2025, 03:11
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 12.02.2025, 10:46
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 12.02.2025, 14:09
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 12.02.2025, 14:50
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 12.02.2025, 18:44
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 12.02.2025, 20:13
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 13.02.2025, 01:23
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 13.02.2025, 12:52
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 13.02.2025, 18:03
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 14.02.2025, 22:04
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 14.02.2025, 23:13
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez The Edge - 15.02.2025, 00:55
RE: [28.08.1972] Zbyt dosłowna zamiana ról, część II | The Edge & Laurent - przez Laurent Prewett - 15.02.2025, 01:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa