14.02.2025, 00:08 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.02.2025, 00:16 przez Lorraine Malfoy.)
—noc z 7 na 8 września 1972—
Odpowiedź na ten list nadeszła stosunkowo szybko. Gdy Rodolphus otworzył kopertę, wokół niego rozlały się dźwięki muzyki: hipnotyzująca aranżacja motywu muzycznego z "Jeziora Łąbędziego" Czajkowskiego na fortepian.
Muzyka była piękna.
Muzyka była tak bardzo piękna, że Rodolphus nawet nie zauważył, kiedy stała się tak bardzo głośna.
Odległe echo motywu z "Jeziora Łabędziego" miało mu towarzyszyć przez cały następny dzień, choć muzyka przestała grać w chwili, gdy – ocknąwszy się z mocy zauroczenia – zniszczył list.
A kiedy prosisz mnie o audiencję, mój słodki Książę?
L. M.