• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[7.09.1972, ranek] Turn it off | Brenna, Olivia

[7.09.1972, ranek] Turn it off | Brenna, Olivia
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#2
14.02.2025, 10:26  ✶  
Brenna zawsze żyła w pędzie, nawet nie dlatego, że musiała, a bo taka była jej natura. Może przyszło jej w pewnej chwili do głowy, gdzieś pod koniec lata, że powinna zwolnić – zamiast tego przyspieszyła jednak jeszcze bardziej. Nie tyleż z konieczności, a bo po prostu tak było łatwiej. Gdyby się zatrzymała, może musiałaby zastanowić się, dokąd biegnie i jak wiele potknięć zaliczyła po drodze. Teraz też biegła tutaj prosto z pracy, gdzie spędziła trochę za dużo godzin, i gdzie dziś jeszcze zamierzała wrócić, po tym jak odbierze zamówienie i trochę się prześpi.
Nie poganiała jednak Olivii. Dlaczego by miała? Spodziewała się problemów, ale trochę ślepo uwierzyła w jesienne liście z wizji Morpheusa, nieświadoma, że te mogły być raczej metaforą niż czymkolwiek innym. Nie myślała, że ogień i dym z przepowiedni nadejdą wcześniej niż w drugiej połowie września i nie spodziewała się skali wydarzeń. Musieli mieć jakieś stałe zaopatrzenie, o to jednak dbały Nora i Dora, więc Brenna wcale nie miała powodów, aby zatrzaskiwać Olivię w pracowni i domagać się od niej szaleńczej pracy.
Dlatego kiedy wpadła do Pękatej Fiolki i przywitała wesoło panią Quirke, uśmiech na ułamek sekundy zamarł jej na ustach, kiedy ta wspomniała, że Olivia ostatnio się zapracowuje. Czy naprawdę pokłóciła się z chłopakiem? Tak bardzo wpłynął na nią tamten nocny atak – co nie byłoby zaskakujące, bo Brenna widziała już ludzi, którzy po takiej sytuacji bardzo długo nie mogli odzyskać poczucia bezpieczeństwa? A może była to jednak wina Brenny, i Olivia tkwiła nad kociołkami, chcąc pomóc?
– Spróbuję z nią porozmawiać, proszę pani – obiecała jednak, zaraz odzyskując pogodny wyraz twarzy. – Proszę się za bardzo nie martwić, Olivia to rozsądna dziewczyna. Ze wstydem muszę się przyznać, poprosiłam ją o zrobienie paru eliksirów, może chciała skończyć je jak najszybciej.
Uśmiechnęła się do pani Quirke, zanim odwróciła się i zapukała w drzwi zaplecza – bardziej pro forma, bo odczekała ledwo trzy sekundy przed pchnięciem drzwi, nim wpadła do środka.
– Cześć, Livy, mam coś dla ciebie – oświadczyła od progu, mierząc jednocześnie Olivię wzrokiem. Ton miała wesoły, uśmiech nie znikł z twarzy, ale w jej spojrzeniu czaiła się pewna uwaga, gdy szukała oznak, które mogły świadczyć o nadmiernym zmęczeniu albo zmartwieniu. Była córką Potterówny i doskonale wiedziała, jak takie maskować. A co za tym idzie, wiedziała tego, jak je odszukać. – Czytałaś kiedyś Dumę i uprzedzenie? Kupiłam ją wiosną i przyniosłam ci ładne wydanie, myślę, że ci się spodoba, a u nas w księgarniach tego nie dostaniesz, bo to mugolskie. Jakby z pana Darcy’ego zrobić czystokrwistego, a z głównej bohaterki dziewczynę półkrwi, to można by to przepisać na nasz świat, tak jakieś pięćdziesiąt lat temu – powiedziała, wyciągając z torby paczuszkę z książką.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2383), Olivia Quirke (2731)




Wiadomości w tym wątku
[7.09.1972, ranek] Turn it off | Brenna, Olivia - przez Olivia Quirke - 14.02.2025, 10:05
RE: [7.09.1972, ranek] Turn it off | Brenna, Olivia - przez Brenna Longbottom - 14.02.2025, 10:26
RE: [7.09.1972, ranek] Turn it off | Brenna, Olivia - przez Olivia Quirke - 14.02.2025, 12:23
RE: [7.09.1972, ranek] Turn it off | Brenna, Olivia - przez Brenna Longbottom - 14.02.2025, 12:52
RE: [7.09.1972, ranek] Turn it off | Brenna, Olivia - przez Olivia Quirke - 18.02.2025, 15:43
RE: [7.09.1972, ranek] Turn it off | Brenna, Olivia - przez Brenna Longbottom - 19.02.2025, 10:19
RE: [7.09.1972, ranek] Turn it off | Brenna, Olivia - przez Olivia Quirke - 19.02.2025, 12:55
RE: [7.09.1972, ranek] Turn it off | Brenna, Olivia - przez Brenna Longbottom - 20.02.2025, 15:37
RE: [7.09.1972, ranek] Turn it off | Brenna, Olivia - przez Olivia Quirke - 22.02.2025, 22:51
RE: [7.09.1972, ranek] Turn it off | Brenna, Olivia - przez Brenna Longbottom - 26.02.2025, 09:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa