• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Przyjęci do gry v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 Dalej »
Avelina Paxton

Avelina Paxton
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#2
30.01.2023, 12:39  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.12.2024, 09:38 przez Morrigan.)  

Skrytka bankowa


Łącznie zdobytychDo wykorzystania
PD PD

[+]Bonusy
Brak

[+]Przedmioty
pobłyskująca perła (Pamiątka po wizycie na pewnym statku, wyrzucona zawsze do ciebie wraca. Użyta zapewnia krytyczne powodzenie dowolnej akcji w trakcie walki zamiast rzutu kością. Po jednym użyciu zamienia się w morską pianę.)

Wiosna 1972


Avelina niewiele zrobiła dla społeczności i w pracy. Nadal jest pracoholikiem i przesiadywała większość swojego czasu w Eliksirach Raven'a, gdzie robiła eliksiry, przyjmowała zamówienia i realizowała recepty wydane przez uzdrowicieli. Uczestniczyła w święcie Beltane, gdzie została związana klątwą z Theodorem Lovegoodem, ale chłopak na szczęście Aveliny nie pokazał się w jej życiu. Przy pomocy Augustusa i Danielle zdjęli ją i uwolnili z tęsknoty za obcym mężczyzną. Drugiego maja pojawiła się na zgliszczach pobeltanowych przynosząc ze sobą eliksiry lecznicze, potrzebne do uleczenia rannych, pomagała Danielle je rozdawać i podawać potrzebującym.

W jej życiu pojawił się Augustus Rookwood, który wywrócił jej stabilne życie emocjonalne do góry nogami i postanowił zatruć jej uczucia niepewnością i strachem przed przywiązaniem się do niego. Nie jest on odpowiednią osobą w jej życiu ze względu na jego status małżeński i ojcostwo.


[+]Dokonania fabularne

Marzec


W marcu nie działo się w jej życiu za dużo, ale poznała w bibliotece Ururu Marqueza, który zaprosił ją na kolacje w jednej z restauracji. Gdy się tam znalazła zalał ją ogromem  pytań na temat ostatnich wydarzeń z życia czarodziejów i mugoli. Na ile mogła na tyle mu odpowiedziała. ten dzień jest ujmą na jej honorze, ponieważ okazało się, że oboje nie zabrali ze sobą pieniędzy i musieli uciekać przed przedstawicielem Brygady Uderzeniowej, który chciał ich ukarać za kradzierz. Udało im się uciec i schować w piwnicy jednej z kamienic. Wtedy Avelina odkryła, że podobało jej się, gdy chłopiec złapał ją za dłoń. Coś ruszyło jej serduszko, ale nie wiedziała, co to było.

W tym miesiącu w pracy odwiedził ją również Cathal Shafiq z opakowaniem ładnych czekoladek, ale nie były one prezentem dla dziewczyny (na szczęście). Okazało się, że były one wypełnione eliksirem wpływającym na mowę osoby, która spożyje jedną z nich. Avelina próbowała sprawdzić, co to jest i czy ma na to antidotum, ale niestety nic się nie dowiedziała, ale pocieszyła mężczyznę, że efekt jest krótkotrwały i wszystko powinno wrócić do normy w niedługim czasie. Wzięła jednak dwie czekoladki, aby jakiegoś dnia dowiedzieć się, czy będzie mogła odkryć na nie antidotum. Zawsze ją denerwowały takie żarty, ponieważ mogą się one skończyć naprawdę czymś nieprzyjemnym.

No i ostatniego dnia marca wybrała się wpodróż wraz z przyjacielem rodziny Trevorem, który miał ją chronić przed bestiami w Zakazanym Lesie. Stoczyła walkę z Akromantulą i zdobyła kore drzewa wiggenowego, która rosła w naturalnym środowisku.


Kwiecień


Odkryła, że na ulicach Magicznego Londynu, w niektórych uliczkach ktoś używa odurzających kadzideł lub zapachów. Na szczęście nie była ich ofiarą, ale na nieszczęście była to jej kuzynka. Avelina ma wiele obaw związanych z bezpieczeństwem tego miejsca i chciałaby na to wpłynąć, ale jeszcze nie wie jak.

Odezwał się też do niej dawny znajomy ze szkoły wobec, którego zachowała się dosyć niepokojąco, gdyż w szkole podsłuchiwała go pod postacią kota. Po opuszczeniu szkoły również kilka razy spotkała go w formie animaga, aż w końcu przyznała mu się w liście, że to była ona, ale chłopak się wtedy do niej nie odezwał. Zrobił to dopiero w tym roku zapraszając ją na szklankę dobrej whisky w pubie. Sporo porozmawiali, a Avelina pierwszy raz odkryła, że potrafi mówić nie tylko półsłówkami.


Maj


Maj był intensywnym miesiącem, który wydobył z niej spore pokłady stresu, strachu i obaw. Pierwszego dnia uczestniczyła w obrzędach święta Beltane i wszystko wydawało się być naprawdę cudowne i przyjemne. Miała nadzieję na dobre zmiany, na odszukanie w końcu miłości, na zmianę miejsca zamieszkania i zabrania się w końcu za otwarcie swojego biznesu. Poznała tam Theodora, który wydawał się być naprawdę miły. Spędziła z nim noc, ale w sposób dosyć grzeczny jedynie pijąc alkohol w antykwariacie jej rodziców. Następnego dnia w pracy z ogromnym kacem dowiedziała się, że na Beltane miał miejsce atak zamaskowanych bestii, bo inaczej ich określić nie mogła. Razem z szefem bez zastanowienia wybrała się w tamto miejsce pomóc potrzebującym i uzupełnić zapach eliksirów leczących.

W kolejne dni w jej życiu pojawiło się jeszcze więcej zmartwień niż mogła przypuszczać. Jej znajomy Ururu Marquez zachowywał się dziwnie, gdy zgodziła się sprawdzić kilka eliksirów, które jej podał. Wpadł w coś na wzór ataku paniki, ale szybko wrócił do normalności pozostawiając w jej sercu trochę obaw. Potem obudził się czwartego dnia w sowjej pracy z zanikiem pamięci, z ranami na szyi, które wskazywały na atak wampira i dodatkowo pojawił się w jej życiu Augustus Rookwood, który był jej przyjacielem ze szkolnych lat. Wiele ze sobą przeżyli i wiele ich łączyło emocji, których nie chcieli w tamtym czasie określić. Mężczyzna poprosił ją o warzenie dla niego odpłatnie eliksirów nasennych i uspokajających. Dziewczyna wiedziała, że miał on spore problemy ze snem już w szkole, a także z agresją. Zgodziła się, ale zachowywała się wobec niego bardzo oschle i z dystansem. On niekoniecznie – chciał być jej przyjacielem, ale ona nie potrafiła mu zaufać. Nie potrafiła być dla niego miła. Każde kolejne ich spotkanie było pełne wzburzonych emocji, a także powracających szkolnych uczuć, które Paxton próbowała ukryć przed światem.

W końcu zdecydowała się pogodzić z Augustusem i poprosiła go o pomoc pisząc list pełen emocji miłosnych skierowanych do obcego mężczyzny. To wzbudziło w Rookwoodzie obawy względem tego, ponieważ wiedział, że dziewczyna nie jest zdolna do takich wyniosłych uczuć. Przybył do niej natychmiast z pomocą. Podejrzewał, że jest ofiarą klątwy, która po Beltane panowała wśród społeczności – natknął się już wcześniej na jej ofiary. Wezwał Danielle, a ta wbiła do jej mieszkania z bojowym nastawieniem, bo mężczyzna nie ma odpowiedniej ilości taktu. Ostatecznie zdjęli z niej klątwę.

Przez resztę miesiąca Avelina wracała do siebie, aby ocknąć się z informacji o tym, że była na zabój zadurzona w obcym mężczyźnie. Próbowała uleczyć serce z obaw i myślała o tym, aby otworzyć swój biznes, ale nie wiedziała kompletnie jak się za to zabrać.


[+]Rozliczenia

Avelina zdobyła się na odwagę i w marcu wybrała się do Zakazanego Lasu w poszukiwaniu rośliny do eliksirów. Stoczyła walkę z Akromantulą, ale większość roboty odwalił za nią Trevor, który miał doświadczenie w walkach z takimi stworami. To wywołało u niej strach, ale również podniecenie, którego nie czuła podczas siedzenia za ladą w swojej pracy. Gdzieś w środku obudziła w sobie zew do przygód, ale przez jej domatorstwo i niechęć do zmian jeszcze nie poniosła się w wir przygód, ale to wszystko jeszcze przed nią.

Nadal zaczytywała się w książkach o zielarstwie, śledziła wszystkie wzmianki o nowych odkrytych roślinach oraz eliksirach. Chciałaby nadal rozwijać swoje zdolności i zrobić je jeszcze bardziej perfekcyjnymi. Chciałaby dojść do perfekcji w alchemii, tworzyć substancje, które uleczyłyby ludzi z chorób nieuleczalnych.

Wspominała też o tym, że chciałaby zostawić na świecie jakąś swoją spuściznę alchemiczną, otworzyć swój biznes, stać się bardziej niezależna. Pierwszym takim krokiem miało być wynajęcie przez siebie mieszkania, ale zrezygnowała z tego pomysłu po tym jak Beltane zostało zaatakowane przez zamaskowane potwory, jak dookoła ludzie zaczęli umierać i jak pewnego czwartegomaja obudziła z zanikiem pamięci w swojej pracy z ranami na szyi. Z każdym dniem chęć zmian w niej rośnie, ale powoduje u niej ogrom wątpliwości i strachu.


ŹródłoZmiany w PD
30.01.23 - Utworzenie Karty Postaci1000
30.01.23 - Początkowe wydatki-500
24.05.23 - Przygoda się rozpoczęła10
26.05.23 - Ogniska, wino i wianki50
20.08.23 - Marsz Praw Charłaków30
21.08.23 - Jęcząca Marta30
21.08.23 - Nastał czas ciemności30
25.08.23 - Uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego5
28.09.23 - Rozliczenie Wiosna 1972200
28.09.23 - Rozliczenie Wiosna 1972 - zmiany300
— Link do spisu sesji —

Lato 1972


Avelina latem chciała zabłysnąć, chciała otworzyć swój biznes i nawet zaczęłam czynić ku temu powolne kroki razem z Olivią, ale w jej życiu pojawił się dawny przyjaciel, który utrudniał skupienie się na ważnych rzeczach.  W letnich miesiącach każda próba stworzenia w swoim życiu czegoś, z czego mogłaby być dumna kończyła się łzami i opróżnioną butelką wina. Nie przeszkodziło jej to jednak w odświeżeniu wiedzy z zielarstwa, a także dalszym rozwoju w kierunku alchemii. Czerwiec był intensywny w emocje i rozszalałe serce, bo gnało do nieodpowiedniego człowieka, robiła rzeczy, z których nie była dumna i które nie leżały w jej naturze – jak to, że zakochała się w żonatym mężczyźnie.

Wylądowała nawet na statku widmo, gdzie przeżyła kolejny wstrząs miłosny wspomnieniami dziewczyny, która na nim zginęła. Wokół niej ciągle kręcił się ten, z którym nigdy nie powinna się wiązać. W lipcu wyciągnęła ręce po pomoc do przyjaciół i z trudem udało jej się odsunąć od tego człowieka. Wycofała się, schowała w swoim mieszkaniu, aż w końcu stwierdziła, że wyjedzie do kuzyna mieszkającego w Hiszpanii i zniknie z życia zatłoczonego Londynu na końcówkę lipca i cały sierpień.


[+]Dokonania fabularne

Nie dokonała nic nadzwyczajnego, co by mogło zostać zapisane na kartach czarodziejów, w końcu Avelina nie wychodziła przed tłumy. Dostała od wujka skrawek małego pola w Dolinie Godryka. Zasadziła tam nawet kilka rodzajów ziół, o które miała zamiar zadbać. Miejsce to miało być bazą pod zbiór ziół do jej własnej apteki, ale niestety nie udało jej się otworzyć swojego biznesu, gdyż zmusiła się do opuszczenia kraju. Całe lato pracowała nad swoją wiedzą teoretyczną, a także praktyczną z wiedzy przyrodniczej, bo chciała zostać pionierem w tej dziedzinie.

W międzyczasie udało jej się dostać na statek widmo, gdzie przyczyniła się do uratowania ludzi, którzy mogli zginąć marnie w tamtym miejscu. Nie był to jej radosny dzień, ale czuła ulgę, że zrobiła coś dobrego, a nie siedziała tylko w aptece za ladą.

Lipiec był spokojniejszy, raczej nie wychodziła za bardzo z domu, czas spędzała z przyjaciółmi, albo samotnie przy dłubaniu w doniczkach z roślinami. Próbowała szukać lokali pod nową aptekę, ale nic jej nie wpadło w oko. Dużo czasu spędzała w pracy lub w antykwariacie rodziców, aby zadbać o ich interesy. Pod koniec lipca zdecydowała się wyjechać do Hiszpanii.

Tam spędzała czas z kuzynem, poznawała rodzinę ojca, która składała się wyłącznie z mugoli (nie licząc jej kuzyna). Poznawała nowe miejsca, grzała serce w słońcu i jadła nowe potrawy. Ludzie, którzy ją otaczali mówili po angielsku, ale udało jej się złapać kilka słówek po hiszpańsku, które zagościły w jej sercu bardziej pod względem brzmienia niż znaczenia. Poznała tam specjalistów z dziedziny zielarstwa oraz warzenia eliksirów. Czas głównie spędzała u najlepszej alchemiczki, którą poznała dzięki kuzynowi. Miała sporą wiedzę z przyrody (zielarstwo, eliksiry i nie tylko). Przybliżała jej tajniki różnych roślin i tamtejszych eliksirów. Nie różniło się to za bardzo od tych, które już znała, ale miło było poznać coś nowego i zatracić w tym myśli. Trudności miała jedynie jeśli dostała w swoje ręce artykuły i książki związane z tą tematyką. Z pomocą jednak zawsze ruszał jej kuzyn, który tłumaczył jej wszystko z Hiszpańskiego na angielski.

Tęskniła jednak za domem i przyjaciółmi, pisanie listów nie pomagało jej w tym, aby czuć się mniej winną. W końcu ich porzuciła w środku wojny, prawda? Zdecydowała się w końcu na powrót z końcem sierpnia. Jako, że straciła pracę, a Eliksiry Raven'a się zamknęły zdecydowała się na przejęcie pieczy nad sklepem rodziców. W końcu i tak mieszkała tuż nad nim, więc zdecydowała się urządzić małą pracownie z biura ojca, gdzie zamierzała stworzyć dla siebie niewielkie stanowisko pracy i pomagać tym ludziom, którzy potrzebowali jej pomocy, a nie mieli odpowiednich funduszy.


[+]Rozliczenia

Spędziła całe lato na rozwijaniu swoich umiejętności w warzeniu eliksirów, a sierpień spędziła poza Anglią, poznając zioła oraz receptury mikstur pod okiem zagranicznych specjalistów, nauczyła się też tworzyć tam świece i kadzidła. To drugie pomagało jej w bezsenności, aby choć trochę mogła przesypiać noce. Tworzenie świec było dla niej przyjemnością i odskocznią od świata rzeczywistego. Zaczęła eksperymentować w łączeniu metod popularnych w Anglii z tymi, które stosowane są w innych krajach. Dzięki temu znacznie rozwinęła wiedzę o przyrodzie i chcąc wkroczyć w pionierstwo w dziedzinie eliksirów.

W szkole zawsze była bardzo dobra z zielarstwa i kiedyś hodowała rośliny, ale podjęcie pracy w mieście sprawiło, że zarzuciła to na długie lata. Pod koniec wiosny i na początku lata zaczęła do tego wracać, odświeżając dawne umiejętności – w czerwcu pomogła jej tu znajoma, Mackenzie Greengrass, znająca pewne podstawy zielarstwa – a później tygodnie spędzone w Hiszpanii w domu otoczonym ogrodem sprawiły, że rozwinęła się w tej dziedzinie i na nowo pokochała uprawianie roślin – przyszło jej to tym łatwiej, że zawsze sporo wiedziała o przyrodzie i nie brakowało jej teoretycznych podstaw.

Pracując w Eliksirach Raven’a miała stycznością z wszelkiego rodzaju ludźmi zauważyła, że jej umiejętność rozmawiania z nimi, a nawet wywierania na nich odpowiednich emocji powiększyła się i była w stanie nawet uspokoić trudnych oraz roszczeniowych klientów. Warzyła tam przez lata różne, także bardzo trudne eliksiry. Pobyt w Hiszpanii pozwolił jej na coś więcej – rozpoczęła eksperymenty, starając się udoskonalić znane sobie receptury pod okiem hiszpańskiej alchemiczki, ucząc się metod, jakie w Anglii nie są powszechne. Jednym z jej celów było opracowanie dla przyjaciółki eliksiru kojącego nerwy bez efektów ubocznych, dla osoby, która ma alergię na jeden z podstawowych składników tej mikstury – zastępując go czymś innym – co udało się jej osiągnąć. Natknęła się w Hiszpanii na roślinę, która jej zdaniem może zwiększyć moc niektórych eliksirów i bada jej właściwości pod tym kątem.

Podczas pobytu w Hiszpanii dziewczyna poznała swoją rodzinę od strony ojca, jej rodzice również się tam zjawili, zauważyła, że są oni szczęśliwi, promienni i nie trzeba się o nich martwić. Poczuła nawet ulgę, gdy zobaczyła ich w innych warunkach niż Londyn. To sprawiło, że lęk przed ich utratą zniknął, a pojawiła się ulga.

Hiszpania obudziła w niej artystkę i zainteresowała się rzemiosłem, przyjaciel jej kuzyna zajmował się wytwarzaniem narzędzi alchemicznych, obserwowała jego pracę sama czasami próbując coś tworzyć. Jej głównym zainteresowaniem jednak stały się świeczki – z wosku potrafiła zrobić drobne cudeńka.


ŹródłoZmiany w PD
16.10.23 - Król bankietów, Piszę, więc jestem, Order Bułki Kajzerki, W poszukiwaniu straconego czasu I95
05.11.23 - Obowiązek obywatelski - głosowanie w plebiscycie z okazji urodzin forum10
07.11.23 - Nobby Leach powinien gryźć piach30
24.11.23 - Perła z dna morza90
19.02.24 - Suma przypadków - Dziewczynka z zapałkami5
23.02.24 - Pierwsze Ataki Śmierciożerców30
16.06.24 - Potańcówka w Dolinie Godryka30
16.06.24 - Krąg ognisk30
20.10.24 - Rachunek Sumienia30
03.12.24 - Rozliczenie Lata 1972 - wydatki-250
03.12.24 - Rozliczenie Lata 1972200
— Link do spisu sesji —

Jesień 1972


Kwartał w trakcie

[+]Dokonania fabularne

[+]Rozliczenia

ŹródłoZmiany w PD
— Link do spisu sesji —
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Avelina Paxton - przez Avelina Paxton - 29.01.2023, 19:01
RE: Avelina Paxton - przez Eutierria - 30.01.2023, 12:39
RE: Avelina Paxton - przez Eutierria - 30.01.2023, 12:39
RE: Avelina Paxton - przez Avelina Paxton - 30.01.2023, 12:40
RE: Avelina Paxton - przez Avelina Paxton - 30.01.2023, 19:31
RE: Avelina Paxton - przez Avelina Paxton - 30.01.2023, 19:36
RE: Avelina Paxton - przez Avelina Paxton - 30.01.2023, 19:36
RE: Avelina Paxton - przez Avelina Paxton - 27.08.2023, 14:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa