• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[09.04.1972] Stacja widmo

[09.04.1972] Stacja widmo
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Norvel Twonk to czarodziej nieznanego statusu krwi, który poświęcił własne życie, aby ocalić mugolskie dziecko przed mantykorą. Za ten czyn odznaczono go pośmiertnie Orderem Merlina I Klasy.

Norvel Twonk
#10
31.01.2023, 03:11  ✶  
  Drzwi skrzypnęły cicho, gdy Alanna weszła do hotelu. Niezbyt przestronny holl połączony został tu z recepcją. Podłoga była z ciemnego drewna a ściany obito zieloną, mięsistą tapetą w typie tych tworzonych przez Williama Morrisa. Pełzały po niej i owijały się wokół czarnych gałęzi na tle łąk żółto – czerwone kwiaty. Na długiej, jasnej ladzie stał dzwonek, który w lepszych czasach przywoływał pracującego tu recepcjonistę, teraz osiadła na nim cienka, warstewka kurzu. Na wszystkim był kurz a idąc ku schodom (też drewnianym, dokładnie w tym samym odcieniu co podłoga) Alanna pozostawiała za sobą odbicia butów.
  Dźwięki wiolonczeli nie ustały, ale były coraz głośniejsze, gdy czarownica wchodziła po schodach. Tym razem jednak dźwięk nie narastał tylko w jej głowie, ale płynął łagodnie, głośniejąc tylko przez ten fakt, że właśnie zbliżała się do celu.
  Hotel miał cztery piętra. A ona wspinała się na najwyższe z nich.
  Nie było tu cieni, widziadeł, straszaków, które mogłyby przerazić Alannę lub zaatakować ją. Miejsce było spokojne, wyludnione. I chociaż niszczało jak wszystko w tym przeklętym miasteczku, ząb czasu wyraźnie mniej się go imał. Może naprawdę porzucono je względnie niedawno i tylko przez nieuwagę pozostawiono otwarte drzwi wejściowe? Albo też zapraszało czarownicę tak wysoko, gdyż szykowało dla niej wyjątkowo nieprzyjemną niespodziankę. Albo jak wcześniej park, tak teraz hotel, chciał pokazać fragment przeszłości, którego absolutnie nie powinna znać.
  Na czwartym piętrze dźwięki wiolonczeli rozbrzmiewały już całkiem głośno. Prowadziły ku właściwemu pokojowi, do którego drzwi znowu pozostały otwarte. Apartament składał się z dużego pokoju z balkonem oraz należącej do niego łazienki. Kiedyś musiał być przeznaczony dla najbardziej wymagających gości: jasny, przestronny, z wielkim podwójnym łóżkiem, toaletką i wygodną otomaną, na której można było przycupnąć by poczytać książkę lub porozmawiać z zaproszonymi tu przyjaciółmi. W rogu pokoju ustawiono fotel (na którym leżał bladoróżowy szal) oraz wiolonczelę.
  Dźwięki instrumentu umilkły, gdy Alanna weszła do środka. Panował tu bałagan. Pościel była splątana, jakby niedawno ktoś w niej spał. Drzwi prowadzące na balkon zostawiono otwarte i firanki unosiły się popychane przez wlatujący do środka wiatr.
  Ale to nie one i nie rozgardiasz zwracały na siebie uwagę, tylko znajomy kobiecy szloch dobiegający z łazienki. Z łazienki, w której wciąż płynęła woda z odkręconych kranów, z której wylewała się na podłogę i wypływała z pokoju. I jeśli czarownica przełamała się, jeśli zrobiła najwyżej dwa, trzy kroki w tamtą stronę, dostrzegła w lustrze to, co działo się w łazience.
  Dostrzegła klęczącą przy wannie Stellę, która próbowała wyciągnąć jej prawdziwe ciało z wanny. Może przez nerwy, może przez trupi ciężar, to wydawało się dla niej zbyt ciężkie. Stella próbowała ją uratować, nawet jeśli już musiała sama wiedzieć, że na jakikolwiek ratunek było zdecydowanie zbyt późno. Trzęsła się, krztusiła od płaczu i szoku, który musiał w niej wywołać widok nieżywej siostry.
  Martwa Clare otworzyła oczy. Patrzyła uparcie w stronę głównego pokoju, szukając tym spojrzeniem Alanny.
- Oddaj mi moje ciało! Oddaj mi moje życie! – ryknęła.
  I wtedy szlochająca Stella zniknęła, rozpłynęła się w powietrzu, pozostawiając za sobą tylko znowu grającą cicho wiolonczelę i martwe ciało Clare-już-nie-Clare, które próbowało wydostać się z przepełnionej wodą wanny.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alanna Carrow (3002), Norvel Twonk (2377)




Wiadomości w tym wątku
[09.04.1972] Stacja widmo - przez Alanna Carrow - 11.01.2023, 23:38
RE: [04.1972] Stacja widmo - przez Norvel Twonk - 14.01.2023, 01:02
RE: [04.1972] Stacja widmo - przez Alanna Carrow - 15.01.2023, 04:18
RE: [04.1972] Stacja widmo - przez Norvel Twonk - 16.01.2023, 01:52
RE: [04.1972] Stacja widmo - przez Alanna Carrow - 16.01.2023, 21:35
RE: [04.1972] Stacja widmo - przez Norvel Twonk - 18.01.2023, 16:30
RE: [04.1972] Stacja widmo - przez Alanna Carrow - 22.01.2023, 13:56
RE: [09.04.1972] Stacja widmo - przez Norvel Twonk - 25.01.2023, 02:58
RE: [09.04.1972] Stacja widmo - przez Alanna Carrow - 29.01.2023, 04:01
RE: [09.04.1972] Stacja widmo - przez Norvel Twonk - 31.01.2023, 03:11
RE: [09.04.1972] Stacja widmo - przez Alanna Carrow - 01.02.2023, 23:16
RE: [09.04.1972] Stacja widmo - przez Norvel Twonk - 03.02.2023, 18:18
RE: [09.04.1972] Stacja widmo - przez Alanna Carrow - 04.02.2023, 21:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa