• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 16 Dalej »
[20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence

[20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence
Wallflower
Please forgive me if I don't talk much at times.
It's loud enough in my head.

wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Antropolożka/Uzdrowicielka
Prudence jest szczupłą kobietą, która mierzy 163 centymetry wzrostu. Ubiera się raczej niezbyt kontrowersyjnie, schludnie, miesza się z tłumem. Wybiera stonowane kolory. Jej włosy są długie, proste w odcieniu czekoladowego brązu, często wiąże je w kok na czubku głowy. Oczy ma jasnobrązowe. Zapach, który wokół siebie roztacza to głównie woń kojarząca się ze szpitalem, lub medykamentami, jednak przebijają się przez nią owocowe nuty - głównie truskawki.

Prudence Fenwick
#2
02.03.2025, 01:01  ✶  

Musiała czymś zajmować myśli. Chcąc nie chcąc nadal nie do końca potrafiła je odwracać od tego, co wydarzyło się podczas pełni księżyca w lipcu tego roku. To zmieniło całe jej życie, wstrząsnęło nią ogromnie, i mimo, że już mineły prawie cztery miesiące, nie do końca zdążyła to sobie wszystko poukładać. Starała się jakoś sobie radzić, ale wiedziała, że nadal nie jest dobrze, zresztą, czy kiedykolwiek będzie dobrze? Raczej nie, już nic nie było takie samo, ona również bardzo się zmieniła. Musiała jakoś to przetrawić.

Szła za bratem, właściwie to próbowała dorównać mu tempa, ale śnieg, który leżał na chodniku tego nie ułatwiał. Robiło się pięknie i malowniczo, zima już niedługo miała rozgościć się na dobre w Londynie, zbliżało się Yule, pierwsze Yule bez niego. Na szczęście dzisiaj miała jak odciągnąć swoje myśli. Jej jakże rezolutny brat po raz kolejny postanowił bowiem znaleźć się w kasynie, co zakończyło się... cóż, może nie było sensu tego komentować. Milczenie w tym wypadku było chyba najlepszym komentarzem.

- Jesteś taki biedny, oszukany, okropnie mi Ciebie szkoda... - Mruknęła cicho. Nie miała pojęcia, jak to było właściwie możliwe, że byli od siebie tak różni, przynajmniej w takich kwestiach, zresztą nie tylko w takich. Ona i jej brat bliźniak nie wykazywali między sobą szczególnego podobieństwa, wybrali zupełnie inne ścieżki zawodowe, mieli inne zainteresowania, jedyne co ich łączyło to poniekąd charaktery, tak się jej przynajmniej wydawało, chociaż też nie mogła być do końca pewna.

- Nie wiem, czy w tej sytuacji warto się chwalić doświadczeniem. - Wolałaby chyba nie wiedzieć o tej jego pasji, z drugiej jednak strony, może lepiej wiedzieć? Przynajmniej miała szansę się przygotować na kolejne, ewentualne konsekwencje.

- Gdybyś wymienił tę jedną kartę zostalibyśmy milionerami, co? - Nie, żeby jakoś szczególnie w to wierzyła, ale niech mu będzie, jeśli w ten sposób jakoś miał siebie usprawiedliwiać przed samym sobą, to kimże była, aby mu tego odmawiać?

- Nie wątpię, że bym się w tym sprawdziła, zważając na moja miłość do liczenia, ale nie chciałbym skończyć jak Ty. - Powiedziała jeszcze nie do końca przemyślanie, bo nie chciała w żaden sposób go urazić, ale chyba tak wyszło? Zmrużyła na chwilę oczy, jej myśli zaczęły odbiegać gdzieś daleko, miewała te swoje momenty, o których Elias powinien wiedzieć. Jej mózg wtedy działał bardzo szybko, tyle, że nie podążały za nim pozostałe części ciała. Zaczęła rozkminiać, czy jej komentarz nie sprawił mu zbyt wielkiej przykrości, jakich słów powinna użyć, aby nieco to przekształcić? Przed oczami znajdowała jej się kartka z książki, słownika, w którym znajdowały się słowa o podobnym znaczeniu. Mrugnęła dwa razy, żeby wrócić do rzeczywistości.

Znaleźli się tuż przed Dziurawym Kotłem. W końcu, będzie mogła się napić wina, i jakoś przetrwać ten dzień. Liczyła na to, że faktycznie znajdą się wolne miejsca, wiadomo, że jesienią z tym ciężko, bowiem wszyscy lgną do ciepłych, przytulnych pomieszczeń.

Zaczęła rozglądać się w poszukiwaniu wolnego stolika, i chyba jeden znalazła. Dopiero po chwili do niej dotarło, że atmosfera wewnątrz była jakaś taka grobowa, nie, żeby jej to przeszkadzało, bo przecież trupy były aktualnie jej najlepszymi przyjaciółmi, ale nie do końca wiedziała, czym to jest spowodowane, chociaż może, może powinna się domyślić. Dwa dni temu przecież wiele się zmieniło i jak widać wszyscy to odczuwali, nikt nie wiedział, czego powinni się spodziewać.

- Wydaje mi się, że to przez to, co się ostatnio wydarzyło. - Mruknęła cicho, tak, aby nikt jej nie usłyszał. - Tam jest wolny stolik. - Pokazała bratu wzrokiem, co miała na myśli mówiąc tam, po czym skierowała się w stronę stołu. Jej włosy były mokre, posklejane roztapiającym się śniegiem, na szczęście za chwilę powinna się doprowadzić do porządku.



Confusion in her eyes that says it all

She's lost control

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Elias Bletchley (5533), Prudence Fenwick (5116)




Wiadomości w tym wątku
[20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Elias Bletchley - 02.03.2025, 00:07
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Prudence Fenwick - 02.03.2025, 01:01
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Elias Bletchley - 02.03.2025, 02:05
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Prudence Fenwick - 02.03.2025, 22:50
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Elias Bletchley - 04.03.2025, 22:06
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Prudence Fenwick - 06.03.2025, 11:39
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Elias Bletchley - 08.03.2025, 23:09
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Prudence Fenwick - 10.03.2025, 00:29
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Elias Bletchley - 10.03.2025, 20:54
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Prudence Fenwick - 11.03.2025, 13:39
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Elias Bletchley - 11.03.2025, 22:11
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Prudence Fenwick - 14.03.2025, 10:30
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Elias Bletchley - 15.03.2025, 01:12
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Prudence Fenwick - 16.03.2025, 15:56
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Elias Bletchley - 16.03.2025, 17:44
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Prudence Fenwick - 16.03.2025, 22:07
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Elias Bletchley - 16.03.2025, 22:59
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Prudence Fenwick - 17.03.2025, 00:27
RE: [20/11/1970] Nastał czas ciemności || Elias & Prudence - przez Elias Bletchley - 17.03.2025, 19:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa