• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
28.04.1972 | Dama w opałach

28.04.1972 | Dama w opałach
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Peregrin McGonagall
#3
01.02.2023, 00:56  ✶  

Gdy zdali sobie sprawę, że ktoś znalazł się na podwórzu, Peregrinowi serce zabiło nieco szybciej. To już? To oni? Tak szybko po nią przyszli? Gdy chłopak siedzący z nim w pokoju zebrał się żeby otworzyć drzwi, McGonagall dał mu tylko znak, aby był ostrożny. Sam poszedł jednak za nim i oglądał to spotkanie przez okno - tak jak przystało na nieustraszonego ochroniarza. Szybko okazało się jednak, że żadnego zagrożenia nie ma, a nawet wprost przeciwnie - na miejsce przybyły posiłki w postaci... jednego mężczyzny. Czarodziej nie znał go, więc czy powinien od razu mu zaufać? To było właśnie wadą tych tajnych organizacji - czasem trzeba zdać się na intuicję, nawet w takich ważnych sprawach. Peregrin wrócił zatem na górę do Arabelli, czekając przy niej na powrót chłopaka z nieznajomym.

- Dobry. - Odpowiedział na powitanie, wstając z pozycji siedzącej. Pomieszczenie nie było duże, ale cała trójka mogła się tu pomieścić. Było na czym siedzieć, więc tak naprawdę mogli czuwać przy chorej cały czas. Tylko ile czasu upłynie, zanim to czekanie dobiegnie końca? Nie żeby spieszyło mu się do ważniejszych rzeczy. Po prostu McGonagall, tak jak i pozostali, zdawał sobie sprawę z tego, że trwa wyścig z klątwą i oni siedząc tutaj nie mogli nawet stwierdzić, czy jest szansa ją wyprzedzić.

- I herbatę dla mnie, jeśli to nie kłopot. - Nie był koneserem, więc nawet wyrób herbatopodobny byłby w porządku. Miał tylko nadzieję, że nie będą musieli tutaj siedzieć na głodnego i ktoś w całym tym chaosie pomyślał o tym, aby wyposażyć dom nie tylko w meble, ale też w coś do jedzenia i picia.

- Peregrin. Peregrin McGonagall - Uścisnął dłoń Thomasa, przedstawiając się. Następnie wyjrzał za młodym Bulstrode, który powinien już przyrządzać dla nich i być może dla siebie coś do picia. Gdy upewnił się, że młody ich nie słyszy, wówczas westchnął ciężko.

- Mam nadzieję, że zdążą z tym zielem. Nie jestem ekspertem, ale dla mnie to wygląda, jakby faktycznie jedną nogą była już na tamtym świecie. - Nawet jeśli uda im się znaleźć czyściduszę, to będą jeszcze musieli zdążyć wrócić, zanim uzdrowienie kobiety znajdzie się poza zasięgiem lekarzy.

-Widziałeś coś podejrzanego po drodze albo wokół domu? Nikt cię nie śledził? - Zagadnął go jeszcze na oczywiste tematy w kwestii bezpieczeństwa. Powinien być pewny ochronnych zaklęć rzuconych na to miejsce, ale jednak każde zabezpieczenie można obejść, a każdą barierę przełamać. To był przecież cały powód, dla którego wezwano ich do pomocy.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Peregrin McGonagall (1289), Thomas Hardwick (799)




Wiadomości w tym wątku
28.04.1972 | Dama w opałach - przez Peregrin McGonagall - 30.01.2023, 13:32
RE: 28.04.1972 | Dama w opałach - przez Thomas Hardwick - 31.01.2023, 18:31
RE: 28.04.1972 | Dama w opałach - przez Peregrin McGonagall - 01.02.2023, 00:56
RE: 28.04.1972 | Dama w opałach - przez Thomas Hardwick - 02.02.2023, 22:27
RE: 28.04.1972 | Dama w opałach - przez Peregrin McGonagall - 21.02.2023, 19:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa