• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 16 Dalej »
[lato 1962] Pewnego letniego dnia

[lato 1962] Pewnego letniego dnia
twoja stara
Ahora sé que la tierra
es el cielo,
Te quiero, te quiero
wiek
50
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
aurowidz
zawód
pracownik administracyjny w szpitalu św. Munga
171 cm wzrostu, truskawkowe blond włosy, niebieskie oczy. Schludnie ubrana. Jej głos jest wysoki, ale przyjemny dla ucha.

Jolene Bletchley
#15
07.03.2025, 01:33  ✶  
– Cóż, z pewnością jest ważniejszy od zwykłego księcia. – odpowiedziała, kiedy Brenna już skończyła mówić. Jolene nie była znawczynią tytułów szlacheckich, ale na szczęście akurat tego typu książki nie wymagały posiadania zaawansowanej wiedzy historycznej. – Choć wydaje mi się, że autorka sama nie była pewna co oznaczał ten tytuł. Pewnie po prostu chciała podkreślić, że jej bohater ogólnie jest arcy. Arcy-przystojny, arcy-czarujący i tak dalej...
Tekst Brenny o tym, że w czarodziejskim świecie niby nie było arystokracji ani dziedziczenia tytułów, wywołał u Jo lekkie uniesienie brwi. Zwłaszcza, że padł z ust członkini jednego z najbardziej znanych czarodziejskich rodów. Doprawdy niesamowite, jak bardzo urodzenie oraz sytuacja życiowa potrafiły wpływać na światopogląd; ona sama już w młodym wieku przekonała się, że zdaniem wielu osób jej miejsce w hierarchii społecznej jest na samym dole. W porównaniu z nią, Brenna zdawała się żyć w zupełnie innym świecie. Bletchley nie skomentowała jednak wypowiedzi dziewczyny w żaden sposób, bo raz, że nie miała w tamtym momencie ochoty na poruszanie poważniejszych tematów, a dwa, że Longbottomówna na szczęście nie była uprzedzona w stosunku do osób o innym statusie krwi. Sam fakt, że pochodziła z jednej z mniej konserwatywnych rodzin oraz zadawała się z rówieśnikami półkrwi, dobrze rokował. Być może w dorosłym życiu Brenna zacznie zauważać nierówności społeczne i stanie po stronie tych mniej uprzywilejowanych. A przynajmniej Jolene miała taką nadzieję.
– Oj tak, wszyscy uwielbiają historie w stylu kopciuszka. Kto by nie chciał jednego dnia mieszkać w schowku pod schodami, a kolejnego dnia mieć skarbiec pełen złota? – Jo rzuciła z przekąsem. Ona sama nie potrzebowała żadnych pałaców ani książąt; spełnieniem jej marzeń był własny domek z ogródkiem oraz kochająca rodzina.
Rumieniec na twarzy Alice nie umknął czujnym oczom matki, ale Jolene przypisała go po prostu fantazjowaniu o wątkach romansowych. Jednak nawet gdyby się domyśliła, nie zmieniłoby to jej podejścia do córki. Kochała swoje dzieci takimi, jakie są, niezależnie od tego, z kim zdecydowałyby się związać w przyszłości. Zresztą, jako była ofiara nękania, Jo nie zamierzała dyskryminować nikogo ze względu na jakąkolwiek cechę.
– No dobrze dziewczęta, kończcie tę herbatę, bo w lodówce czekają lody. Kupiłam je z myślą o zrobieniu banana split, ale powinno wystarczyć też na porcje dla was.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alice Bletchley (1539), Brenna Longbottom (1970), Jolene Bletchley (1575)




Wiadomości w tym wątku
[lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Brenna Longbottom - 13.12.2024, 19:00
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Alice Bletchley - 14.12.2024, 20:47
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Jolene Bletchley - 15.12.2024, 03:19
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Brenna Longbottom - 17.12.2024, 10:01
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Alice Bletchley - 17.12.2024, 20:31
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Jolene Bletchley - 19.12.2024, 13:14
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Brenna Longbottom - 20.12.2024, 20:17
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Alice Bletchley - 25.12.2024, 12:24
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Jolene Bletchley - 12.01.2025, 00:24
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Brenna Longbottom - 15.01.2025, 10:41
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Alice Bletchley - 15.02.2025, 19:29
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Jolene Bletchley - 19.02.2025, 23:30
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Brenna Longbottom - 26.02.2025, 09:37
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Alice Bletchley - 01.03.2025, 20:25
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Jolene Bletchley - 07.03.2025, 01:33
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Brenna Longbottom - 10.03.2025, 09:13
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Alice Bletchley - 10.03.2025, 11:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa