• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
28.04.1972 Cecylka, Gio, Erik i Norka

28.04.1972 Cecylka, Gio, Erik i Norka
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#8
02.02.2023, 01:02  ✶  
Musiała przyznać Norze rację w kwestii zguby - miała słuszność, że istniało wielkie prawdopodobieństwo, że zgubi płuca ponownie. Ba, istniała nawet szansa, że zgubi jeszcze więcej niż one, co generowałoby kolejną siatkę problemów.
Aczkolwiek nie była już taka pewna tego, co powiedział Erik.
- Obawiam się, że moje płuca nie są jak bumerang, same nie wrócą, a już zwłaszcza nie do Szkocji - pokręciła głową, mówiąc to; nawet westchnęła w zwątpieniu, co jakiś czas jeszcze mając trudność ze złapaniem miarowego oddechu. - Ale skoro mówicie, że prawie wcale nie czekaliście, to może faktycznie niepotrzebnie biegłam. Chociaż... - zatrzymała się, nagle pogrążona w myślach. - Przecież gdybym nie biegła, wtedy na pewno byście czekali. No po prostu nie byłam w stanie wygrać w tę grę, albo spóźnienie, albo zgubione płuca. Biednemu zawsze wiatr w oczy, chleb masłem do ziemi i ch... Wy już dobrze wiecie, jak to dalej leci. - Nie dokończyła słynnego powiedzonka, nie chcąc gorszyć tutejszego towarzystwa. Dziarsko poprawiła plecak na ramionach, przez chwilę utrzymując w miarę zdrową postawę, ale na powrót zaczęła się garbić, gdy tylko zaczęła zmierzać w stronę świstoklika.
- Miętówkę chętnie wezmę w sumie - oświadczyła, a następnie poczęstowała się cukierkiem. W sumie był to sprytny trik ze strony Longbottoma, bo skoro ssała miętówkę, to nie mogła kłapać jadaczką z prędkością stu mil na godzinę. A więc cała pozostała trójka została zaszczycona chwilą błogiej ciszy, kiedy Cecily zajadała słodycze.
Ale tylko chwilą.
- To co? Komu w drogę temu miotła? Hmm, chyba nie pasuje, bo to w zasadzie świstoklik. Nieistotne, wskakujmy, bo nas Beltane zastanie - W tym momencie jedną ręką złapała się Erika, bo ostatnim razem, gdy użyła tego sposobu teleportacji, nie zaliczyła lądowania z telemarkiem i nabiła sobie guza o ścianę z rozpędu. Wolała mieć asekurację.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (771), Erik Longbottom (2027), Giovanni Urquart (413), Nora Figg (714)




Wiadomości w tym wątku
28.04.1972 Cecylka, Gio, Erik i Norka - przez Nora Figg - 27.01.2023, 11:55
RE: 28.04.1972 Cecylka, Gio, Erik i Norka - przez Erik Longbottom - 27.01.2023, 13:18
RE: 28.04.1972 Cecylka, Gio, Erik i Norka - przez Giovanni Urquart - 27.01.2023, 14:11
RE: 28.04.1972 Cecylka, Gio, Erik i Norka - przez Bard Beedle - 28.01.2023, 13:31
RE: 28.04.1972 Cecylka, Gio, Erik i Norka - przez Nora Figg - 29.01.2023, 12:56
RE: 28.04.1972 Cecylka, Gio, Erik i Norka - przez Erik Longbottom - 30.01.2023, 00:26
RE: 28.04.1972 Cecylka, Gio, Erik i Norka - przez Giovanni Urquart - 30.01.2023, 16:06
RE: 28.04.1972 Cecylka, Gio, Erik i Norka - przez Bard Beedle - 02.02.2023, 01:02
RE: 28.04.1972 Cecylka, Gio, Erik i Norka - przez Erik Longbottom - 02.02.2023, 22:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa