08.03.2025, 13:36 ✶
W całym tego absurdzie - jest dokładnie tak. W każdym toście zapiekasz boczek. Twój ulubiony deser to pączek z pasztetem smażony na smalcu. Postać z tą zawadą wyniosła „do obiadku musi być kotlecik” do zupełnie innego poziomu. We współczesnym świecie jako mugol zapewne zostawiałaby na Facebooku komentarze, że jej to do słodyczy nie ciągnie i nie rozumie, jak można to jeść, bo przecież się zasłodzi zaraz, ale... to uniwersum jest nieco dziwne, więc każdy znajdzie coś dla siebie.