• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
[16.09.1972] Valley of the Dolls

[16.09.1972] Valley of the Dolls
Ancymon
"Niewierny jest ten, kto żegna się, gdy droga ciemnieje"
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Nie jest ani wysoka, ani niska, mierzy dokładnie 168 cm. Włosy w kolorze jasnego blondu, ślepia kocie w odcieniu lodowego błękitu. Oczy duże, nosek mały i nieco zadarty, pełne usta na których często widnieje zaczepny bądź pogardliwy uśmiech. Pachnie słodko, lecz nie mdło, mieszanką wanilii, porzeczki i paczuli.

Scarlett Mulciber
#2
16.03.2025, 17:19  ✶  
Nie nazwałaby się wyczerpaną, ale jedynie z tego powodu, że w jej słowniku nie miało prawa gościć tego typu słowo.
Przetarła oczy, czując zarówno zmęczenie, dziwne oszołomienie, mdłości i uczucie pragnienia. Z łóżka zwlekła się powoli i cicho, przeczesując jasne włosy. Sięgnęła po szlafrok, nauczona na błędach, że paradowanie jedynie w koszulce blondyna mogło być dość ryzykowne, bo jak na ironię -to miejsce było bardzo żywe niezależnie od pory dnia lub nocy.
Czuła jakby wypiła za dużo, a przecież nie było, więc dlaczego czuje się jakby miała potężnego kaca?
Idąc z nadzieją pozyskania szklanki wody, jej oczy napotkały pierw światło, a chwilę później małą zjawę.
Uroczego duszka, który nawiedził jej życie wraz z początkiem września, gdy to Malfoy zabrał ją na randkę w miejsce, które teraz mogła nazwać nowym domem - w co też nie mogła do końca uwierzyć. W sumie to nie bardzo wiedziała co się dzieje. Najpierw pomieszkiwała sobie u niego na Horyzontalnej, a potem razem z nim przeprowadziła się tu -  i mimo iż w głębi duszy nie wyobrażała sobie, że nagle miałaby spać sama, tak w jakiś sposób potrzebowała chwili aby mózg zrozumiał co się wydarzyło. W końcu od pierwszego dnia ich relacja była budowana na opak.
-Frida skarbie - szepnęła sennie, podchodząc do dziewczynki, aby ukucnąć i przytulić ją - nie możesz zasnąć? -wymruczała, dopiero po chwili przypominając sobie, że dziewczynka wcale nie szukała z utęsknieniem pocieszenia po nagłym wybudzeniu, bo ona nie sypiała - Ah...no... no tak...zapomniałam... - szepnęła, przymykając ślepia, wciskając nos w jej złociste loki.
-ummm.... pachniesz kurzem- odsunęła się powoli, aby spojrzeć na dziewczynkę - co tam masz, drobiażdżku mój najsłodszy? - zagaiła, skinowszy głową na książeczkę - pokażesz? - zapytała, mierzwiąc jej włosy - A może pobawimy się potem w bąbelkach, hmm? -zagaiła, stwierdzając, że zabawa powinna skłonić małą do współpracy - zrobimy dużo dużo piany i weźmiemy zabawki... - uśmiechnęła się senne. Oh gdyby na Baldwina działał argument piany.
-Ale to rano, rano będzie dobra pora... - wymruczała pod nosem, próbując określić która była godzina.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (2385), Scarlett Mulciber (2048)




Wiadomości w tym wątku
[16.09.1972] Valley of the Dolls - przez Bard Beedle - 16.03.2025, 16:37
RE: [16.09.1972] Valley of the Dolls - przez Scarlett Mulciber - 16.03.2025, 17:19
RE: [16.09.1972] Valley of the Dolls - przez Bard Beedle - 21.03.2025, 23:02
RE: [16.09.1972] Valley of the Dolls - przez Scarlett Mulciber - 15.06.2025, 21:19
RE: [16.09.1972] Valley of the Dolls - przez Bard Beedle - 17.06.2025, 10:59
RE: [16.09.1972] Valley of the Dolls - przez Scarlett Mulciber - 08.09.2025, 21:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa