• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja [05.09 Szkocki domek Longbottomów | Erik & Anthony] Just in the way they are

[05.09 Szkocki domek Longbottomów | Erik & Anthony] Just in the way they are
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#8
18.03.2025, 21:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.03.2025, 21:56 przez Erik Longbottom.)  
— Mhmm, zgadzam się — rzucił niewinnie, starając się udawać, że wcale nie wie, do czego pije Anthony. — Zdjęcia czarodziejów poszukiwanych przez Brygadę Uderzeniową i Biuro Aurorów muszą rozpalać wyobraźnię do czerwoności. Słyszałem, że ostatnio w księgarniach wręcz promuje się takie romanse. Jeszcze trochę a z erotyków o przestępcach przerzucą się na dementorów. To dopiero będzie ciekawe.

Uśmiechnął się półgębkiem. Nie miał zamiaru dać się zagonić w kozi róg. Doskonale wiedział, jaki był jego wizerunek we współczesnych mediach czarodziejów. Przyszły dziedzic Warowni Longbottomów, celebryta, oddany brygadzista, bywalec największych wydarzeń towarzyskich sezonu. I jeden z niewielu mężczyzn, który postanowił wszem wobec wypowiedzieć się na temat Śmierciożerców tuż po Beltane. To na pewno ściągnęło na niego uwagę wielu. Zwiększyło aprobatę i zainteresowanie. Sprawiło, że tradycjonaliści zerkali na niego nieco baczniej. To mnie jeszcze kiedyś ugryzie w tyłek, skomentował bezgłośnie, wypuszczając powoli powietrze z ust.

— Luty chyba do ciebie najbardziej pasuje — odparł automatycznie, bez większego namysłu. Dopiero gdy te słowa opuściły jego usta, zamilkł na moment, żeby nieco pomyśleć. Szybko jednak wzruszył ramionami, jakby nie było sensu poddawać tego w wątpliwość. — Oczywiście mi bardziej kojarzysz się z latem, ale patrząc na całokształt... Ten okres, gdy świat próbuje wyrwać się z kajdan zimy, ale słońce dalej rzadko wschodzi wydaje się pasować. Jak te twoje niekończące się walki z innymi urzędnikami za granicą. Ciągłe przeciąganie liny.

Każdy miał jakiś zawód. Erik uganiał się za przestępcami, czarnoksiężnikami, przesłuchiwał świadków najróżniejszych zdarzeń, a koniec końców zawsze lądował za biurkiem, próbując poskładać cały swój dzień pracy w sensowną całość. Cały dzień działał pod wpływem emocji, aby uporządkować je na koniec dnia. W przypadku Shafiqa wiele wskazywało na to, że było trochę na odwrót. Magazynował emocje, zbierał liczne przewagi, aby dać ujście temu wszystkiemu podczas negocjacji z ludźmi spoza Wielkiej Brytanii. Zupełnie inne podejście, ale z drugiej tak podobne.

— Chodziłeś wcześniej na jakieś konsultacje? — spytał z nutką autentycznego zaciekawienia w głosie. Ułożył dłoń na ramieniu mężczyzny, masując je powoli. — Co chwilę gdzieś wyjeżdżasz, odwiedzasz różne kraje, bywasz w towarzystwie majętnych i obeznanych w danym regionie ludzi. Lokalny patriotyzm lokalnym patriotyzmem, ale nie korciło cię nigdy, żeby sprawdzić, co może na to zaradzić... Egzotyczna medycyna? — Nie mówił o Francji czy bliskich krajach europejskich. — W Azji czy Afryce mają nieco inne podejście do czarowania niż na wyspach. Może z medycyną bywa podobnie.

Nie chciał naprawiać Anthony. Nie był zepsuty, a daltonizm w żaden sposób mu nie ujmował. Przynajmniej z jego perspektywy. Jeśli jednak życie z tą przypadłością powoli przestawało mu pasować, to może warto by było rozejrzeć się za możliwymi rozwiązaniami tej kwestii? Gdzieś tam musiało kryć się remedium.

— Lubię. Zwłaszcza w takim towarzystwie — potwierdził z podejrzanym uśmiechem na ustach. — Skoro siebie poznaliśmy na wylot, to pozostaje sprawdzić, jak wpłyną na nas... Czynniki zewnętrzne, czyż nie? Kto wie, do czego mogą nas popchnąć.


the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (6071), Erik Longbottom (3588)




Wiadomości w tym wątku
[05.09 Szkocki domek Longbottomów | Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 11.11.2024, 16:27
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 11.01.2025, 23:58
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 16.01.2025, 11:15
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 29.01.2025, 22:07
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 30.01.2025, 01:00
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 19.02.2025, 14:32
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 06.03.2025, 23:00
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 18.03.2025, 21:56
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 25.03.2025, 09:52
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 16.04.2025, 21:38
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 25.04.2025, 11:07
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 04.05.2025, 20:49
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 29.05.2025, 14:22
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 20.06.2025, 21:53
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 21.06.2025, 21:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa