19.03.2025, 00:30 ✶
To wy decydujecie, w którym momencie nocy Warownia zaczyna płonąć, ale musicie zachować przy tym jakiś klimat gry - budynek nie musi zacząć fajczyć się w momencie, jak Erik jeszcze tam jest, jednocześnie nie widzę powodu, żeby Voldemort akurat wasz dom sfajczył pod koniec Spalonej Nocy, bo przecież chciałby zapewne odwrócić uwagę Longbottomów od pomagania innym / kazać im wybierać pomiędzy ukochanym domem i pracą. Gdybyście napisali, że Warownia zaczyna płonąć dopiero o czwartej nad ranem, no to wychodzi taka narracyjna kaszana (A spalę im to jako wisienkę na torcie hehe!! No opcjonalnie mógłby korzystać z waszego zmęczenia - możecie tu wyjść z jakąś propozycją zawsze). W świetle tego na twoim miejscu wybrałabym inną lokację startową, ale oczywiście do tego nie zmuszam. Mógłbyś na przykład napisać, że widzisz spadający popiół, ale wierzysz w zaklęcia ochronne Warowni na tyle mocno, żeby zdecydować się ją opuścić i ratować innych.