• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 11 Dalej »
[27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy

[27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#14
20.03.2025, 00:08  ✶  

Yaxleyówna lubiła czasem wypić sobie drogi alkohol, to nie tak, że raczyła się tylko i wyłącznie trunkami z wyższej półki, ale dzisiaj nadarzyła się okazja. Chciała zrobić komuś dzień, nie sobie, lubiła zaskakiwać innych stąd ta decyzja. Była przecież bogata, chociaż może nie było po niej tego widać, każdy bogacz czasem zachowywał się w ten sposób.

- Kto kiedyś nie oberwał klątwą, niech pierwszy rzuci kamieniem. - Zwłaszcza Ci, którzy musieli sobie z nimi radzić na drodze zawodowej, a Alfred wyglądał jej na specjalistę. Nie zdziwiło jej więc wcale, że miał doświadczenie z podobnymi sprawami. Wyglądał na kogoś, kto niejedno przeżył.

- Chyba już wolę taką trąbę jak mam, niż trąbę słonia na dupie.- Odparła zupełnie szczerze, jeśli chciał ją pocieszyć to zdecydowanie mu się udało, jak widać zawsze mogło być gorzej, niż w jej obecnej sytuacji.

- Na pewno mnie nie oszukała, to moja bliska znajoma.- Yaxleyówna nie narzekała na swoje znajomości, zawsze miał ją kto zdiagnozować, bez względu co by jej właściwie nie dolegało. To było całkiem budujące, otaczała się sporym gronem znajomych, na których mogła liczyć, nie wszyscy mieli tyle szczęścia.

- Grunt to znaleźć swoje miejsce w świecie, mam wrażenie. Nie trzeba żyć tak jak inni, aby być szczęśliwym, Ty wydajesz się być całkiem zadowolony ze swojego losu, to chyba dobrze? - Odparła dość niepewnie, ale takie wnioski jej się nasuwały. Nie każdy musiał zamykać się w tych normach narzucanych przez ogół.

Posiedziała jeszcze chwilę na tej ławeczce, jej rozmówca wydawał się być interesującym człowiekiem, zamierzała do niego wrócić, tak jak wspominała, w swojej prawdziwej wersji, a później wróciła do domu, zostawiając mu połowę flaszeczki, bo po co miałaby ją zabierać ze sobą.


Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alfred Trelawney (3694), Geraldine Greengrass-Yaxley (3175)




Wiadomości w tym wątku
[27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Alfred Trelawney - 17.01.2025, 02:14
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.01.2025, 00:55
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Alfred Trelawney - 19.01.2025, 13:43
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.01.2025, 23:28
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Alfred Trelawney - 20.01.2025, 21:09
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 20.01.2025, 23:32
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Alfred Trelawney - 21.01.2025, 03:06
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 26.01.2025, 23:39
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Alfred Trelawney - 31.01.2025, 06:42
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 04.02.2025, 23:46
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Alfred Trelawney - 07.02.2025, 10:55
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 12.02.2025, 11:39
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Alfred Trelawney - 19.03.2025, 10:31
RE: [27.08.1972, Poranek] Głupi i głupszy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 20.03.2025, 00:08

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa