• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4
[Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona?

[Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona?
Narwany Wampir
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
W oczy rzuca się soczyście rudy kolor włosów. Bardzo łatwo o jego wybuch śmiechu. Mówi głośno, śmieje się donośnym tembrem. Można wyczuć od niego metaliczny zapach rdzy lub krwi który stara się zatrzeć wodą kolońską. Mierzy około metra osiemdziesiąt centymetrów wzrostu zaś ubranie skrywa wyraźnie zarysowane mięśnie ramion i nóg. Szybko się porusza, szybko biega, rzadko siedzi nieruchomo w miejscu. Gdy czuje palący głód to blednie, zapadają się jego policzki, skóra staje się przezroczysta, oczy podkrążone, a usta sine. Zazwyczaj w tym czasie zmywa się z towarzystwa, nawet w połowie spotkania. Nie wyjaśnia przyczyny.

Cody Brandon
#6
03.02.2023, 15:20  ✶  
Minęły dwa tygodnie a do niego wciąż nie dotarło, że umarł. Dopóki słońce go nie sparzyło i nie poczuł na ustach szpiczastych kłów to nie wierzył, że jest wampirem. Przyjście tutaj było błędem ale Cody rzadko przyznaje się do złej decyzji. Mimo, że upłynęło kilka lat od ukończenia Hogwartu to jego charakter zbytnio się nie zmienił. Dopiero teraz zaczynał się na nowo kształtować po wstrząsającym odkryciu. Stracił swoją energię, którą miał jeszcze w biurze Brenny. Stał się otumaniony atmosferą tego zaułka. Nie bez powodu odruchowo się cofał i miał ochotę uciec. Widok Heather zabolał go bowiem nigdy w życiu nie przypuszczałby, że mieliby spotkać się w takich okolicznościach. Zapewne gdy stąd wyjdą to ucieszy się, że może z nią pogadać bez potrzeby udawania normalnego.
- Kto by pomyślał, co nie?- uśmiechnął się lekko ale bez cienia radości. Chciał wzruszyć ramionami i udawać, że go to nie rusza. Mimo martwego ciała jego wizerunek krzyczał wręcz, że to bardzo, ale to bardzo go rusza.
- Zostanę. - z trudem oderwał wzrok od miejsca śmierci i wpuścił do płuc powietrze. Popatrzył na czujną Brennę i chyba zrozumiał, że jej postawa nie wzięła się znikąd.
- Zaraz się ogarnę. Po prostu… walczyliśmy tu. Pamiętam wszystkie inkantacje, które tu padły. Ten śmietnik to moja wina, nie trafiłem w niego. Zachowywał się jak wyszkolony do pojedynku.- może to coś im podpowie w śledztwie? Nie był laikiem, wiedział jak walczyć aby zabić. Co prawda nie użył zaklęć Niewybaczalnych… na szczęście. Potarł rękawiczkami twarz i odszedł sztywno w kierunku wejścia do alejki. Nie wiedział co Brenna zamierzała robić ale dobrze będzie profilaktycznie odsunąć się. Patrzył na rude włosy Heather z niedowierzaniem. Oparł plecy o zimną ścianę, zgiął nogę w kolanie a podeszwę buta oparł o kamień. Zatrzymał wzrok na piegowatej buzi Heather i miał nadzieję, że nie patrzy na nią z głodem. Pieczenie w gardle było jeszcze znośne bowiem wczoraj wieczorem wypił dwudniowy zapas zimnej krwi. Bleh, wolał ciepłą. Czując mrowienie na zębach wyprostował ramiona i przywołał się do porządku. Podstawowa zasada: nie myśleć o krwi.
- Obecnie? Fatalnie ale nie mów tego tej aurorce. Chcę pomóc.- komu jak komu ale Heather kłamać nie zamierzał. Była naprawdę w porządku. Na trzecim roku smalił do niej cholewy i nawet nie wiedział czy ona zdawała sobie sprawę, że te wszystkie dziwaczne prezenty były od niego (typu gruszka z kocimi nogami, kafel z rękoma, chichoczący sztuczny kwiat maku itp).
- Najważniejsze osoby wiedzą… a nad resztą nie myślałem jeszcze. Mówię ci, powalona sprawa. Ten ostatni miesiąc jest jakiś dziki.- zerknął niepewnie na Longbottom i starał się wyglądać "lepiej". Wciąż skórę miał szarą ale stopniowo wracała do trupiej bladości. Wiedział co mogłoby mu pomóc ogarnąć się w trymiga lecz słowo to było obecnie zakazane nawet w myślach. Dotknął końcówką języka górnych zębów ale były w porządku, równe jak zawsze. Uff.
- Co ona tam będzie robić? Próbuję przypomnieć sobie więcej istotnych rzeczy ale mój mózg nie współpracuje kiedy…- urwał i zacisnął mocniej usta. Zapyta ją co robi w BUMie, co słychać u Charlesa, czy chcą się z nim spotkać przy "piwie" i pogadać bo przyda mu się elitarne towarzystwo… o wszystkim wspomniałem dopiero gdy stąd wyjdą. Skrzyżował ręce na ramionach i wodził wzrokiem od Heather do Brenny.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1877), Cody Brandon (1823), Heather Wood (2078)




Wiadomości w tym wątku
[Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Brenna Longbottom - 03.02.2023, 11:44
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Heather Wood - 03.02.2023, 12:47
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Cody Brandon - 03.02.2023, 13:24
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Brenna Longbottom - 03.02.2023, 13:46
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Heather Wood - 03.02.2023, 14:54
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Cody Brandon - 03.02.2023, 15:20
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Brenna Longbottom - 03.02.2023, 15:33
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Heather Wood - 03.02.2023, 15:55
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Cody Brandon - 03.02.2023, 17:17
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Heather Wood - 05.02.2023, 22:40
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Brenna Longbottom - 05.02.2023, 22:55
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Cody Brandon - 06.02.2023, 19:07
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Heather Wood - 07.02.2023, 23:28
RE: [Zaułek w pobliżu Nokturna, noc 28.03.72] Kto zabił Cody'ego Brandona? - przez Brenna Longbottom - 08.02.2023, 21:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa