Liczby nigdy nie kłamały, statystyki mówiły prawdę. Nawet jeśli sama Prudence czasem w to wątpiła. Nie powinna tego robić, ale nawet ona miała prawo wątpić. Szczególnie w sytuacji jak ta, gdy obawiała się, że może jej, a właściwie to im stać się krzywda. Nie, żeby jakoś specjalnie zależało Bletchley na jej towarzyszu, jednak był to przyjaciel jej brata, na pewno byłoby Eliasowi smutno gdyby stracił jednego dnia siostrę i swojego kumpla.
- Jeśli chcesz w to wierzyć, Twoja sprawa. - Podejrzewała, że prędzej zleciłby komuś napisanie nekrologu, niż sam to zrobił, ale jeśli Romulus był naprawdę taki naiwny... Nie zamierzała wyprowadzać go z błędu, nie jakoś za bardzo. Wydawał się naprawdę wierzyć ewentualne w zaangażowanie swojego przyjaciela.
- To dobrze. - Odpowiedziała jeszcze, jakby naprawdę ją to obchodziło. Nie spodziewała się, że którekolwiek z nich mogłoby sobie tutaj zrobić faktyczną krzywdę, no chyba, że uderzyliby bardzo niefortunnie o podłoże winny, a dźwięki dochodzące z niej o tym nie świadczyły. Nie było więc sensu się na tym skupiać, czy tym przejmować.
- To, że nadmierne myślenie może prowadzić do nieodpowiednich wniosków. Masz jeszcze jakieś pytania? - Nie była szczególnie wylewna, bo nie należała do osób, które lubiły mówić zbyt wiele. Wolała zostawić swoje przemyślenia dla siebie. Zresztą Romulus był przyjacielem jej brata, a nie jej. Nie widziała potrzeby wdawania się z nim w dłuższą dyskusję.
Światło wreszcie zamigotało, przez krótką chwilę pojawiało się i znikało, aż się ustabilizowało. Nastała jasność. Wtedy Bletchley zobaczyła swojego lizaka leżącego na podłodze. Nie obeszło się bez strat. Wydawało jej się, że są bliżej niż dalej do wyjścia z potrzasku. Przeniosła spojrzenie na swoją koszulę, która była nieco pomięta, trochę ją to zirytowało, bo lubiła prezentować się schludnie, ale nie za bardzo miała co z tym teraz zrobić. Jakoś to przeżyje, prawda? W końcu mogli zginąć... właściwie to nie mogli, o czym świadczyły statystyki, które chwilę wcześniej sobie przypomniała.
Confusion in her eyes that says it all
She's lost control