27.03.2025, 19:06 ✶
Prychnął tylko pod nosem, na słowach o tym drugim Theo - nie wiedział kim jest ten człowiek, zapewne jakiś mugol. Zastanawiało go tylko dlaczego chodzenie na siłownię czy nie miało identyfikować imię człowieka. Ale nie zamierzał zagłębiać się w te filozoficzną dyskusję w jakimś studiu tatuażu w Chinatown.
Zerkał to na właściciela tego miejsca to na swoją przyjaciółkę, z delikatnym zaciekawieniem, co d tego jak rozwinie się ta sytuacja. Co prawda nie podejrzewał jednego, że właśnie za chwilę zostanie zapytany czy on nie chce może tatuażu. Delikatnie rozchylił usta w szoku i zerknął uważnie na Hestię.
- Nigdy nie myślałem czy chcę, nie miałem powodu - co prawda w Ameryce widział sporo ludzi, którzy mieli tatuaże, nie było to nic niecodziennego, jednak nigdy nie myślał o tym w kategorii, żeby kiedyś samemu coś takiego sobie zrobić. teraz kiedy tak się nad tym pochylił i zastanowił.
- Mówisz? Pewnie taki smok na całe plecy by mi pasował, nie? - zapytał z zawadiackim uśmiechem błądzącym mu po ustach. I po chwili pokiwał głową na boki. - Coś małego w sumie czemu nie, chcesz zrobić sobie jakieś pasujące do siebie? - w sumie nic nie stało na przeszkodzie, aby sobie takie zrobili, prawda? No chyba tak.
Zerkał to na właściciela tego miejsca to na swoją przyjaciółkę, z delikatnym zaciekawieniem, co d tego jak rozwinie się ta sytuacja. Co prawda nie podejrzewał jednego, że właśnie za chwilę zostanie zapytany czy on nie chce może tatuażu. Delikatnie rozchylił usta w szoku i zerknął uważnie na Hestię.
- Nigdy nie myślałem czy chcę, nie miałem powodu - co prawda w Ameryce widział sporo ludzi, którzy mieli tatuaże, nie było to nic niecodziennego, jednak nigdy nie myślał o tym w kategorii, żeby kiedyś samemu coś takiego sobie zrobić. teraz kiedy tak się nad tym pochylił i zastanowił.
- Mówisz? Pewnie taki smok na całe plecy by mi pasował, nie? - zapytał z zawadiackim uśmiechem błądzącym mu po ustach. I po chwili pokiwał głową na boki. - Coś małego w sumie czemu nie, chcesz zrobić sobie jakieś pasujące do siebie? - w sumie nic nie stało na przeszkodzie, aby sobie takie zrobili, prawda? No chyba tak.