• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
1 2 Dalej »
[04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth

[04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth
ᴀʟᴄʜᴇᴍɪsᴛ ᴏꜰ ɢʟᴀss
what is the point
in having a mind
if you do not use it
to make judgements
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
metamorfomag
zawód
szklarz
178cm wzrostu; zielone oczy; ciemnobrązowe kręcone włosy; trzydniowy zarost na twarzy; dołeczki w policzkach; lekko przygarbiona postura; chód opieszały, nieco niezgrabny

Elias Bletchley
#5
31.03.2025, 21:10  ✶  
Tutaj nie chodziło o preferencje płciowe, a z a s a d y. Bletchley nie pokładał zbyt dużej wiary w obcych mu osobach. Nigdy nie było wiadomo, czego można było się po nich spodziewać. Od przypadkowego przechodnia oczekiwał w równej mierze uśmiechu i rzuconego mimochodem ''dzień dobry'', co i tego, że wpadnie na wrednego chama, który zacznie spotkanie od pytania, czy nie ma jakichś kłopotów. I to nie w tym pozytywnym znaczeniu.

Właśnie dlatego wolał stosować zasadę ograniczonego zaufania. Już i tak wyściubił nos poza swoją strefę komfortu, żeby przekonać się, czy faktycznie zdoła znaleźć wspólny język z Nicholasem. Nastawił się na spotkanie, a to oznaczało, że wyczekiwał bardzo konkretnych momentów. Bardzo konkretnych pytań. A teraz cały jego plan legł w gruzach, bo jego nowy kolega postanowił wysłać zastępczynię. I to go nieco wytrąciło z równowagi. Był teraz na zupełnie nieznanym terytorium, a szybkie myślenie w takich wypadkach nie było najłatwiejsze.

— Spodziewałem się spotkania z facetem — sprecyzował z mocą Eliasz, próbując w jak najmniejszej ilości słów wyjaśnić swoją początkową reakcję. Zmarszczył czoło, aby po chwili zdać sobie sprawę, że mógł zabrzmieć jak rasowy buc. I to w najlepszym wypadku. — Nie żebym narzekał na spotkanie z kobietą. Często widuje się z kobietami. Kobiety są świetne. Bardzo lubię kobiety. Przepadam za nimi. — Powiedział największy entuzjasta kobiecych sylwetek po tej stronie Dziurawego Kotła. Na Merlina, kto tak mówił na co dzień. — Po prostu myślałem, że będę widzieć się z Nicholasem, a nie... z Tobą.

Naprawdę lubisz sobie wszystko utrudniać, co?, skomentował bezgłośnie, starając się zdusić w zarodku pełne zrezygnowania westchnienie. Chyba nauczyciele w szkole jednak mieli rację, kiedy mówili mu, że czasem mniej znaczy więcej. Wprawdzie wtedy mieli na myśli to, że ciągle przekraczał limit słów wyznaczany na krótkie prace pisemne, ale z perspektywy czasu rada ta wydawała się nadzwyczaj wręcz życiowa. Szkoda, że przyswajał te naukowi z tak wieloletnim opóźnieniem.

— A więc to rodzinna podróż — rzucił, bardziej stwierdzając fakt, niźli prosząc o potwierdzenie swoich domysłów. — Przez chwilę myślałem, że razem pracujecie na jakimś statku. Czy coś w tym rodzaju.

Uniósł minimalnie kąciki ust. O ojca nie zagaił. To był chyba prywatny temat. A biorąc pod uwagę, że chwilę wcześniej brzmiał tak, jakby kwestionował, czy kobieta nadaje się do rozmowy z nim, to może lepiej było nie zagajać na tym etapie znajomości o zbyt poważne kwestie...

— Ta, Nokturn to nie jest najbezpieczniejsze wyjście na start. Chyba że nie masz innego wyboru. W przeciwnym wypadku... Cóż, człowiek do wszystkiego może się przyzwyczaić. — skomentował, łapiąc się wzmianki o dzielnicy, jakby od tego zależało jego życie. — Człowiek sporo tam ryzykuje, jeśli nie wie jak się poruszać tamtejszymi zaułkami. — Lądował parę razy w tamtejszych barach, jednak powrót do domu zawsze przypominał podróż przez najeżony pułapkami labirynt. Nigdy nie było wiadomo, jak się skończy taka przechadzka. — Tutaj w Dziurawym Kotle raczej byłoby ci lepiej. Lepsza lokalizacja, bo blisko do mugolskiego sektora. Bliżej na Horyzontalną.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Elias Bletchley (2591), Keyleth Nico Yako (1793)




Wiadomości w tym wątku
[04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth - przez Elias Bletchley - 23.03.2025, 19:32
RE: [04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth - przez Keyleth Nico Yako - 25.03.2025, 22:32
RE: [04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth - przez Elias Bletchley - 28.03.2025, 00:24
RE: [04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth - przez Keyleth Nico Yako - 28.03.2025, 16:25
RE: [04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth - przez Elias Bletchley - 31.03.2025, 21:10
RE: [04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth - przez Keyleth Nico Yako - 31.03.2025, 22:34
RE: [04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth - przez Elias Bletchley - 05.04.2025, 21:46
RE: [04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth - przez Keyleth Nico Yako - 15.04.2025, 20:50
RE: [04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth - przez Elias Bletchley - 24.05.2025, 14:58
RE: [04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth - przez Keyleth Nico Yako - 27.05.2025, 21:06
RE: [04/09/1972] Okruchy rozmowy do posiłku || elias & keyleth - przez Elias Bletchley - 14.06.2025, 22:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa