• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me

jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#6
01.04.2025, 23:29  ✶  

Dla Nory rozmowa o czymś takim była zupełną nowością. Nie reagowała w ten sposób. Nigdy pewnie nie podjęłaby podobnej decyzji, bo po prostu inaczej podchodziła do życia. Wiedziała jednak, że istnieją osoby zupełnie różne od niej, takie, które bardzo emocjonalnie do wszystkiego podchodziły, takie które nie mogły znieść myśli o tym, że mogłyby kogoś zawieść, które wolałyby odejść z tego świata, niż po raz kolejny tłumaczyć się z podejmowanych przez siebie decyzji, które były wrażliwe, tylko w zupełnie inny sposób niż ona. Naprawdę miała w sobie wiele zrozumienia, próbowała analizować ich sposób działania.

Nie oceniała, bo to nie było w jej stylu, każde decyzje były czymś uwarunkowane, wierzyła w to, że Flynn na pewno miał swój powód, aby postąpić tak, a nie inaczej. Na szczęście nie udało mu się tego zrobić, ale to niosło ze sobą dalsze konsekwencje. Teraz będzie się obwiniał o to, że w ogóle podjął próbę. Nie umiała sobie wyobrazić, co właściwie czuł. Stracił kogoś, świat mu się posypał, przypadkiem mógł skrzywdzić kogoś jeszcze, a wszystko przez to, że chciał ulżyć swojemu własnemu cierpieniu. Sprawa nie była taka czarno - biała, jakby się mogło wydawać.

Po plecach przeszedł jej zimny dreszcz, gdy usłyszała jego szloch. Brzmiał przerażająco. Nie miała pojęcia, czy powinna w tej chwili do niego podejść, przytulić go? To by było najprostsze, tyle, że bała się odrzucenia, obawiała się, że to może nie być tym czego potrzebuje, w końcu nie znali się zbyt długo, jeszcze nie potrafiła do końca go rozgryźć.

- Zrozumie dlaczego próbowałeś to zrobić. - Ton jej głosu był bardzo lekki, kojący, ale wydawała się być pewna swoich słów. Musiała być ich pewna, jeśli chciała dać mu nadzieję na to, że zostanie zrozumiany. Nie sądziła, że łatwo będzie to wytłumaczyć, jednak nie wydawało się, aby ktoś kogo kocha skreśliłby go tak szybko.

- Nie uda im się to. W końcu wszystko wróci do normy, to tylko chwilowe. - Wydawała się wierzyć w swoje słowa. Nie mogło być inaczej, przecież gdyby tak się działo, to sama nie próbowałaby się im przeciwstawiać, chociaż w przeciwieństwie do Edga nie miała jakiegoś szczególnego doświadczenia. - Ludzie zaczynają się im stawiać, to kwestia czasu, gdy wreszcie uda im się osiągnąć cel. - Oczywiście wiedziała o tym, że nie mogła powiedzieć zbyt wiele na ten temat, ale starała się dać mu nadzieję, chociaż nie wyglądał aktualnie na kogoś, kto byłby w stanie uwierzyć w jej słowa. - Takich jak Ty, czy ja jest więcej od tych, którzy uważają się za lepszych. Na pewno nie pozwolą im ciągnąć zbyt długo tej farsy. - Zbyt dużo śmierci spotykało ostatnio niewinnych. W końcu ludzie zaczną się stawiać, bo ileż krzywd mogli znieść?

- Nie jesteś bezużyteczny. - Musiała to powiedzieć. Nie mogła patrzeć na to, jak go to męczyło. Nie miała pojęcia, skąd mu się aktualnie wzięło to myślenie, bo przecież był osobą, która miała wiele do zaoferowania. Przynajmniej tak się jej wydawało, posiadał szeroki wachlarz umiejętności, które wykorzystywał. - Flynn, każdy ma prawo kochać, nie mamy wpływu na to w kim się zakochujemy, z kim połączy nas uczucie. To oni są spaczeni, nie Ty, oni. Nie możesz pozwolić na to, żeby to powodowało, że czujesz się gorszy, nie jesteś gorszy. Podejrzewam, że mało kto przeżył tyle, co Ty, a nadal tutaj jesteś i walczysz. - Może nie wiedziała wszystkiego o życiu Edga, jednak podejrzewała, że nie należało do najłatwiejszych, a nadal stąpał po tym świecie. Mógł zawalczyć o swoje. - Wiesz, że to od Ciebie zależy, jak wszystko się potoczy. Masz moc sprawczą, nie musisz pozwalać na to, aby oni ci to odbierali. - Wolała mu o tym przypomnieć, bo najwyraźniej zupełnie to ignorował.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nora Figg (3510), The Edge (3306)




Wiadomości w tym wątku
jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez The Edge - 26.01.2025, 12:38
RE: jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez Nora Figg - 29.01.2025, 23:22
RE: jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez The Edge - 16.02.2025, 00:39
RE: jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez Nora Figg - 22.02.2025, 22:59
RE: jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez The Edge - 23.03.2025, 20:30
RE: jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez Nora Figg - 01.04.2025, 23:29
RE: jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez The Edge - 02.04.2025, 10:42
RE: jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez Nora Figg - 02.04.2025, 12:22
RE: jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez The Edge - 05.04.2025, 13:47
RE: jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez Nora Figg - 13.04.2025, 01:12
RE: jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez The Edge - 18.04.2025, 14:17
RE: jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez Nora Figg - 20.04.2025, 21:48
RE: jesień 1972, 2 września // misery, strengthen me - przez The Edge - 26.04.2025, 20:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa