• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[08.09.1972] Z nieba sypał się popiół

[08.09.1972] Z nieba sypał się popiół
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#1
03.04.2025, 20:05  ✶  
08.09.1972, przed zmierzchem, Nora Nory, Pokątna

Był piątek, słońce chowało się za horyzontem, dzień powoli ustępował miejsca nocy. Piątki to jedne z najbardziej intensywnych dni tygodnia. Ludzie pracujący na etacie lubili wtedy hucznie świętować rozpoczęcie weekendu, co wiązało się z tym, że Nora miała ręce pełne roboty. Wiele osób po pracy lubiło wpaść do niej na ciastko, czy pączka, uraczyć się przy tym kieliszkiem wina, likieru, czy innej nalewki. Klubokawiarnia miała tę zaletę, że rano oferowała głównie słodkości i kawę, a po południami można tam było wypić coś mocniejszego przed powrotem do domu.

Nic nie zapowiadało tego, że ten dzień będzie inny od wszystkich. Figgówna ubrana w swój fartuszek w pszczoły stała za ladą, gdzie wydawała co chwilę kolejne zamówienia. Tuż obok niej znajdowała się Wendy, rzadko kiedy miała okazję mieć piątki wolne z racji na spore zapotrzebowanie personalne.

Humory miały całkiem wesołe, może nie był to najcieplejszy dzień tej jesieni, jednak w cukierni, gdzie wszystko było barwne i urocze trudno było wpadać w pochmurny nastrój. Zresztą czas mijał im wyjątkowo szybko, z racji na to, że co chwila w Norze pojawiali się kolejni klienci. Może wiązało się to z większym nakładem pracy, aczkolwiek większość z nich była całkiem rozmowna i przyjemna w obyciu, więc nie był to wcale taki zły dzień.

Figgówna wzięła do ręki tacę, na której znajdowały się trzy kieliszki pełne wina i ruszyła w stronę stolika przy oknie. Poruszała się całkiem zgrabnie na tych swoich wysokich obcasach. Cóż lata wprawy robiły swoje. Uśmiechnięta, postawiła zamówienie przed klientami, życzyła im smacznego, po czym oddaliła się znowu za kontuar.

Sięgnęła po kolejną butelkę, już miała napełniać kolejne kieliszki, kiedy przy oknie zrobiło się spore zamieszanie. Nie do końca wiedziała co się dzieje, ciężko jej było coś zobaczyć z miejsca przy którym stała, ale albo jej się wydawało, albo goście zaczęli krzyczeć coś o popiele, który sypał się z nieba. Dostrzegała, że za oknem niebo zrobiło się granatowe, jakby przykryły je bardzo ciemne chmury, jednak wydawało się jej, że po prostu nadeszła noc. Chyba jednak to było coś innego. Uniesione głosy zaczęły sugerować, że coś się pali. Tylko co? Może któraś z kamienic? Powinna to sprawdzić i pomóc sąsiadom, żyła w zgodzie z okolicznymi przedsiębiorcami i mieszkańcami, więc wypadałoby się tym zainteresować. Nie miała pojęcia, gdzie była Mabel i Sam, czy znajdowali się w części mieszkalnej? Cóż, wypadałoby ich poszukać, z drugiej jednak strony nie mogła zostawić teraz Wendy samej, kiedy zaczęło się tak wiele dziać. Była w kropce.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Mabel Figg (730), Nora Figg (2353), Samuel McGonagall (2236)




Wiadomości w tym wątku
[08.09.1972] Z nieba sypał się popiół - przez Nora Figg - 03.04.2025, 20:05
RE: [08.09.1972] Z nieba sypał się popiół - przez Samuel McGonagall - 03.04.2025, 20:31
RE: [08.09.1972] Z nieba sypał się popiół - przez Mabel Figg - 09.04.2025, 11:53
RE: [08.09.1972] Z nieba sypał się popiół - przez Nora Figg - 09.04.2025, 19:14
RE: [08.09.1972] Z nieba sypał się popiół - przez Samuel McGonagall - 14.04.2025, 20:03
RE: [08.09.1972] Z nieba sypał się popiół - przez Mabel Figg - 18.04.2025, 17:53
RE: [08.09.1972] Z nieba sypał się popiół - przez Nora Figg - 20.04.2025, 21:10
RE: [08.09.1972] Z nieba sypał się popiół - przez Samuel McGonagall - 24.04.2025, 14:46
RE: [08.09.1972] Z nieba sypał się popiół - przez Mabel Figg - 05.05.2025, 12:43
RE: [08.09.1972] Z nieba sypał się popiół - przez Nora Figg - 05.05.2025, 20:41
RE: [08.09.1972] Z nieba sypał się popiół - przez Samuel McGonagall - 07.05.2025, 11:20
RE: [08.09.1972] Z nieba sypał się popiół - przez Nora Figg - 21.05.2025, 21:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa