• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
1 2 3 Dalej »
[8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way

[8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way
Czarodziej
Some legends are told
Some turn to dust or to gold
But you will remember me
Remember me for centuries
wiek
43
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
Zastępca szefa OMSHM-u
Wysoki (191 cm), szczupły i zawsze zadbany brunet, który ewidentnie poświęca dużo czasu na to, by wyglądać najlepiej jak tylko się da. Najczęściej stroi się w wysokiej jakości szaty, garnitury i koszule. Niemal zawsze uśmiechnięty.

Jonathan Selwyn
#17
05.04.2025, 11:21  ✶  
Jonathan skinął głową na prośbę Tahiry, chcąc dać jej w tym momencie przestrzeń, ale jeszcze zanim wyszedł z gabinetu, coś go tknęło i Selwyn podszedł szybko do swojego biurka, wyciągnął jakieś zawiniątko z jednej z szafek, po czym, wreszcie opuścił pomieszczenie.

Anthony spojrzał się na niego twardo, jakby i on miał trzecie oko i już wiedział, że wcale nie planował wrócić do biura po znalezieniu Jessiego.
– Taki jest plan – potwierdził tylko. Nie kłamał. Plan w rzeczywistości taki był. Plan Anthony'ego. Po prostu Jonathan poza tym planował zostać i próbować wesprzeć Zakon najlepiej w taki sposób, aby Anthony nie postanowił się w to zaangażować.

I akurat kiedy wymienił kilka słów z resztą zgromadzonych tutaj osób do biura OMSHMu zawitała osoba, która w przeciwieństwie do Śmierciożerców Londyn mogłaby podpalić samym spojrzeniem. I na pewno miałaby wobec tego lepszy powód. A nawet jeśli nie, to jej Jonathan akurat pomagałby maskować wszelkie ślady.

Charlotte, wepchnęła mu swoją torbę i Jonathan z jednej strony poczuł ulgę, że przyjaciółce najwyraźniej nic nie było, a z drugiej strony ogarnął go pewien niepokój, gdy zorientował się, że Morpheusa najwyraźniej nie było w pracy.

– Muszę kupić ci na urodziny lżejsza torbę – mruknął,  czując ciężar przedmiotu, który Charlotte właśnie kazała mu trzymać, a którego niemal nie wypuścił w pierwszej chwili z rąk. I to nie tak, że nie był na tyle silny, aby go utrzymać. Po prostu jednocześnie trzymał zawiniątko, a tak poza tym to otrzymał torebkę raczej niespodziewanie. Wreszcie jednak Lottie wyciągnęła, to co miała i Selwyn uśmiechnął się do niej w podziękowaniu. – Zaraz ich sprowadzimy. Uważaj na siebie.

Natomiast słysząc jak to Rita ma pilnować jego, zrobił bardzo urażoną minę.
– Jeśli ktoś już musi na kogoś uważać, to płomienie na nas, bo łatwo im się nie damy – oznajmił. Pilnować jego! Jakby to nie on bohatersko… Robił wszystko. A przecież nie miał w głowie żadnych głupich planów. Przynajmniej w jego ocenie nie były one głupie. – Morpheus…  Hm… Warownia? Jego nawiedzona świątynia wróżbity w Little Hangleton?
Na pewno wszystko było z nim dobrze. Morphy zaraz się znajdzie. Longbottomowie nie wyglądali na takich co umieraliby szybką śmiercią w pierwszych sekundach katastrofy.

Uścisnął Lottie dłoń, i jeszcze zanim ruszył z Ritą, podszedł do Tony'ego.
– Proszę. Oby się nie przydało, ale jeśli się przyda to chciałbym o tym usłyszeć – oznajmił, wciskając mu materiałowe zawiniątko w które zawinął otrzymane na Lammas trzewiki z przymocowanymi do nich przyssawkami. Nie wiedział czemu mu je dawał (poza tym, że się martwił i otrzymał od Charlotte taką samą parę) ani co chciał mu w ten sposób powiedzieć. Poza tym, że się o niego martwił, ale był absolutnie wściekły i żałował, że trzewiki nie były czerwone.


Przekazuję Anthony'emu lepkie trzewiki, zdobyte w loterii na Lammas
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (2409), Charlotte Kelly (386), Enzo Remington (516), Isaac Bagshot (625), Jonathan Selwyn (1582), Rita Kelly (1719)




Wiadomości w tym wątku
[8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Anthony Shafiq - 14.03.2025, 21:11
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Jonathan Selwyn - 16.03.2025, 15:12
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Enzo Remington - 16.03.2025, 16:14
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Rita Kelly - 17.03.2025, 21:26
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Isaac Bagshot - 18.03.2025, 01:53
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Anthony Shafiq - 20.03.2025, 22:51
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Jonathan Selwyn - 23.03.2025, 03:27
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Rita Kelly - 23.03.2025, 23:54
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Enzo Remington - 25.03.2025, 22:35
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Anthony Shafiq - 27.03.2025, 10:36
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Jonathan Selwyn - 30.03.2025, 22:43
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Rita Kelly - 30.03.2025, 22:48
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Isaac Bagshot - 31.03.2025, 22:26
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Anthony Shafiq - 31.03.2025, 23:14
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Charlotte Kelly - 01.04.2025, 08:46
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Rita Kelly - 02.04.2025, 13:32
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Jonathan Selwyn - 05.04.2025, 11:21
RE: [8.09.72 Spalona Noc] Out of a fired ship, which by no way - przez Anthony Shafiq - 08.04.2025, 11:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa