• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets

[09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets
nefelibata
oh, how can we atone
for the secrets
we've been shown?
wiek
23
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uczę się
Specyficzna, nieco dziwna, filigranowa panienka z jeszcze ciekawszą fryzurą - z przodu, po obu stronach twarzy, dwa dłuższe pasma opadają na wysokość obojczyków, natomiast reszta brązowych włosów sięga nieco dalej niż broda. Mierzy niewiele ponad metr sześćdziesiąt, co najwyżej parę centymetrów, czym bardzo kontrastuje z resztą rodzeństwa. Posiada duże sarnie oczy, patrzące na świat z naiwnością dziecka - tak jakby wzrok uciekał gdzieś dalej, hen poza horyzont. Ubiera się dziewczęco, próbuje być elegancka, ale żyje skromnie - zwykle można spotkać ją we wszelakich sweterkach, spódnicach i sukienkach w kratę, które utrzymuje w palecie wszelakich odcieni brązu i beżu. Uwielbia motywy nawiązujące do natury, nadruki z kwiatkami, grzybami i liśćmi.

Scylla Greyback
#2
06.04.2025, 15:08  ✶  
Scylla nie zadawała pytań. Patrzyła na ogień z taką samą obojętnością, z jaką spoglądała na wszystko inne, co przemijało. Płomienie lizały pozostałości po księgarni, zjadając drewno, papier i to, co zostało z człowieka, który kiedyś otwierał tu rano drzwi. Dym szczypał w oczy, ale ona nawet nie mrugnęła.

Śmierć była dla niej czymś oczywistym. Czymś nieuniknionym. Jak płomień, który nie pyta, zanim pochłonie. Przez chwilę tylko przyglądała się z oddali cichym trzaskom - belkowanie pękało z cichym jękiem, jakby żałowało, że nie udało mu się przetrwać. Scylla nie odczuwała żalu. Nie czuła nic.

Zatrzymała się obok zamaskowanego mężczyzny i bez słowa obserwowała, jak przesuwa dłonią po zakurzonej okładce. Hrabia Monte Christo. Nie miała pojęcia, kim był ów hrabia, ale w przeciwieństwie do sprzedawcy, którego zwęglone ciało zmuszało do odwrócenia odeń wzroku, zdecydowanie skończył lepiej. Zapisał się na kartkach powieści, osiągnął swoje non omnis moriar. A co zostało po księgarzu? Książka, która przeżyła śmierć właściciela.

Zgięła się, sięgając po fragment wirującej od podmuchu ognia kartki, który nie zdążył się jeszcze dopalić. Drżał na wietrze, jakby w ostatnim geście próbował się wyrwać, uciec przed nieuniknionym. Obróciła go między palcami - na pierwszy rzut oka nie było już na nim żadnych słów. Sama biel, zamazana szarością sadzy. Tabula rasa; jak po wszystkim.

Zamrugała, ale nie z powodu dymu. Po prostu - przypomniało jej się, że powieki powinny się czasem ruszać.

- Ust ich czerwień zagasła w zimnym śmierci fiolecie - odezwała się nagle, niby obwieszczając oczywistość, ale jeśli towarzysz spojrzał w kierunku Scylli, mógł dostrzec, że jedynie czyta słowa, które objawiły się na pozornie pustej kartce spod warstwy sadzy, gdy przesunęła po niej palcem. Uniosła wzrok na martwego księgarza, którego ciało zaczęło się już rozpadać pod żarem stosu. - Nie tutaj. Tutaj czerwień nadal goreje - oznajmiła beznamiętnie, ciskając kartką w kierunku płomieni. Niezgrabnie, jak dziecko odrzucające niechcianą zabawkę w kąt. Nie było w jej głosie współczucia. Tylko coś na granicy znudzenia i egzystencjalnego zmęczenia.

Usiadła na skraju kamiennego murku, który jeszcze się ostał, podciągając kolana wysoko i opierając na nich brodę. Była zupełnie spokojna. Może nawet trochę zrezygnowana, choć to nie było coś, co łatwo dało się wyczytać z zamaskowanej twarzy. Nie było w niej rozpaczy. Nie było dumy. Tylko akceptacja - tego, że świat płonie, i że tak ma być.

- Myślisz, że nasze winy w ostatecznym rozrachunku okażą się lżejsze niż te? - Rzuciła po dłuższej chwili milczenia, po czym skinęła głową wskazując na pokiereszowaną mugolską księgarnię. - Myślisz, że w godzinie naszej śmierci będziemy dumni z naszych grzechów? - Przeniosła spojrzenie na mężczyznę, które nawet mimo skrywającej go maski wydawało się być uparcie świdrujące, choć nienoszące znamion żadnej oceny.


i poklękli spóźnieni u niedoli swej proga
by się modlić o wszystko, lecz nie było już Boga
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alexander Mulciber (6389), Eutierria (146), Scylla Greyback (4944)




Wiadomości w tym wątku
[09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Alexander Mulciber - 05.04.2025, 14:34
RE: [08.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Scylla Greyback - 06.04.2025, 15:08
RE: [08.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Alexander Mulciber - 16.04.2025, 14:46
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Scylla Greyback - 08.05.2025, 01:01
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Alexander Mulciber - 08.05.2025, 15:53
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Scylla Greyback - 08.05.2025, 23:21
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Alexander Mulciber - 10.05.2025, 17:22
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Scylla Greyback - 15.05.2025, 01:46
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Alexander Mulciber - 15.05.2025, 19:46
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Eutierria - 16.05.2025, 12:59
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Scylla Greyback - 25.05.2025, 18:49
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Alexander Mulciber - 26.05.2025, 00:22
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Scylla Greyback - 26.05.2025, 01:05
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Alexander Mulciber - 26.05.2025, 11:42
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Scylla Greyback - 26.05.2025, 13:35
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Alexander Mulciber - 27.05.2025, 08:28
RE: [09.09.1972] Throw Away Your Books, Rally in the Streets - przez Scylla Greyback - 02.06.2025, 00:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa