09.04.2025, 18:07 ✶
Electra też czasami zastanawiała się, jak wyglądał świat z perspektywy jej przyjaciela; zwłaszcza, że czerwień była często wykorzystywana do zwrócenia uwagi. Bez tej barwy pewnie ciężko było się połapać w światłach i znakach drogowych, ale najwyraźniej nie przeszkodziło to Jessiemu nauczyć się prowadzić samochód. Prewettówna była z niego bardzo dumna.
– Racja, to byłoby dość niezręczne... – nie, żeby połączenie słów "przyjacielska" i "randka" brzmiało jakoś mniej niezręcznie. Kiedy Kelly wypowiedział je na głos, Electra poczuła się trochę dziwnie, ale nie zamierzała tego teraz analizować. Jakkolwiek nie nazwaliby tego spotkania, cieszyła się, że mogła spędzić trochę czasu z przyjacielem. Zwłaszcza, jeśli ktoś już zapłacił za ich rezerwację.
– No właśnie! – na wspomnienie o tamtej sytuacji, dziewczyna wyraźnie się podekscytowała. Ewidentnie nie mogła się doczekać, by przekazać Jessiemu wszystkie plotki. Zaczęła opowiadać, jak tylko kelner odebrał zamówienie. – À propos spotykania byłych... Pierwotnym celem wieczorku singli było znalezienie jakiejś fajnej dziewczyny dla Basila. Nie pytaj, co zamierzaliśmy zrobić, gdybyśmy już ją znaleźli – nasz plan nie sięgał aż tak daleko. Tamtego wieczoru wszystko szło dobrze, aż do momentu, gdy pojawiła się... – zrobiła dramatyczną pauzę. – Była mojego drugiego brata, Icarusa. I nawet chwilę ze sobą pogadali, ale ta rozmowa była strasznie niezręczna. A potem Ari poczuł się tak źle, że zaczął płakać na zapleczu. – mówiąc to, po twarzy Electry przemknął cień smutku. Akurat tamten fragment historii nie był zbyt przyjemny. – No i przez parę kolejnych dni było z nim niedobrze, więc zdecydowałam się opowiedzieć Basilowi o wszystkim. Na szczęście nie gniewał się zbyt długo. – choć poczucie, że zawiodła starszego brata, prześladowało ją do dzisiaj. – Basil powiedział mi, że Icarus i Mona, bo tak nazywa się ta kobieta, chodzili ze sobą pod koniec Hogwartu. I że zerwali po tym, jak Ari przedstawił ją naszemu ojcu. Potem z jakiegoś powodu poszliśmy przeszukać gabinet ojca, gdzie znaleźliśmy całe pudełko listów od Mony. Cerber też nam pomagał. – podrapała psa za uchem, w geście uznania. – Okazuje się, że przez te wszystkie lata on ukrywał je przez Icarusem... Po tym wszystkim Basil porozmawiał z Arim i przekazał mu listy. Icarus chyba zdecydował się odpisać Monie po latach, bo najwyraźniej znowu się ze sobą zeszli. A przynajmniej do takiego wniosku doszłam, po tym jak wpadłam na tę dwójkę w naszym salonie. Było bardzo miło, jedliśmy banana split. – musiała wziąć łyk wody, która na szczęście została już przyniesiona do ich stolika. – Czyli ostatecznie wszystko dobrze się skończyło. Najwyraźniej spotkanie byłej na wieczorku singli może mieć niespodziewane konsekwencje...
– Racja, to byłoby dość niezręczne... – nie, żeby połączenie słów "przyjacielska" i "randka" brzmiało jakoś mniej niezręcznie. Kiedy Kelly wypowiedział je na głos, Electra poczuła się trochę dziwnie, ale nie zamierzała tego teraz analizować. Jakkolwiek nie nazwaliby tego spotkania, cieszyła się, że mogła spędzić trochę czasu z przyjacielem. Zwłaszcza, jeśli ktoś już zapłacił za ich rezerwację.
– No właśnie! – na wspomnienie o tamtej sytuacji, dziewczyna wyraźnie się podekscytowała. Ewidentnie nie mogła się doczekać, by przekazać Jessiemu wszystkie plotki. Zaczęła opowiadać, jak tylko kelner odebrał zamówienie. – À propos spotykania byłych... Pierwotnym celem wieczorku singli było znalezienie jakiejś fajnej dziewczyny dla Basila. Nie pytaj, co zamierzaliśmy zrobić, gdybyśmy już ją znaleźli – nasz plan nie sięgał aż tak daleko. Tamtego wieczoru wszystko szło dobrze, aż do momentu, gdy pojawiła się... – zrobiła dramatyczną pauzę. – Była mojego drugiego brata, Icarusa. I nawet chwilę ze sobą pogadali, ale ta rozmowa była strasznie niezręczna. A potem Ari poczuł się tak źle, że zaczął płakać na zapleczu. – mówiąc to, po twarzy Electry przemknął cień smutku. Akurat tamten fragment historii nie był zbyt przyjemny. – No i przez parę kolejnych dni było z nim niedobrze, więc zdecydowałam się opowiedzieć Basilowi o wszystkim. Na szczęście nie gniewał się zbyt długo. – choć poczucie, że zawiodła starszego brata, prześladowało ją do dzisiaj. – Basil powiedział mi, że Icarus i Mona, bo tak nazywa się ta kobieta, chodzili ze sobą pod koniec Hogwartu. I że zerwali po tym, jak Ari przedstawił ją naszemu ojcu. Potem z jakiegoś powodu poszliśmy przeszukać gabinet ojca, gdzie znaleźliśmy całe pudełko listów od Mony. Cerber też nam pomagał. – podrapała psa za uchem, w geście uznania. – Okazuje się, że przez te wszystkie lata on ukrywał je przez Icarusem... Po tym wszystkim Basil porozmawiał z Arim i przekazał mu listy. Icarus chyba zdecydował się odpisać Monie po latach, bo najwyraźniej znowu się ze sobą zeszli. A przynajmniej do takiego wniosku doszłam, po tym jak wpadłam na tę dwójkę w naszym salonie. Było bardzo miło, jedliśmy banana split. – musiała wziąć łyk wody, która na szczęście została już przyniesiona do ich stolika. – Czyli ostatecznie wszystko dobrze się skończyło. Najwyraźniej spotkanie byłej na wieczorku singli może mieć niespodziewane konsekwencje...
The older you get the more rules they're gonna try to get you to follow.
You just gotta keep livin' man,
L-I-V-I-N
You just gotta keep livin' man,
L-I-V-I-N