11.04.2025, 18:25 ✶
Zaśmiał się serdecznie na jej rozważania.
- Wiesz co, jeżeli chcesz to możemy sobie kiedyś zrobić pasujące smoki na całe plecy, nie widzę problemu, ale dzisiaj nie mamy na to raczej czasu. Podejrzewam, że to by zajęło nie mniej niż cały dzień - powiedział i po jego twarzy widziała, że mówi całkiem poważnie co do przyszłości.
Będąc świadkiem zastanawianie się przez Hestię w sprawie tego jaki tatuaż by chciała, sam również zaczął to rozważać już nie w kwestii tego czy, ale jaki by chciał mieć. Powtarzał więc za nią niczym echo, choć tylko pojedyncze słowa.
- Dinozaur... Smok... Kwiaty - tutaj się lekko skrzywił, bo jednak nie czuł takiego przywiązania do przyrody, aby tatuować sobie jakieś habazie. - Zwierzę? - chwilę mu zajęło, nim trybiki w głowie Theo zaskoczyły, że pyta o patronują, a nie faktycznie jakie zwierzęta lubi najbardziej - Kot, a Twoje? - popatrzył na nią uważnie powoli klarująca mu się w głowie wizja nabierała kształtu. gdyby faktycznie chcieli robić sobie pasujące tatuaże to mogli zrobić z połączenia ich patronusów.
- Wiesz co, jeżeli chcesz to możemy sobie kiedyś zrobić pasujące smoki na całe plecy, nie widzę problemu, ale dzisiaj nie mamy na to raczej czasu. Podejrzewam, że to by zajęło nie mniej niż cały dzień - powiedział i po jego twarzy widziała, że mówi całkiem poważnie co do przyszłości.
Będąc świadkiem zastanawianie się przez Hestię w sprawie tego jaki tatuaż by chciała, sam również zaczął to rozważać już nie w kwestii tego czy, ale jaki by chciał mieć. Powtarzał więc za nią niczym echo, choć tylko pojedyncze słowa.
- Dinozaur... Smok... Kwiaty - tutaj się lekko skrzywił, bo jednak nie czuł takiego przywiązania do przyrody, aby tatuować sobie jakieś habazie. - Zwierzę? - chwilę mu zajęło, nim trybiki w głowie Theo zaskoczyły, że pyta o patronują, a nie faktycznie jakie zwierzęta lubi najbardziej - Kot, a Twoje? - popatrzył na nią uważnie powoli klarująca mu się w głowie wizja nabierała kształtu. gdyby faktycznie chcieli robić sobie pasujące tatuaże to mogli zrobić z połączenia ich patronusów.