• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja [05.09 Szkocki domek Longbottomów | Erik & Anthony] Just in the way they are

[05.09 Szkocki domek Longbottomów | Erik & Anthony] Just in the way they are
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#10
16.04.2025, 21:38  ✶  
— Plakaty Rosierów…? — Zmarszczył czoło, odsuwając się od Anthony'ego i zerkając w zamyśleniu w stronę okna. — Wiesz co, jakoś żadnych nie widzę na zewnątrz. Nie przypominam sobie też, żeby takie wisiało na ulicy przy której stoi Warownia. — Dziadek Godryk mógłby dostać kociokwiku, gdyby wychodząc na spacer, musiałby patrzeć na wystrojonego Shafiqa posyłającego mu oczko. — Potrzebuję czegoś bardziej kompaktowego.

Wolał nie próbować bawić się w fotografa na własną rękę. Cholera wie, czy cokolwiek by wyszło z takich zdjęć. Znając życie, wyszłyby rozmazane, prześwietlone albo zbyt ciemne. Tak, to zdecydowanie nie byłaby zbyt dobra pamiątka ze wspólnie spędzonego czasu.

— Myślę, że niektóre wydarzenia mogą nieco zbyt mocno wniknąć w to wnętrze — odparł, uśmiechając się półgębkiem do Anthony'ego. — Obawiam się, że zaklęcia nie pomogą, a zmysły widmowidzów są zbyt wyczulone na tego typu... manifestacje. — Po chwili pokręcił lekko głową. — Nie bardziej niż ty. Nie jestem w stanie wywąchać odmienności swoim wilczym nosem, jeśli o to pytasz.

Od tego ekspertem jest Geraldine, pomyślał przelotnie, przypominając się, że podczas któregoś ze wspólnych wypadów kobieta faktycznie postanowiła spełnić jego zachciankę i przeskanować towarzystwo, w jakim się obracali. Po takim czasie nie potrafił sobie w mig przypomnieć całej listy osób, którą wówczas wymieniła, jednak dalej był pod wrażeniem tego, z jaką łatwością to zrobiła. Nieco przerażające. Cieszył się, że nie każdy mógł się cieszyć podobnym talentem. Kto wie, co by się stało, gdyby takie umiejętności wylądowały w posiadaniu kogoś o naprawdę złych intencjach?

— Nie brzmi to jak współczesna medycyna. Zwłaszcza medycyna czarodziejów — dodał dobitnym tonem, jakby uważał, że magimedycy nie byliby w stanie przeprowadzić tak agresywnej terapii celem przywrócenia komuś zwykłego zmysłu wzroku. Już prędzej spodziewał by się tego po mugolach. Z tego co mu kiedyś opowiadali znajomi, to niektórzy niemagiczni lekarze dysponowali naprawdę przedziwną aparaturą w swoich ośrodkach leczniczych. — Raczej jak czarna magia. I to taka z górnej półki. Założę się, że cuchnąłbyś po czymś takim gorzej od co poniektórych... czarnoksiężników.

Powstrzymał się przed nawiązaniem do działalności Śmierciożerców. Już i tak myślał o nich ostatnio wystarczająco często; nie chciał, żeby zatruwali mu życie jeszcze tutaj- w miejscu, które miało służyć odosobnieniu i odcięciu, chociaż na chwilę od dręczących go trosk w związku z pracą w Ministerstwie Magii i działalnością Zakonu Feniksa. Chwila odpoczynku; tylko tyle i aż tyle.

— Zanurz palec i sprawdź — zasugerował niewinnie. — Raczej ciężko pomylić cukier z mąką. Przynajmniej na to wskazują moje obserwacje Nory przy pracy w klubokawiarni.

Gdzieś z tyłu drogi krążyła mu myśl, aby wziąć nieco proszku na palec i przyłożyć go do shafiqowych warg... Powstrzymał się przed tym jednak. Nie każde wymienione przez nich słowo musiało od razu wiązać się z dwuznacznością, prawda? Ugh, kogo on mógł oszukać. Chwila zawahania sprawiła, że zaraz ponownie ruszył do ataku, tyle że pod innym kątem.

— A czy to ważne? — zagaił figlarnie Erik, przekrzywiając nieco głowę w bok. — Poza tym... Wątpię, żebyś chciał czekać z tym praktycznie cały rok. Co jak co, ale cierpliwością to ty nie grzeszysz. — A może brakowało mu hamulców, tylko, kiedy na horyzoncie zjawiał się Longbottom? — No... Chyba, że naprawdę chcesz tyle czekać. Na pewno przyniosłoby ci to jakąś satysfakcję, tylko pytanie, czy warto się tak męczyć... Zwłaszcza, że i tak już teraz uwijasz się w kuchni.


the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (6071), Erik Longbottom (3588)




Wiadomości w tym wątku
[05.09 Szkocki domek Longbottomów | Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 11.11.2024, 16:27
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 11.01.2025, 23:58
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 16.01.2025, 11:15
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 29.01.2025, 22:07
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 30.01.2025, 01:00
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 19.02.2025, 14:32
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 06.03.2025, 23:00
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 18.03.2025, 21:56
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 25.03.2025, 09:52
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 16.04.2025, 21:38
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 25.04.2025, 11:07
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 04.05.2025, 20:49
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 29.05.2025, 14:22
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 20.06.2025, 21:53
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 21.06.2025, 21:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa