18.04.2025, 13:11 ✶
Kiedy nie pojawiały się pytania, nie pojawiały się również odpowiedzi. Ale co kiedy pojawiają się pytania, ale nie są one wystarczająco dla odpowiadającego precyzyjne.
– Duchy – potwierdziła, nawet jeżeli oczywistym było, że wypowiedziałeś te słowa w głębokim niezrozumieniu. Isobell… wydawała się tego kompletnie nie dostrzegać. Dopiero teraz odwróciła głowę w twoim kierunku. Wyraz twarzy miała dziwny, ale dominowało w nim skupienie. Ona chyba chciała sprawdzić, czy nadążasz za jej zagmatwanymi wyjaśnieniami, ale ten papieros zbił ją z tropu. Przez moment nie wiedziała co powiedzieć, a później pokręciła głową z niedowierzaniem i wróciła do wpatrywania się w sufit. – Po takie informacje powinien pan iść do jakiegoś Dolohova, a nie do mnie. Ja mówię w imieniu planet – wyjaśniła, chociaż w istocie o datach urodzenia mówili najczęściej ci, którzy poświęcali tej dziedzinie wiele godzin na obliczenia i wierzyli w moc liczb. Co dokładnie mówiły Isobell „planety”? Tego już zapewne wyjaśnić nie szło.
– Już ci to powiedziałam, skup się, złoty chłopcze. Energia pozostałaby w miejscu.
– Duchy – potwierdziła, nawet jeżeli oczywistym było, że wypowiedziałeś te słowa w głębokim niezrozumieniu. Isobell… wydawała się tego kompletnie nie dostrzegać. Dopiero teraz odwróciła głowę w twoim kierunku. Wyraz twarzy miała dziwny, ale dominowało w nim skupienie. Ona chyba chciała sprawdzić, czy nadążasz za jej zagmatwanymi wyjaśnieniami, ale ten papieros zbił ją z tropu. Przez moment nie wiedziała co powiedzieć, a później pokręciła głową z niedowierzaniem i wróciła do wpatrywania się w sufit. – Po takie informacje powinien pan iść do jakiegoś Dolohova, a nie do mnie. Ja mówię w imieniu planet – wyjaśniła, chociaż w istocie o datach urodzenia mówili najczęściej ci, którzy poświęcali tej dziedzinie wiele godzin na obliczenia i wierzyli w moc liczb. Co dokładnie mówiły Isobell „planety”? Tego już zapewne wyjaśnić nie szło.
– Już ci to powiedziałam, skup się, złoty chłopcze. Energia pozostałaby w miejscu.