• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[08 IX 1972] A mury runą | Stanley & Anthony

[08 IX 1972] A mury runą | Stanley & Anthony
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#3
18.04.2025, 22:39  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.06.2025, 22:39 przez Stanley Andrew Borgin.)  

Niesubordynacja. Upartość. Pewnego rodzaju pycha. Te wszystkie słowa zostały właśnie przypięte do Anthony'ego Iana Borgina w oczach Stanleya. Chciał tylko jego dobra. Chciał dla niego jak najlepiej. A on? Próbował wchodzić w jego buty. Próbował być jak on, chociaż nie powinien był tego robić - jeden Borgin z wyrokiem był wystarczający, dwóch to byłby przerost formy nad treścią.

Vulturis nie chciał się kłócić ze swoim kuzynem. Nie widział w tym większego sensu - nie mogli dojść do porozumienia na tym szczeblu.

- Ściana brzmi jak dobry plan - zgodził się, a następnie skierował różdżkę w ich przyszłą "ofiarę", o ile można było tak nazwać kawałek murowanej powierzchni - Cegły wylecą z impetem w kierunku ulicy, a i ogień zajmie środek - dodał - Jak chcesz to potrafisz - pochwalił Lynxa. Gdyby sytuacja była inna, mógłby sobie pozwolić na krótki śmiech na takie słowa. Niestety nie było im do śmiechu w tej chwili.

Starszy z Borginów wycelował różdżkę w budynek, który wytypował chwilę temu. Nie zrobił jednak nic - stał po prostu z wyciągnięta dłonią. Trochę jakby zastygł. Zastanawiał się nad czymś? Na pewno - walczył ze swoimi myślami.

- Na przyszłość... - zwrócił się do Lynxa, wsłuchując się w przepiękny dźwięk ognia, który trawił okolice - Nie wymawiaj imion czy nazwisk osób na których Ci zależy. Nie wiesz kto to słyszy. Nie wiesz czy za rogiem kogoś nie ma. Nie wiesz czy nikt nie powiąże kropek, a to doprowadzi do Ciebie - wyjaśnił. Chodziło mu o oczywiście o słowa Anthony'ego, które wypowiedział o Rosie. Mógł użyć innych słów, aby opisać osobę o którą mu właśnie chodziło.

Nie czekał długo na odpowiedź. Zamachnął się różdżką i tym razem posłał zaklęcie w kierunku ściany. Stanley liczył, że uda mu się ja rozsadzić albo chociaż uszkodzić przy pomocy ciśnienia.


Kształtowanie na ciśnienie, aby wysadzić ścianę
Rzut N 1d100 - 29
Akcja nieudana


- Zrób po prostu to samo - stwierdził, rozgarniając dym sprzed swojej twarzy. Nie miał jeszcze pojęcia jak mu poszło, wszak zawiało dymem z okolicy, który przysłonił efekty pracy Vulturisa. Z jednej strony było to denerwujące, ponieważ ograniczało wizję. Z drugiej zaś pomagało im się skryć wśród odmętów Nokturnu.

Nieopodal dało się usłyszeć jak budynek się zawalił - stropy musiały nie wytrzymać pod naporem ciężaru i ognia.

Pożoga trwała w najlepsze.


Edycja zgodnie z adnotacją od MG:

Borgin nigdy nie był jakimś wielkiem fachowcem, który specjalizował się w kształtowaniu. Sądził jednak, że da radę stawić czoła nieruchomemu obiektowi jakim była murowana ściana. Pomylił się. Wiązka magii, która wyleciała z jego różdżki, nie uszkodziła muru, a jedynie zostawiła na nim lekki ślad, który sugerował tylko dwie rzeczy - brak sukcesu i ujmę na honorze Śmierciożercy.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Ian Borgin (1725), Stanley Andrew Borgin (1780)




Wiadomości w tym wątku
[08 IX 1972] A mury runą | Stanley & Anthony - przez Stanley Andrew Borgin - 17.04.2025, 22:21
RE: [08 IX 1972] A mury runą | Stanley & Anthony - przez Anthony Ian Borgin - 17.04.2025, 22:51
RE: [08 IX 1972] A mury runą | Stanley & Anthony - przez Stanley Andrew Borgin - 18.04.2025, 22:39
RE: [08 IX 1972] A mury runą | Stanley & Anthony - przez Anthony Ian Borgin - 21.04.2025, 21:49
RE: [08 IX 1972] A mury runą | Stanley & Anthony - przez Stanley Andrew Borgin - 28.04.2025, 20:37
RE: [08 IX 1972] A mury runą | Stanley & Anthony - przez Anthony Ian Borgin - 04.05.2025, 20:34
RE: [08 IX 1972] A mury runą | Stanley & Anthony - przez Stanley Andrew Borgin - 13.05.2025, 19:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa