24.04.2025, 12:51 ✶
Udało jej się ugasić część płomieni. Widziała, że Tristanowi szło gorzej, ale nie zamierzała teraz nad tym myśleć: przed oczami miała jeden jedyny cel, ale nie była w stanie zrealizować go, stojąc w środku. Mogłaby oczywiście wejść do mieszkania, lecz to byłoby czystą głupotą, bo z tego co widziała wcześniej: płonął dach.
- Spróbuję ugasić dach, idę na zewnątrz - nie prosiła, by szedł za nią. Nie mówiła, czy ktokolwiek mógłby się nią zająć. Po prostu poinformowała, co zamierzała zrobić - i to tonem, który nie nosił w sobie znamion sprzeciwu. To był jej dom, jej jedyny na ten moment dom, który musiała uratować. Jej jestestwo i dziedzictwo.
Olivia cofnęła się do pracowni, a potem do sklepu i dalej: na zewnątrz. Widziała, że ludzie gaszą co popadnie, ale nie zamierzała polegać na innych. Wycelowała różdżką w dach. Dogasał, ale chciała pomóc. Nie... MUSIAŁA pomóc.
Kształtowanie - próba wytworzenia strumienia wody, który dogasi dach
@Tristan Ward
- Spróbuję ugasić dach, idę na zewnątrz - nie prosiła, by szedł za nią. Nie mówiła, czy ktokolwiek mógłby się nią zająć. Po prostu poinformowała, co zamierzała zrobić - i to tonem, który nie nosił w sobie znamion sprzeciwu. To był jej dom, jej jedyny na ten moment dom, który musiała uratować. Jej jestestwo i dziedzictwo.
Olivia cofnęła się do pracowni, a potem do sklepu i dalej: na zewnątrz. Widziała, że ludzie gaszą co popadnie, ale nie zamierzała polegać na innych. Wycelowała różdżką w dach. Dogasał, ale chciała pomóc. Nie... MUSIAŁA pomóc.
Kształtowanie - próba wytworzenia strumienia wody, który dogasi dach
Rzut Z 1d100 - 85
Sukces!
Sukces!
@Tristan Ward