24.04.2025, 13:57 ✶
Za ciężki... Olivia syknęła niemalże odruchowo, widząc jak kamień wraca na swoje miejsce zarówno przez jej nieudaną próbę podniesienia go, jak i próbę podniesienia kamienia przez Millie. Niedobrze.
- Tylko szybko - powiedziała, kucając przy mężczyźnie. Wyglądał źle, nawet bardzo źle. Łzy lały mu się po policzkach i wyglądał, jakby zaraz miał stracić przytomność. - Niech pan się trzyma, zaraz nadejdzie pomoc.
Powiedziała drżącym głosem, rozglądając się wokół, czy nie dałoby rady użyć czegoś do podważenia kamulca. Jej mózg pracował teraz na najwyższych obrotach, naprawdę chciała chociaż odrobinkę podnieść ten kamień, żeby przestał napierać na nogi nieznajomego. I owszem, miały poszukać jego żony, ale teraz były pilniejsze sprawy do załatwienia. Przecież jak im się nie uda, to albo będzie trzeba mu te nogi amputować, albo on umrze. Nie mogła tak po prostu czekać, aż Millie kogoś znajdzie - równie dobrze mogłaby szukać kogoś przez kilka minut, a to oznaczałoby śmierć dla tego nieszczęśnika.
Machnęła więc różdżką, chcąc stworzyć drewnianą belkę na tyle mocną, której mogłaby użyć jako dźwigni by podważyć kamień.
Rzucam na kształtowanie, wytworzenie pala/belki którą będzie można podważyć ten kamień
- Tylko szybko - powiedziała, kucając przy mężczyźnie. Wyglądał źle, nawet bardzo źle. Łzy lały mu się po policzkach i wyglądał, jakby zaraz miał stracić przytomność. - Niech pan się trzyma, zaraz nadejdzie pomoc.
Powiedziała drżącym głosem, rozglądając się wokół, czy nie dałoby rady użyć czegoś do podważenia kamulca. Jej mózg pracował teraz na najwyższych obrotach, naprawdę chciała chociaż odrobinkę podnieść ten kamień, żeby przestał napierać na nogi nieznajomego. I owszem, miały poszukać jego żony, ale teraz były pilniejsze sprawy do załatwienia. Przecież jak im się nie uda, to albo będzie trzeba mu te nogi amputować, albo on umrze. Nie mogła tak po prostu czekać, aż Millie kogoś znajdzie - równie dobrze mogłaby szukać kogoś przez kilka minut, a to oznaczałoby śmierć dla tego nieszczęśnika.
Machnęła więc różdżką, chcąc stworzyć drewnianą belkę na tyle mocną, której mogłaby użyć jako dźwigni by podważyć kamień.
Rzucam na kształtowanie, wytworzenie pala/belki którą będzie można podważyć ten kamień
Rzut Z 1d100 - 26
Akcja nieudana
Akcja nieudana