• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 11 Dalej »
[08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin

[08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin
Panicz Z Kłami
Hot blood these veins
My pleasure is their pain
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Bardzo wysoki - mierzy 192 cm wzrostu. Z reguły ubiera się w czarne bądź stonowane kolory, ale można go spotkać w wielobarwnym ubiorze. Włosy ciemnobrązowe, oczy zielone. Jest bardzo blady, ma sine wokół oczu, które nieco jaśnieje, kiedy jest nasycony, ale to nieczęsto się zdarza.

Astaroth Yaxley
#8
25.04.2025, 23:30  ✶  
Piątka, którą przybyliśmy, była mocna, solidna. Dwóch kumpli znowu razem. Szkoda, że spotkaliśmy się w takich okolicznościach; w innych czasach bary Londynu stałyby dla nas otworem. Kto wie, może znowu trafilibyśmy na jakiś koncert...?
– I wszystko jasne – rzuciłem rozbawiony, choć każdy byłby chujowy w teleportacji po parunastu głębszych. A to, że właśnie schodził ze strychu, faktycznie wyjaśniało, czemu go tam wcześniej nie spotkałem. Na strych w ogóle nie dotarłem. Najzwyczajniej w świecie sobie go darowałem. Nie wyglądał na zamieszkały, a ja nie miałem czasu na zwiedzanie.
Gorzej było z badawczym spojrzeniem Benjy'ego. No tak. Docierało do niego, czym się stałem, i że obecność siostry przy moim boku mogła nie być przypadkowa, szczególnie że wspominała o mnie jako o swoim bracie i że jestem nietykalny. Najwyraźniej znała Benka lepiej niż ja. A podczas imprez... niewiele da się poznać człowieka. Czas na rozmowy jest ograniczony, zwłaszcza kiedy jedna zabawa ciągnie za sobą kolejną. Chociaż... nie! To były naprawdę intensywne dni, a to właśnie pod wpływem alkoholu ludzie bywali sto procent sobą.
I ta myśl, paskudna myśl: siostra... z chłopakiem robili mi za ochronę. A może robili ochronę społeczeństwu przede mną? Słodki inaczej wampiryzm... Tak, byłem wampirem. Więc tym bardziej wróciłem do swojego kąta. Dobrze, że nowoprzybyły wcześniej trochę hałasował, dzięki temu nie wpadłem na niego, a za to wyminąłem sprawnie. Teraz zmierzyłem go uważnym spojrzeniem. Czy oni wszyscy pod tym adresem się znali? Nowoprzybyły był od nas wyraźnie niższy. Nie wyglądał na buca ani na imprezowicza. Wyglądał najzwyczajniej w świecie normalnie, co w tym chaosie było niemal podejrzane. I tylko bardziej podsycało moją ciekawość.
Informacja o płonącym Londynie... Cóż, ta wizja była przerażająca. Utwierdzała mnie w przekonaniu, że powinniśmy jak najszybciej się stąd zmyć. Uciec do rodziców. Tu nie było bezpiecznie. Po przegrupowaniu i zaopatrzeniu mogliśmy wrócić... Przynajmniej ja mogłem. Geraldine powinna się wstrzymać. Ten dym, duszący i ciężki, mógł jej zaszkodzić bardziej, niż przyznałaby przed sobą. Nie chciałem jej teraz o tym mówić. Ale w Snowdonii... W Snowdonii zamierzałem otworzyć usta.
Dlatego też nie zamierzałem skorzystać z zaproszenia Benka, choć sam gest był miły. Zapewne super byłoby powspominać stare dobre czasy, ale nikt lepiej ode mnie nie wiedział, że stare dobre czasy to tylko wspomnienia. A ja stałem się czymś, dla czego wspomnienia mogą być zgubne. Nawet się porządnie spić już nie mogłem! Nawet to mi odebrano!.
Powrót do Snowdonii był więc jedynym rozsądnym wyborem. Zażyć eliksirów nasennych. Przespać problemy. Spróbować nie myśleć.
– My lecimy do Snowdonii, do rodziców – odparłem, nie precyzując, czy mam na myśli tylko siebie i Geraldine, czy też Ambroise’a. Choć zakładałem, że siostra go nie zostawi. Snowdonia była naszym naturalnym azylem – domem, punktem zbiórek od zawsze. Naszym schronieniem, bez względu na to, kim się staliśmy... Choć z tym ostatnim można by polemizować. Nie miałem ochoty widzieć się z ojcem.
– Pytanie, czy ktoś jeszcze potrzebuje ratunku? – dopytałem głośniej, przypominając sobie, że wspominali coś o małym Fabianie. Po niego tu przyszliśmy, prawda? Ale okazało się, że był bezpieczny, gdzieś u jakiejś Urszuli. Przynajmniej jedne dobre wieści na dziś.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambroise Greengrass-Yaxley (2818), Astaroth Yaxley (2073), Benjy Fenwick (4414), Elias Bletchley (1859), Geraldine Greengrass-Yaxley (2460)




Wiadomości w tym wątku
[08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 16.04.2025, 22:10
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Benjy Fenwick - 17.04.2025, 01:16
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Astaroth Yaxley - 17.04.2025, 20:10
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Elias Bletchley - 17.04.2025, 21:43
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 19.04.2025, 21:32
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.04.2025, 22:24
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Benjy Fenwick - 25.04.2025, 19:58
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Astaroth Yaxley - 25.04.2025, 23:30
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Elias Bletchley - 26.04.2025, 13:53
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 28.04.2025, 18:34
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.04.2025, 08:14
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Benjy Fenwick - 29.04.2025, 14:34
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Astaroth Yaxley - 29.04.2025, 16:45
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Elias Bletchley - 04.05.2025, 21:47
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 05.05.2025, 00:38
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.05.2025, 08:53
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Benjy Fenwick - 08.05.2025, 00:13
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Astaroth Yaxley - 09.05.2025, 14:16
RE: [08.09.1972] team meeting | Ambroż, Asek, Benek, Eliasz i Żeraldin - przez Elias Bletchley - 18.05.2025, 16:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa