• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[noc 8.09 na 9.09] My little sister

[noc 8.09 na 9.09] My little sister
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
03.05.2025, 10:27  ✶  
Chyba każdy, kto przebywał na ulicach podczas Spalonej Nocy, nawdychał się za dużo tego popiołu: konsekwencje miały potem powracać. Brenna już tuż po zmroku, jeszcze nieświadomie, zatruła się dymem u boku Juliana. Teraz… oczy ją piekły i łzawiły, rogówki uszkodziło od dymu i gorąca na tyle, że przez najbliższe dni prawdopodobnie czekały ją problemy ze wzrokiem. Płuca protestowały, gardło błagało o wodę, a umysł co rusz płatał figle.
A może wcale nie: może to nie była tylko wyobraźnia, bo zdawało się, że gdy wypadła z kobietą na zewnątrz, dym wypadł za nią, a potem owionął nią i Dorę, gdy układały półprzytomną, niedoszłą ofiarę na ziemi. I Brenna mimowolnie pomyślała: czy ta po prostu potknęła się na schodach i zakrztusiła dymem, czy może ten też za nią podążał?
– Nic mi nie jest – odparła Dorze, bo nie było na razie żadnych ran poważniejszych niż drobne poparzenia czy kilka siniaków, a narzekanie na to, że coraz trudniej oddychać i coraz słabiej widzi, nie miało sensu. Nie, kiedy nic nie dało się na to zaradzić i nie, kiedy nie była jedyną z tymi problemami.
Kobieta, wywleczona z budynku, jęknęła i zakasłała, a Brenna odruchowo podparła ją, pomagając usiąść. Uniosła na moment spojrzenie znad niej, spoglądając na Dorę, szukając jakichś ran albo śladów wskazujących na to, że tej nocy spotkało ją coś złego.
– Coś do zameldowania? – spytała w końcu, zamieniając na te słowa inne pytanie. „Wszystko w porządku?” Jak głupio by to brzmiało, pod ciemnym niebem, z którego sypały się na ich głowy popioły, w mieście, w którym jedynym źródłem światła były łuny pożarów. – Proszę pani? Jest pani ranna? – dodała zaraz, zwracając się do kobiety.
Brenna uniosła różdżkę, usiłując zmusić dym powiewem wiatru do uniesienia się ku niebu, pozostawienia im trochę powietrza.
– N… nie… chyba nie… – wykrztusiła kobieta, wbijając spojrzenie w twarz Brenny. Może rozpoznała w niej klientkę sklepu, w którym pracowała, ale to teraz nie miało żadnego znaczenia.
– Z… zabiorę ją do Munga… – odezwał się drżącym głosem mężczyzna, podchodząc do nich, zerkając to na nie, to na ocaloną kamienicę.
– Jeśli nie jesteście ranni to najlepiej… poza Londyn – powiedziała Brenna, zakasłała i zawahała się zaraz, bo… skoro Dolina Godryka też płonęła, to czy gdzieś było bezpiecznie? – Jak najdalej. Jak najdalej od tych popiołów.

kształtowanie, próba wyczarowania powiewu, by przegonić dym i pył
Rzut W 1d100 - 29
Slaby sukces...




Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2130), Dora Crawford (1593)




Wiadomości w tym wątku
[noc 8.09 na 9.09] My little sister - przez Brenna Longbottom - 18.04.2025, 10:39
RE: [noc 8.09 na 9.09] My little sister - przez Dora Crawford - 28.04.2025, 15:18
RE: [noc 8.09 na 9.09] My little sister - przez Brenna Longbottom - 28.04.2025, 17:14
RE: [noc 8.09 na 9.09] My little sister - przez Dora Crawford - 29.04.2025, 02:58
RE: [noc 8.09 na 9.09] My little sister - przez Brenna Longbottom - 29.04.2025, 09:01
RE: [noc 8.09 na 9.09] My little sister - przez Dora Crawford - 30.04.2025, 03:53
RE: [noc 8.09 na 9.09] My little sister - przez Brenna Longbottom - 30.04.2025, 20:01
RE: [noc 8.09 na 9.09] My little sister - przez Dora Crawford - 03.05.2025, 03:32
RE: [noc 8.09 na 9.09] My little sister - przez Brenna Longbottom - 03.05.2025, 10:27
RE: [noc 8.09 na 9.09] My little sister - przez Dora Crawford - 05.05.2025, 22:07
RE: [noc 8.09 na 9.09] My little sister - przez Brenna Longbottom - 06.05.2025, 09:02
RE: [noc 8.09 na 9.09] My little sister - przez Dora Crawford - 06.05.2025, 22:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa